rozjaśnianie włosów a karmienie piersią

24.04.06, 23:45
Tyle się mówi o rozjaśnianiu włosów w ciąży, a ja się zastanawiam, czy można
rozjaśniać włosy jak się karmi.
    • dorianne.gray Re: rozjaśnianie włosów a karmienie piersią 24.04.06, 23:52
      Chyba nie jest zbyt wygodnie tak rozjaśniać włosy w czasie karmienia, może
      najpierw nakarm, połóż spać, a potem rozjaśnij... ;)
      • iljana Re: rozjaśnianie włosów a karmienie piersią 25.04.06, 00:48
        Poprzedni post był bardzo miły.

        Poprawi ci to humor.A i na wiosnę ładnie będziesz wyglądac. Kilka refleksów nie
        wpłynie na jakość pokarmu.
    • julia246 Re: rozjaśnianie włosów a karmienie piersią 25.04.06, 06:41
      Nie ma żadnych przeciwwskazań, w ciąży też spokojnie można rozjaśniać lub
      farbować.
    • maretina Re: rozjaśnianie włosów a karmienie piersią 25.04.06, 08:29
      zalamka.
    • tania74 Re: rozjaśnianie włosów a karmienie piersią 25.04.06, 09:33
      Doradź sie fryzjerki. Na pokart to chyba nie wpływa, ale nie wiem czy zawsze
      sie udaje. Ja podczas karmienia pierwszej córeczki zrobiłam sobie trwałą i w
      ogóle mi nie wyszła!
      Ale nowa fryzura zawsze poprawia samopoczucie!
      • ariana1 Re: rozjaśnianie włosów a karmienie piersią 25.04.06, 09:41
        No ja nie wiem czy na pokarm nie wpływa. Może go rozjaśnić. Chociaż ja
        farbowałam sobie sama włosy jakieś 3 m-ce temu na złoty kasztan i kolor mi
        wyszedł ok a pokarm jest biały jak był, wcale nie jasno kasztanowy.
        • agnetos Re: rozjaśnianie włosów a karmienie piersią 28.04.06, 20:48
          taaaaaaaaaa koń by się uśmiał.....
          • ariana1 Re: rozjaśnianie włosów a karmienie piersią 28.04.06, 21:34
            Podobnie jak przy pytaniu.
            • agnetos Re: rozjaśnianie włosów a karmienie piersią 28.04.06, 21:44
              Ha, moja droga, jak to mądrzy ludzie mówią, nie ma głupich pytań, są za to
              głupie odpowiedzi. Pomyśl zatem. I to by było na tyle, pozdrawiam
              • ariana1 Re: rozjaśnianie włosów a karmienie piersią 28.04.06, 21:59
                Ale śmiertelna powaga u koleżanki. Moja droga, takie odpowiedzi jakie pytanie.
                W tym samym tonie. Powinnaś się tego spodziewać. I więcej poczucia humoru
                życzę.
                • tijgertje Re: rozjaśnianie włosów a karmienie piersią 30.04.06, 12:43
                  Dobre:-)))) Rzeczywiscie, podchodzenie do wszystkiego ze smiertelna powaga moze czasem innych smieszyc. Chociaz rozumiem autorke watku:-) Jak sie nie wie, to sie pyta:-) A odpowiedz jest jasna: Karmiac mozna farbowac wlosy. Karmieniu to nie zaszkodzi. W ciazy dziecku tez nie. W ciazy przez hormony wlosy moga inaczej reagowac na zabiegi fryzjerskie. Utrzymuja sie one po porodzie jeszcze miesiacami w organizmie i moga nieco zmienic efekt farbowania, ale zielony ci na pewno nie wyjdzie. Nowa fryzurka na pewno poprawi ci humor, bycie mama nie oznacza, ze trzeba chodzic z tlustymi wlosami w przyslowiowym worku na ziemniaki.
    • su.ri Re: rozjaśnianie włosów a karmienie piersią 13.12.15, 16:09
      Wydaje mi się, że nie do końca forumowiczki zrozumiały pytanie. Ja np.: zrezygnowałam z rozjaśniania ponieważ podczas karmienia byłam bardzo osłabiona. Mimo, że synek ma już 10 m-c, wcina w nocy około 3-5 razy. I doszłam do wniosku, że przy ogólnym osłabieniu organizmu lepiej nie obciążać włosów rozjaśnianiem. Wiadomo, że rozjaśnianie niszczy włosy-włosy wypadają w większej ilości...a przy ogólnym zmęczeniu sądzę, że wypadałyby bardziej. Może tak być ale nie musi. Ja wolę nie ryzykować. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja