dyzurna
12.05.06, 20:42
witajcie
mam bardzo duzy problem z moja 5 tyg coreczka, od tygodnia bardzo spadl jej apetyt. na poczatku pierwsze 2 tyg jadla z butelki moje odciagane mleko, nauczylysmy sie karmic piersia i kolejne 2 tyg jadla z piersi. w miare ladnie i czesto (byla budzona do jedzenia bo sama spala po wiele godzin) caly ten czas byl z naimi moj maz. w poniedzialek pojechal za granice i zaczely sie problemy choc nie wiem czy je wiazac razem. zarowno ja jak i moja coreczka stracilysmy apetyt. ja jem malo, a ona ssie piers minute a potem kolejne 5-10 bawi sie brodawka, ssąc bardzo leciutko tak ledwo ledwo i nie sadze aby jej cos lecialo.wczesniej mialam mnostwo pokarmu, budzilam sie zlana mlekiem. w tej chwili mam wiotkie piersi i nie mam takiego przepelnienia :( bardzo zaczelo mnie to martwic. mam w domu wage i zeczywiscie nie przybiera tak jak wczeniej jej waga urodzeniowa to 2850 a w tej chwili ma 4,00. wychodzac ze szpitala miala 2920. p
nie wiem czy dziecko w wieku 5 tyg moze opuszczac 1 czy 2 posilki w ciagu dnia? najbardziej martwi mnie to iz przestala mocno ssac z drugiej strony zapomniala jak sie pije z butelki i za nic w swiecie jej nie chce. naprawde nie wiem jak sobie poradzic bardzo prosze pomozcie!!