karmienie piersią a częstość wypróżnień POMOCY!

19.05.06, 14:10
Witam!
Mój synek ma 7 tygodni, karmię go tylko piersią, mieszankę dostaje
sporadycznie - może raz na tydziń z 60 ml. Czasem też dostaje troszkę
herbatki z rumiaku lub kopru. Niestety ma problemy z robieniem kupki,
wypróżnia się co kilka dni - średnio 3, kilka razy podałam mu czopek. Często
też pręży się i boli go brzuszek. ma tak od urodzenia, smółkę oddał
prawidłowo. Regularnie ma niezbyt ładnie pachnące i głośne gazy. Pediatra
wspomniach coś o chorobie Hirschprunga, ale na razie nie chce diagnozować.
Dodam, że synuś rozwija się ładnie i dużo przybiera na wadze. Nie był
wcześniakiem, urodził się w terminie z wagą 4300g. Proszę odpowiedzcie, jak
często wasze dzieci karmione piersią robią kupki i czy takie zaparcie to
morma. Pozdrawiam. Anka
    • grubaska20 Re: karmienie piersią a częstość wypróżnień POMOC 19.05.06, 14:22
      hmm.. co 3dni, no ok, ale wszystko zależy od konsystencji. jeśli kupa jest
      luźna to wszystko ok. nasz jasiek swego czasu robił kupę raz na 5,6 dni,
      zdarzyło się nawet z 7.. pokarm matki wchłania się prawie całkowicie, więc może
      po prostu nie mieć co wydalać cześciej. a jesli kupon jest twardy, to moze
      powinnas bardziej uważać na swoją dietę..? nie wiem.
      a śmierdziochające bąki..? hehe, jasio tez smierdziochał przeokrutnie!!:) ale
      jest zdrowym chłopcem, tak po prostu jest:)
    • mika_p Re: karmienie piersią a częstość wypróżnień POMOC 19.05.06, 15:20
      NIe podawaj czopka, nie ma potrzeby. Dziecko karmione piersią ma prawo robić od
      kilkunastu kup dziennie do jednej na kilkanascie dni.

      Poczytaj tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=18890410&a=18890410
    • dagger1 Re: karmienie piersią a częstość wypróżnień POMOC 19.05.06, 22:17
      W przypadku mojego syna jedna kupa na trzy dni to prawdziwa rozpusta :-)))
      Zazwyczaj Jaśkowa kupa pojawia się raz na 1,5 tygodnia. Wszytsko zalezy od
      konsystencji, jeśli "nie da się wziąc do ręki" to wszytsko jest ok. Im bliżej do
      kupy tym bardziej śmierdzące bąki. Czopków bym nie podawała, bo dziecko może sie
      przyzwyczaić do takiego sposobu wypróżniania. Na bolący brzuszek polecam ciepłe
      okłady, suszarkę do włosów albo delikatny masaż brzuszka. Po jakims czasie kupa
      sie pojawi i będzie to naprawdę MEGa kupa. :-)))
      • cynka6 Re: karmienie piersią a częstość wypróżnień POMOC 19.05.06, 23:36
        ja takze karmie piersia i przez 2 pierwsze miesiace maly robil kupe praktycznie
        co godzine, teraz ma 9 tyg i robi 2- 3 dziennie i teraz nie pachna tak slodko
        jak na poczatku :), a zdaza mu sie prezyc jak ma wzdecia czyli np jak zjem
        banana a ostatnio chleb pelnoziarnisty, wczesniej jadlam wszystko i nic nie
        bylo zaczelo sie dopiero teraz.masuje mu wiec brzuszek i podkurczam nogi wtedy
        mu sie latwiej pierdzi :) albo klade go na brzuszku to samo wylatuje, no i pije
        bobofen i rumianek na zmiane 3 razy dziennie wydaje mi sie ze pomaga no i
        ostatnio 1 jablko dziennie, bo jak pilam sok bolal go brzuszek.Podobno problemy
        z brzuszkiem koncza sie po 3 miesiacu gdy uklad pokarmowy dojrzeje...pozostaje
        nam uzbroic sie w cierpliwosc.
    • summerfield Re: karmienie piersią a częstość wypróżnień POMOC 20.05.06, 00:33
      tez myślę ze wszystko jest ok,moja córcia /3 mieś/tez na poczatku robiła w każdą
      pieluchę a od jakichs 4 tyg.robi co 2-3 dni ale takiego mega giganta ,lużnego i
      super śmierdzącego.Wwieku Twojego synka miała kolki prezyła się i widać było że
      cierpi przy robieniu kupki tez ,ale teraz jest coraz lepiej.Napewno wszystko sie
      unormuje ale naturalnie jezeli bedzie się przedłużac nie zwlekaj z
      badaniami.Zyczę zdrówka i pozdrawiam
    • joaska2a Re: karmienie piersią a częstość wypróżnień POMOC 20.05.06, 17:03
      moja córeczka też ma prawie 7 tygodni, i z kupkami mamy podobny problem.
      czytałam że mleko matki wchłania się niemalże w 100 procentach i dlatego mogą
      być kupki niezwykle rzadko, ale moja lekarka powiedziała, że jeżeli nie ma jej
      dwa dni to już należy coś robić: wodę przegotowaną podawać łyżeczką przed
      jedzeniem, rumiankową herbatke. Nam to nic nie pomaga, więc jak nie ma kupki
      pezez 4-5 dni to prowokuję termometrem lub czopek glicerynowy zakładam. Ale
      czytając powyższe opinie chyba sobie te "prowokacje" odpuszcze.
    • annor Re: karmienie piersią a częstość wypróżnień POMOC 20.05.06, 17:51
      U mnie ten sam problem, karmię głównie piersią, kupy z początku kilka razy
      dziennie a od 3 tyg. życia było coraz gorzej. Piątego dnia jak kupy nie było to
      zawsze prowokowałam czopkiem glicerynowym, ale pediatra twierdzi, że
      niepotrzebnie, doradziła jedynie podawanie 1/2 kapsułki Lacidofilu raz
      dziennie, masaże brzuszka i częstsze kładzenie na brzuszku (u nas odpada bo
      mała zaraz wyje jak syrena strażacka). No i jak na razie to stosujemy, ale znów
      4 dzień bez kupy :((, tym razem poczekam dłużej.
      • elad6 Re: karmienie piersią a częstość wypróżnień POMOC 24.05.06, 16:39
        witam,ja równiez miałam watpliwosci gdy moj synek 2 miesieczny nagle zaczął
        robic kupe raz na 5 a czasem 7 dni ,choc wczesniej robił kilka razy
        dzinnie,ale od lekarza dowiedziałam sie ,ze dziecko na samej piersi faktycznie
        moze do 10 dni nie robic kupki .Uspokoiły mnie zapewnienia lekarza tymbardziej
        ze mały nie płakał i puszczał cuchnace baczki wiec brzuszek go nie bolał.Teraz
        ma 2,5 miesiaca i nadal wypróznia sie co 5,6 dni i jest ok,dobrze sie rozwija
        przybiera 1 kg na miesiac.Pozdrawiam
    • joaska2a Re: karmienie piersią a częstość wypróżnień POMOC 25.05.06, 10:25
      witam! Moja Marika zrobiła kupkę sama! bez zadnych prowokacji - czekałam na nią
      4 dni!
      • paycza Re: karmienie piersią a częstość wypróżnień POMOC 25.05.06, 12:13
        To super!:) Dzielna dziewczynka:) Oby dalej bylo jeszcze lepiej! Moj synek dzis
        4 dzien bez kupki. Rano troche stekal i wydusil z siebie kropelke, wiec czekam,
        moze cos bedzie jeszcze dzis. Wczoraj byl u nas pediatra i pokazal mi jak badac
        brzuszek. trzeba sprawdzac czy jest miekki, tak po bokach, wtedy wszystko ok.
        Przy tej okropnej chorobie Hirschprunga wzrasta obwod brzuszka i zalegalaja w
        nim masy kalowe, ktore powoduja, ze brzuszek jest twardy. ponadto dziecko nie
        przybiera na wadze i wymiotuje, nie ma apetytu. Od 4 miesiaca bedziemy
        przechodzic na deserki i soczki, wtedy powinno sie wszystko unowmowac.
        Pozdrawiam:) Anka
Pełna wersja