lacido
21.05.06, 22:50
Mój trzymiesięczny synek jakieś trzy tygodnie temu zaczął dziwnie zachowywać
się podczas karmienia piersią.Czasem zaczyna ładnie pić a czasen od razu
uderza w płacz prostuje nóżki i wygina sie do tyłu, nie wiem czym jest to
spowodowane.Dokarmiam go niestety mlekiem modyfikowanym już którymś z kolei
zaczęłam od Humany, z uwagi na bóle brzuszka było Bebilon pH 5,7, z uwagi na
ulewanie bebiko Omneo.Żadne z nich nie było skuteczne.Bóle brzuszka są nadal
i wydaje mi się, że po tym oststnim mleku zaczęły się te prężenia.Przestałam
mu je podawać ale nic się nie zmieniło.Synek wyraźnie cierpi, rozdzierająco
krzyczy.Gdy chcę go odbić to tak się wysztywnia, że staje na nóżkach więc
muszę wstawać. Czasem gdy noszę go na rękach plecami do siebi to podkurcza
nóżki, cały tężeje, robi się czerwony i wydaje taki niesamowitu pomruk aż mi
serce pęka. Często towarzyszą temu gazy, ale Espumiasan nie pomaga, koperek
też nie.Już sama nie wiem co mam robić.Może to wzmożone napięcie mięśniowe???
Proszę o radę.