Pani Moniko prosze o rade - 5 doba po porodzie!!!

09.06.06, 15:48
w sumie pytan mam wiele ale najbardziej niepokoi mnie okropnie pogryziony
sutek przez moją małą - juz nie wspomne ze to dla mnie okropnie bolesne jak
ssie ale dzis nawet przez to ulało jej sie z krwia. Czy powinnam karmic tylko
z drugiej piersi az do wyleczenia tej? Co z pokarmem z tej chorej - odciągac
recznie? ( nie mam laktatora )....I jeszcze jedno - nawal pokarmu, ledwo
sobie radzę, piersi urosły mi trzykrotnie, sa ciezkie i bolą, w niektorych
miejscach mam zgrubienia, ktore za rada poloznej ze szpitala masuję pod
prysznicem ciepla woda i recznie - delikatnie. Troszke pomaga, najbardziej
jednak po karmieniu , ale nadal sa wyczuwalne te stwardnienia. Nie mam
goraczki, ani nie sa tez skamieniale....co robic?? kiedy ten nawal sie
unormuje i piersi wroca do realnych ksztaltow??
    • karla113 Re: Pani Moniko prosze o rade - 5 doba po porodzi 09.06.06, 19:46
      Mam na imię Karolina mam 4 miesięczne dziecko ale pamiętam dobrze jaki miałam
      nawał pokarmu z początku nawet mały nie mógł spić wszystkiego i miałam twarde
      grudki ale moja rada masaż piersi delikatny okręzny nad parą (do garnka nalać
      wrzącej wody z ziołami) i nad tym garnkiem masować i ręką odciągać pokarm nie
      ma lepszego sposobu piersi rozgrzane są i pokarm sam kapie do garnka.
      Odnośnie gryzienia to są maści w aptece na podrażnienia poza tym najlepiej
      przez jakiś czas odstawić małą od bolącej piersi i ściągać pokarm koniecznie!
      Albo karmić ale są specjalne kapturki w aptece które nakłada się i dziecko pije
      przez kapturek jest to rozwiązanie by zagoić bolące piersi. Ale przyczyną
      gryzienia może być złe przystawienia małej warto uczyć małą prawidłowego
      chwytania piersi.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia.
    • sakerloff Re: Pani Moniko prosze o rade - 5 doba po porodzi 10.06.06, 10:42
      dzięki wielkie za rade!!! tak tez uczynię:))
      • mi_lamaj Re: Pani Moniko prosze o rade - 5 doba po porodzi 10.06.06, 19:48
        do tgo jesli grudki sa pod pachami, to przystawiaj dziecko "spod pachy", wtedy
        żuchwą będzie naciskao na odpowiednie kanaliki, a jak będzie jadło, energicznie
        rozcieraj zgrubienia:) mi pomogło
        a jak nie umiesz sciągac, cześciej przystawiaj dziecko, mój mały przez
        nawał przybrał 700 gr w 10 dni:)
    • monika_staszewska Re: Pani Moniko prosze o rade - 5 doba po porodzi 12.06.06, 14:31
      Jeśli pogryziona jest tylko jedna brodawka to być może warto karmić w takiej
      pozycji, w której dziecko będzie leżało dokładnie na tym samym boku na którym
      leży jedząc ze "zdrowej" piersi. Oprócz smarowania pokarmem, wietrzenia, mycia
      w czasie kąpieli (nie dodatkowo) naparem z nagietka lekarskiego (zamiast wodą
      czy wodą z mydłem) może Pani smarować pękniętą brodawkę łagodzącą maścią np.
      Pure LAn czy Bepanthen. Ale bardzo ważne będzie zwrócenie uwagi na ułożenie
      dziecka w czasie karmienia - maluch powinien leżeć na wysokości piersi (rękę na
      której trzyma Pani malucha dobrze jest oprzeć o kilka poduszek), kolankami,
      brzuszkiem, klatką piersiową, brodą i noskiem powinien dotykać (być zwrócony)
      do Pani, nos tuż przed przystawieniem do piersi powinien być na wprost
      brodawki. I co bardzo ważne Zanim przystawi Pani malucha do piersi proszę
      najpierw jak najwygodniej się umościć. Jeśli karmi Pani leżąc proszę nie
      podpierać się na łokciu tylko ułożyć pod głowę rusztowanie z poduszek. Jeśli
      karmienie z bolącej piersi jest trudne do wytrzymania oczywiście może Pani
      przez dzień czy dwa przystawiać malucha tylko do zdrowej piersi. Z chorej
      trzeba mleko odciągać i albo mrozić, albo podawać dziecku (np. łyżeczką), albo
      wylać. Nawał w ciągu kilku dni powinien minąć. Jeśli jest bardzo duży może Pani
      pić napar z szałwi, powiedzmy 1-2 saszetki parzone dziennie.
      pozdrawiam :)
      monika staszrwsewska
      • sakerloff Pani Moniko... 12.06.06, 19:52
        dziekuje bardzo za odpowiedz. Niestety brodawka nie nadaje sie do karmienia,
        musze odciagac i karmic tylko ze zdrowej. Karmie na lezaco bo niestety nie moge
        jeszcze swobodnie siadac ( porod sn ) .Probowalam zalozyc kapturek ochronny ale
        szybko na szczescie zauwazylam ze gromadzi sie w nim krew, wiec nic z tego. Mam
        tylko jedna watpliwosc - dlaczego ta chora piers jest mniejsza i mieciutka , a
        ta z ktorej karmie wieksza i ciezka?
    • monika_staszewska Re: Pani Moniko prosze o rade - 5 doba po porodzi 14.06.06, 16:58
      Gdyby chciała Pani spróbować wygodniej usiąść można wykorzystać nadmuchiwane
      kółko do pływania :)
      Co do wielkości piersi to proszę się nie dziwić skoro jedna pierś jest
      intensywnie, dobrze ssana produkuje dużo (tym czasem wręcz za dużo) pokarmu, a
      druga źle ssana produkcję ma mniejszą - stąd różnica w wielkości piersi. Jak
      dziecię zacznie dobrze ssać i nie będzie preferowało jednej piersi to obie będą
      mniej więcej takie same (po unormowaniu laktacji piersi będą miękkie, wiotkie,
      wręcz sflaczałe).
      Gdyby karmienie jedną piersią utrzymać bardzo długo dojdzie do znacznej różnicy
      w wielkości piersi, która szczęśliwie znika w ciągu kilku miesięcy po
      pożegnaniu z karmieniem.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
Pełna wersja