sakerloff
09.06.06, 15:48
w sumie pytan mam wiele ale najbardziej niepokoi mnie okropnie pogryziony
sutek przez moją małą - juz nie wspomne ze to dla mnie okropnie bolesne jak
ssie ale dzis nawet przez to ulało jej sie z krwia. Czy powinnam karmic tylko
z drugiej piersi az do wyleczenia tej? Co z pokarmem z tej chorej - odciągac
recznie? ( nie mam laktatora )....I jeszcze jedno - nawal pokarmu, ledwo
sobie radzę, piersi urosły mi trzykrotnie, sa ciezkie i bolą, w niektorych
miejscach mam zgrubienia, ktore za rada poloznej ze szpitala masuję pod
prysznicem ciepla woda i recznie - delikatnie. Troszke pomaga, najbardziej
jednak po karmieniu , ale nadal sa wyczuwalne te stwardnienia. Nie mam
goraczki, ani nie sa tez skamieniale....co robic?? kiedy ten nawal sie
unormuje i piersi wroca do realnych ksztaltow??