Pani doktor-córka nie chce jeść- pomocy !!!

12.04.06, 22:07
Pani doktor jestem świeżo upieczoną mamusią, córcia ma 6 dni, to moje
pierwsze dziecko. Mała nie chce jeść a ja nie wiem co robić.
1. przystawiam ją do piersi, czasem zje ładnie a czasem wierzga się,
wyrywa, szarpie, nie może chwycić brodawki,
2. już drugą dobę nie zrobiła kupki,
3. dokarmiam ją butelką bo ona mi się nie najada, ale butle też nie
chętnie chwyta,
4. do jedzenia zazwyczaj muszę ją budzić, bo mija 3 godziny, a i to nie
jest łatwe, w ogóle nie chce się obudzić,
5. ma w ciąga dnia taką jedną długą przerwę 4-5 godzin.

Pani doktor bardzo proszę o pomoc jestem załamana, co robić?

--
    • s.mal Re: Pani doktor-córka nie chce jeść- pomocy !!! 13.04.06, 17:06
      proszę pomóżcie, mała dalej nie robiła kupki.
      • maff1 Re: Pani doktor-córka nie chce jeść- pomocy !!! 13.04.06, 18:54
        sugeruję kontakt z certyfikowanym konsultantem laktacyjnym IBCLC
        wykaz zanjdziesz tu:
        www.laktacja.pl/komitet/konsultanci.html
        w warszawie polecam www.bonamater.waw.pl/
        poza Warszawą
        www.bonamater.waw.pl/karmienie_piersia_konsultanci2.php
        kim sa kunsultanci IBCLC mozesz przeczytac na stronie Bona Mater
    • dyzurna Re: Pani doktor-córka nie chce jeść- pomocy !!! 14.04.06, 17:06
      witaj niestety ja ci nie pomoge, jedynie moge ci napisac ze mam ten sam
      problem !!! jestem mama 8 dniowej corki i tez nie je i dokarmiam ja butelka
      caly czas spi ale ona spi non stop potrafi nawet 8 godzin. bardzo duzo spadla
      na wadze i jestem klebkiem nerwow. jak tylko ktos mi pomoze to ci napisze bo
      mam identyczny problem i jest mi bardzo bardzo z tego powodu przykro :(
      • s.mal Re: Pani doktor-córka nie chce jeść- pomocy !!! 14.04.06, 17:28
        ja już nie wiem co robić, nie mogę trafić cycem w jej buzię.
        jak wkładam 1 raz potem 2 to jakoś to wychodzi ale za 3 razem cycek robi się
        jak flak i nie może go chwycić. ona płacze, krzyczy, ja się też denerwuję aż
        sama płaczę. no po prostu załamka. po butli śpi bardzo długo 6 godzin nawet. i
        ta kupka, już 4 doba dziś i nic nie zrobiła.
        • pati1970 Re: Pani doktor-córka nie chce jeść- pomocy !!! 14.04.06, 19:27
          Witaj!

          Nie powinnaś się tak bardzo przejmować, a przede wszystkim denerwować ponieważ
          twój stan bardzo udziela się dziecku. Jestem mamą 13 mies. Mikołaja jak był
          taki malutki to miałam ten sam problem, ponieważ nie miałam "wystających"
          brodawek. Mały strasznie się denerwował nie mogąc złapać cyca, rzucał głową
          płakał prężył się ja płakałam z nim. Poradziłam sobie nie dokarmiałam butelką i
          tobie to odradzam. Musisz cierpliwie celować do buźki możesz sobie
          wcześnie "poskubać" brodawki żeby były bardziej wystające wtedy lepiej złapie,
          a po miesiącu jak się przyzwyczai zapomnisz że miałaś taki problem. Powodzenia
          nie zniechęcaj się. Ja karmię mojego małego do dziś.
        • dyzurna Re: Pani doktor-córka nie chce jeść- pomocy !!! 15.04.06, 09:53
          wydaje mi sie ze jezeli nie robila tyle kupki to koniecznie idz do pediatry, ja
          poprosilam polozna zeby przyjechala do mnie do domu i nauczyla mnie przystawiac
          dziecko. jej to poszlo szybko mi samej idzie to do godziny. jest tak ze ja
          siedze maz trzyma malej glowke a siostra sciaska moja brodawke i celuje do buzi
          malutkiej trwa to do 30 minut zanim prawidlowo zassie.w miedzyczasie krzyczac i
          denerwujac sie. łez wylałam co niemiara ale staram sie byc spokojna i z pomoca
          rodziny jest lepiej.
          • s.mal Re: Pani doktor-córka nie chce jeść- pomocy !!! 15.04.06, 11:31
            dziękuję dziewczyny za wsparcie.
            z karmiemiem jest może odrobinę lepiej, butle odstawiłam.
            ale kupki dalej nie ma :( mąż był w szpitalu i pytał lekarza, który powiedział
            że jak mała jest na moim pokarmie i nie robi kupki to tak może być.
            nie wiem, wciąż się boję.
            jak sprawdzić czy ona się najada?? gdzie ją zważyć, bo to by mnie uspokoiło.
            • dyzurna Re: Pani doktor-córka nie chce jeść- pomocy !!! 15.04.06, 12:41
              to dobre pytanie ja od dzis tez staram sie tylko piersia jadla o 9 (12 minut) i
              po 12 (10 minut) z przerwami -----
            • maff1 Re: Pani doktor-córka nie chce jeść- pomocy !!! 15.04.06, 16:59
              cytuję siebie z watku Dyzurnej:
              "Zajrzyj na stronę Poradni Laktacyjnej Bona Mater www.bonamater.waw.pl/
              do zakładki "warto wiedziec" i zapoznaj sie z lekturą pt. Jak sprawdzić czy
              Twoje dziecko karmione piersią najada się?
              www.bonamater.waw.pl/poradnia_laktacyjna_warto.php#p3
              ponadto powinnaś wazyć dziecko raz na tydzień - 10 dni i liczyć srednią dobową
              przyrostu wagi. Jesli jest nie mniejsza niż 20g na dobe - nie ma powodu do
              niepokoju. Wagę możesz wypozyczyć, jesli jesteś z Warszawy - to nawet z Bona
              Mater. Możesz tez zwazyc dziecko w przychodni zdrowia - nie powinni ci odmówić
              zwazenia dziecka. Ważne byś wazyła na tej samej wadze."
              • s.mal Re: Pani doktor-córka nie chce jeść- pomocy !!! 16.04.06, 13:21
                wczoraj około 19 zrobiła kupkę uff
                narazie jeszcze z nią nie wychodzę na dwór, ale jak zacznę to faktycznie trzeba
                będzie jakąś wagę skombinować.
                dla nie doświadczonej mamy (czyli mnie)to wszystko jest takie nowe, dziwne i
                niepokojące. mam mnustwo wątpliwości. ale cieszę się że ta kupka już jest. mam
                nadzieję że teraz następna nie będzie na 5 kolejnych dni.
    • monika_staszewska Re: Pani doktor-córka nie chce jeść- pomocy !!! 19.04.06, 17:33
      Przykro mi, ale nie mogłam na czas udzielić Pani odpowiedzi, bo nie było mnie
      przez tydzień w pracy. Jeśli sytuacja jest nadal niejasna proponuję kontakt
      telefoniczny (022 555 31 10) jutro lub pojutrze w godzinach 9.00-14.00.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      ps. jeszcze tylko wyjaśnię, że jestem położną nie lekarzem
Pełna wersja