Pani Moniko dlaczego wygina się podczas karmienia?

21.05.06, 22:50
Mój trzymiesięczny synek jakieś trzy tygodnie temu zaczął dziwnie zachowywać
się podczas karmienia piersią.Czasem zaczyna ładnie pić a czasen od razu
uderza w płacz prostuje nóżki i wygina sie do tyłu, nie wiem czym jest to
spowodowane.Dokarmiam go niestety mlekiem modyfikowanym już którymś z kolei
zaczęłam od Humany, z uwagi na bóle brzuszka było Bebilon pH 5,7, z uwagi na
ulewanie bebiko Omneo.Żadne z nich nie było skuteczne.Bóle brzuszka są nadal
i wydaje mi się, że po tym oststnim mleku zaczęły się te prężenia.Przestałam
mu je podawać ale nic się nie zmieniło.Synek wyraźnie cierpi, rozdzierająco
krzyczy.Gdy chcę go odbić to tak się wysztywnia, że staje na nóżkach więc
muszę wstawać. Czasem gdy noszę go na rękach plecami do siebi to podkurcza
nóżki, cały tężeje, robi się czerwony i wydaje taki niesamowitu pomruk aż mi
serce pęka. Często towarzyszą temu gazy, ale Espumiasan nie pomaga, koperek
też nie.Już sama nie wiem co mam robić.Może to wzmożone napięcie mięśniowe???
Proszę o radę.
    • monika_staszewska Re: Pani Moniko dlaczego wygina się podczas karmi 22.05.06, 14:07
      Pręży się zarówno w ciągu dnia jak i nocą?
      Dokarmiany jest butelką ze smoczkiem?
      Używa smoczka uspokajacza?
      • lacido Re: Pani Moniko dlaczego wygina się podczas karmi 23.05.06, 13:49
        Pręzy się tylko w dzień, w nocy na szczęście spokojnie spi, karmię go wtedy
        tylko piersią. To prężenie przychodzi czasem po jedzeniu.Niestety dokarmiam go
        butlą a uspokajacz służy do przeciwdziałania ulewaniom.
        • kokons Re: Pani Moniko dlaczego wygina się podczas karmi 24.05.06, 15:47
          A po co dokarmiasz?!!!
        • monika_staszewska Re: Pani Moniko dlaczego wygina się podczas karmi 24.05.06, 17:37
          Proponuję pożegnać się ze smoczkiem uspokajaczem i z butlą ze smokiem. Jeśli
          Pani koniecznie chce malucha podkarmiać (choć nie wydaje mi się to niezbędne)
          to może wprowadzić Bebilon pepti lub Nutramigen i podawać je butelką z
          ustnikiem lub malutkim plastikowym kubeczkiem czy kieliszkiem takim jak do
          lekarstw czy jaj. Ewentualnie proszę jeszcze zadzwonić w przyszłym tygodniu to
          wyjaśnimy szczegóły.
          pozdrawiam :)
          monika staszewska
          • lacido Re: Pani Moniko dlaczego wygina się podczas karmi 26.05.06, 22:09
            Dziękuję za odpowiedź.Bardzo chciałabym zrezygnować z dokarmiania ale wydaje mi
            się to niemożliwe.Syn je tylko z jednej piersi, brodawka w drugiej zmieniła
            kształt po zapaleniu piersi i syn nie potrafi jej złapać i wyciągnąć.Próbowałam
            karmić przez kapturek Aventu ale syn dostawał białej gorączki jak tylko poczuł
            co ma w ustach.W piersi pozostał zgrubienia, które utrudniają ręczne odciąganie
            pokarmu, ale mimo to staram się odciągać chociaż pierś produkuje bardzo mało
            mleka(25mlco 2 godz).Próbowałam już chyba wszystkiego, żeby wspomóc laktację,
            częste ściąganie, herbatki mlekopędne.Zastanawiałam się nak zakupem laktatora,
            ale obawiam się, żę będzie to niepotrzebny wydatek.Z drugiej piersi syn nie
            jest w stanie się najeść, jak opróżni pierś(zdarza się b.rzadko) zje jeszcze ok
            100ml mleka sztucznego albo mojego "uzbieranego".BArdzo chciałam karmić tylko
            persią, ale chyba nie jestem w stanie.
            • monika_staszewska Re: Pani Moniko dlaczego wygina się podczas karmi 29.05.06, 17:08
              Gdyby szanowny młody człowiek ssał dobrze najadał by się z jednej piersi - jest
              całkiem nie mała grupa kobiet karmiących tylko jedna piersią. Jeśli synek
              często dojada owe 100ml niewątpliwie zrezygnować z dnia na dzień z dokarmiania
              nie można, ale może jako pierwszy krok można zmienić naczynie (nie zapominając
              o zniknięciu uspokajacza). Przyda się też spotkanie z laktacyjnym specjalistą.
              To działanie w kierunku wyłącznego karmienia piersią. Jeśli jednak nie czuje
              się Pani na siłach można zostawić sytuację prawię taką jaka jest tzn. pierś
              plus dokarmianie, ale nie przez smoczek i brak uspokajacza.
              pozdrawiam :)
              monika staszewska
              • lacido Re: Pani Moniko dlaczego wygina się podczas karmi 29.05.06, 21:49
                Dziękuję za odpowiedź.Proszę mi jeszcze napisać jakie naczynie PAni proponuje
                zamiast butelki ze smoczkiem.Strzykawki już próbowałam i połowa mleka lądowała
                na ubraniua syn nie chciał zacisnąć końcówki tylko krzyczał.Łyżeczką podobnie w
                dodatku często się zachłystywał.
                Wracjąc jeszcze do prężenia to ostatnio pręzy się również podczas karmienia
                butelką i podczas odbijania. Robi się cały sztywny i za każdym odbiciem mu się
                ulewa.Żadne zagęszczacze nie wchodzą w grę bo wtedy znowóż boli go
                brzuszek.Będę wdzięczna za odpowedż.Pozdrawiam.
                • monarosa Re: Pani Moniko dlaczego wygina się podczas karmi 29.05.06, 22:53
                  Gdy mój synek miał jakieś 2 miesiące próbowałam dokarmiać go butlą, bo miałam
                  jakiś kryzys i chciałam odstawić go zupełnie od piersi. Ale Filipek po prostu
                  nie chciał. Nie wiem, czy mu nie smakowało sztuczne mleko, czy co? Próbowałam
                  chyba wszystkich możliwych i dostępnych mlek. I tak oto idzie 7 miesiąc i
                  dalej je z cycusia. Kryzys u mnie minął, a teraz nie wyobrażam sobie, by się
                  nie tulić podczas karmienia, To jest coś wspaniałego. A objawy miał podobne
                  przy piciu z butelki, prężenie, wściekły wrzask, histeria, wymioty. A ON p
                  prostu prosił tylko o cycusia - nie skutkowało po dobroci, to znalazł inny
                  sposób :-)))
                • monika_staszewska Re: Pani Moniko dlaczego wygina się podczas karmi 31.05.06, 19:57
                  Może Pani spróbować butelki z ustnikiem.
                  Ponieważ prężenie się nasila można podejrzewać, że jego przyczyna jest również
                  ból brzuszka chociażby z nadmiaru gazów. Czy ów nadmiar jest wynikiem nadmiaru
                  powietrza połykanego w czasie karmienia czy wynika raczej z pewnych problemów z
                  alergią czy nietolerancja pokarmową trudno mi w tej chwili powiedzieć. Można
                  spróbować podać inną mieszankę taką przeznaczona dla dzieci mających problem z
                  białkiem mleka krowiego np. Bebilon pepti. Można również zamienić Espumisan na
                  Infacol, który można częściej podawać. I myślę, że dobrze by było stosować
                  regularne masowanie brzuszka - instrukcja jest na eDziecku w dziale "Niemowlę"
                  tekst pt. "A na kolkę masaż".
                  pozdrawiam :)
                  monika staszewska
                  • lacido Re: Pani Moniko dlaczego wygina się podczas karmi 02.06.06, 13:02
                    Butelka z ustnikiem?Chyba nie ma pani na myśli takiego dzubka jak kubek
                    niekapek np.Aventu?Bo z takiego kubeczka syn nie chce pić bo leci za dużo mleka
                    z 3 dziurek i strasznie płacze i dławi się.Postaram się popytać w sklepach o
                    butelke z ustnikiem tylko mogłaby mi pani wyjaśnić dlaczego picie w ten sposób
                    nie powoduje zmiany w ssaniu piersi??Będę wdzięczna.DZiekuje za podpowiedź i
                    pozdrawiam serdecznie.
                    • monika_staszewska Re: Pani Moniko dlaczego wygina się podczas karmi 05.06.06, 14:53
                      Ustnik może nie jest identyczny jak przy kubeczku, ale dosyć podobny w gruncie
                      rzeczy. Są dwa rodzaje dla młodszych i dla starszych niemowląt, aczkolwiek
                      dzieci czasami zdają się nie zwracać uwagi na zalecenia producenta i wybierają
                      ustnik przeznaczony dla innej grupy wiekowej. Picie z ustnika nie zaburza
                      techniki ssania przede wszystkim dlatego, że nie wymaga zmiany ułożenia języka.
                      Bardziej szczegółowe wyjaśnienia trzeba by pokazać - opisania ich jakoś nie
                      bardzo sobie wyobrażam.
                      Może jednak skorzysta Pani z możliwości kontaktu telefonicznego co niewątpliwie
                      ułatwi i przyspieszy wyjaśnienie wątpliwości.
                      pozdrawiam :)
                      monika staszewska
    • vladmarus Re: Pani Moniko dlaczego wygina się podczas karmi 05.06.06, 14:15
      Mam podobny problem.

      Zastanawiam się jednak, czy jest do wytrzymania odstawienie butelki (dokarmiam
      w południe i na noc, czyli 2x dziennie), i do tego smoczka mając tyle pokarmu
      ile mam....
      Smoczek lubi tylko jak zasypia (ślicznie zasypia sama, jak jest najedzona, choć
      jak jej smoczek wypadnie to są spazmy jak nie zareaguję w porę), i jak już śpi
      to go wypluwa.
      Próbowałam ją przekonać do dłuższego jedzenia, ale nie mam nic do gadania. Jak
      jej nie leci z piersi tyle ile by chciała, to robi "tańce hulańce swawole", co
      jest do wytrzymania, ale do tego dochodzą takie spazmy, ze ręce opadają, serce
      się kraja i wydaje mi się że zaraz sąsiedzi zadzwonią po straż miejską.....
      Moje pytanie jest takie:
      Na mniej więcej jaki czas trzeba się uzbroić w cierpliwość, żeby dzidzia
      przekonała się o dobroczynnym działaniu cycusia, gdzie trzeba się natrudzić i
      napocić,
      i zapomnieć o super butli pełnej mleczka, które prawie samo leci...

      I nie jestem przekonana, ze im dzidzia więcej je z cycusia tym więcej się
      tworzy w nim mleka. Jakoś tego nie zauważyłam na swoim przykładzie. Dlatego też
      po spadku wagi zaczęłam dokarmiać na polecenie pediatry.

      Pozdrawiam serdecznie,
      mama 2,5 miesięcznej mileny
Pełna wersja