linearka
10.05.06, 22:26
Synek ma skończone 4 m-ce, karmimy się ładnie od początku bez żadnych
problemów, miesięcznie przybiera na wadze średnio 1kg (ostatnio 700g). Problem
mam od kilku dni i jest on conajmniej dziwny. Kubuś puszcza nagle cycusia,
odwraca główkę i piszczy lub krzyczy (taki specyficzny płacz), potem jeszcze
raz chwyta i tak w kółko. Dziwię się tym bardziej że takie "cyrki" odchodzą
TYLKO podczas karmienia wieczornego tuż przed snem.O co chodzi? Brzuszek? Ząbki?
Dodam że od paru dni próbujemy jabłuszka i od dwóch dni nie było kupki (ale
ten problem pojawił się wcześniej). Proszę o radę lub jakąkolwiek sugestię bo
te wieczorne karmienia zamieniają się w walkę między mną a syneczkiem bo
wygląda to tak jakby on nie chciał jeść a ja go na siłe zmuszała.