P.Moniko proszę o radę, martwię się.........:((((

10.05.06, 22:26
Synek ma skończone 4 m-ce, karmimy się ładnie od początku bez żadnych
problemów, miesięcznie przybiera na wadze średnio 1kg (ostatnio 700g). Problem
mam od kilku dni i jest on conajmniej dziwny. Kubuś puszcza nagle cycusia,
odwraca główkę i piszczy lub krzyczy (taki specyficzny płacz), potem jeszcze
raz chwyta i tak w kółko. Dziwię się tym bardziej że takie "cyrki" odchodzą
TYLKO podczas karmienia wieczornego tuż przed snem.O co chodzi? Brzuszek? Ząbki?
Dodam że od paru dni próbujemy jabłuszka i od dwóch dni nie było kupki (ale
ten problem pojawił się wcześniej). Proszę o radę lub jakąkolwiek sugestię bo
te wieczorne karmienia zamieniają się w walkę między mną a syneczkiem bo
wygląda to tak jakby on nie chciał jeść a ja go na siłe zmuszała.
    • linearka Re: P.Moniko proszę o radę, martwię się.........: 11.05.06, 17:27
      a może póki co któraś z doświadczonych mam mi podpowie? Dziś podobna sytuacja
      miała miejsce podczas karmienia przed południem, więc problem nie dotyczy już
      tylko wieczornego marudzenia :(
      • ania.b5 Re: P.Moniko proszę o radę, martwię się.........: 11.05.06, 18:30
        Ja mam 7 tygodniowa córeczkę, ale było u mnie dokładnie tak samo! ok 4 tygodnia
        zaczęło się podobnie, tylko podczas karmień wieczornych mała ssała ładnie na
        początku, a potem wypuszczała cyca i zaczynała drzeć się w niebogłosy próbując
        również szaleńczo złapać brodawkę. Potem zaczęła to praktykować również podczas
        porannych karmień..Nie mam pojęcia co było przyczyną, pani Monika sugerowała
        innej mamaie karmienie "pod górkę" czyli tak żeby maleństwo kłaśc sobie na
        brzuchu żeby mleczko wolniej leciało..nie pomogło.Inna mama sugerowała odbijac
        dziecko w czasie karmienia- tez nie pomogło..Jedyna metodą jaką znalazłam na
        wieczorne karmienia to kiedy zaczynała wrzeszczeć próbowałam ja ululać i jak
        już była na półspiąca dokarmiałam- wtedy juz spokojnie ssała cyca..Nie mam
        pojęcia czemu tak się zachowują, ale na pewno znajdziesz jakąś metodę.Od
        kilkunastu dni to się już nie powtarza- samo minęło?Powodzenia:-)
        • ania.b5 Re: P.Moniko proszę o radę, martwię się.........: 11.05.06, 18:34
          Aha, poszukaj sobie wątku wrzask przy piersi- tam masz wiele podpowiedzi innych
          mam:-) Pozdrawiam Ciebie i Kubusia:-)
          • linearka Re: P.Moniko proszę o radę, martwię się.........: 11.05.06, 20:59
            Przed chwilką podczas karmienia ta sama historia, pisk i wrzask przy piersi.
            Ululałam troszkę i na śpiąco nakarmiłam.
            Stawiam na ząbki (mam nadzieję, że to nic poważniejszego).....
            • goska2771 Re: P.Moniko proszę o radę, martwię się.........: 12.05.06, 07:53
              Moj synek dzis konczy 7 tygodni i mam identyczny problem,pisk przy
              piersi,zaczelam wiec sciagac pokarm i dawac mu po karmieniu z cyca jeszcze
              butle,wciaga szybko i bez problemow wiec nie wiem co robic,zwlaszcza,ze pokarmu
              maksymalnie udaje mi sie odciagnac 60 ml.pozdrawiam.
              • dyzurna Re: P.Moniko proszę o radę, martwię się.........: 12.05.06, 08:22
                i ja mam ten sam problem a mianowicie przydarzyl mi sie dzis w nocy, moja 5 tyg coreczka obudziala sie szukajac buzka brodawki ale jak juz ja dostala to zaraz wypuszczala zloszczac sie, cmokala raz lub 2 i wypuszczala i tak przez godzine :( kilka razy juz sie podobnie zachowywala. o czym to moze swiadczyc? :(
    • merlana Re: P.Moniko proszę o radę, martwię się.........: 12.05.06, 08:31
      moja robi to samo i tez wieczorem,powrzeszczy a potam jak ja to okreslam-pada i
      zasypia.wydaje mi sie , ze to taki jej troche rytuał przedsenny.na początku tez
      sie wystraszyłam bo darła sie jak poparzona ale potem juz przywyklismy i jest
      ok,pomału sie uspokaja.pozdrawiamy
    • monika_staszewska Re: P.Moniko proszę o radę, martwię się.........: 12.05.06, 14:02
      1. Wieczorne szaleństwa zwykle są związane ze zmęczeniem Młodego człowieka -
      proszę poczytać wątek z lipca 2003 roku pt. "Zagadka... rozwiążcie, bo mi się
      pomysły kończą" .
      2. Często narastające szaleństwo najpierw podczas dziennych karmień (a później
      nawet podczas nocnych) ma związek ze smoczkiem (uspokjaczem lub butelkowym).
      3. Niektóre 3-4 miesięczne niemowlęta nie są w stanie spokojnie ssać w ciągu
      dnia, bo bardzo intensywnie poznają świat i albo nie mają czasu na jedzenie,
      albo po prostu wszystko je rozprasza.
      4. Przyczyn można by wymienić jeszcze wiele choćby mama daje jeść a ja nie
      chcę, jest mi niewygodnie lub mama jest jakaś dziwna spięta, boli mnie brzuch,
      bolą mnie dziąsła itd.
      Najprościej i chyba jednak najszybciej będzie jeśli zaproszę na telefoniczny
      dyżur w redakcji "Dziecka" (022 555 31 10, pn wt czw pt 9.00-14.00, śr 11.30-
      16.30).
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
Inne wątki na temat:
Pełna wersja