milou74
04.06.06, 21:28
Kochane mamy! Z doświadczenia wiem, że najfajniej jest karmić dziecko
piersią. I dla dziecka, i dla mamy. Ale czasem się nie daje. Mimo, ze się
bardzo chce. Jak urodziłam trzeciego synka, ktory dziś ma prawie 8 m-cy, to
za wszelką cenę chciałam karmić piersią. Mimo, że po cesarskim cięciu - udało
się. Ale nie ukrywam, ze na początku czasem podawałam mieszankę, szczególnie,
jak Jędrek opróżnił obie piersi i nadal był glodny. Czułam się podle, źle,
ale tłumaczyłam sobie, ze to dla dobra mojego dziecka.
Chcę Wam powiedzieć, zebyście nie miały wyrzutów sumienia, jeśli czasem
podacie butelkę (po piersi, a nie z wygody). Całe to promowanie karmienia
naturalnego jest super, ale czasem może zrobić dużo złego szczególnie mlodym
mamom, które bywają bardzo niepewne w nowej roli.
Pamiętajcie, ze wcale nie jesteście gorsze, jesli posiłkujecie się butelką.
Nie wszystkie mamy są mleczne! Ale o tym mało kto mówi. A szkoda...