akna74 Re: Ból nie do wytrzymania! pomocy! 10.06.06, 01:52 Przepraszam za szybko enter.. Jestem mamą 7 dniowego synka. Urodziłam go przez cc i mały został od samego poczatku zle przystawiony do moich piersi (ja musiałam lezec na płasko). Mam raczej wklęsłe i małe brodawki. Mimo wszystko w szpitalu w kolejnych dobach zagryzałam usta i karmiłam małego, chodziłam tez na laktator i wspomagałam laktację. Teraz w domu na spokojnie próbuje przystawiac małego do piersi ale bol jest tak ogromny ze nie daję rady;-( mam pogryzione sutki które zaczynają krwawic i strasznie mrowią i pulsują. Dzisiaj wysłałam meza po mleko poczatkowe do ateki i podałam małemu w butelce jedzenie. Z powodu bolu jestem cała spieta i mam wrazenie ze mleka jest znacznie mniej..-( Bardzo chciałabym karmic go dalej piersią pomózcie co zrobic? Odstawic na jakis czas do wygojenia? nie zaniknie laktacja? mały nie odzwyczai sie od piersi?.... pomózcie prosze. A. Odpowiedz Link Zgłoś
luna333 Re: Ból nie do wytrzymania! pomocy! 10.06.06, 06:22 smaruj bephanten maść albo pure lan - możesz również własnym mlekiem i wietrzyć - w aptekach można kupić nakładki korygujące płaskie brodawki np. medela (ok 25zł) nosiłam je pomiędzy karmieniami, sutek zasysałam strzykawą którą dostałam od położnej ale wydaje mi się że powinnaś osobiście odwiedzić doradcęlaktacyjnego - musisz wypróbować kilka pozycji do karmienia i znaleźć taką która będzie wam odpowiadać. Jeśli będziesz dawać sztuczne z butelki to maluch może się oduczyć ssania piersi tym bardziej jeśli ma taki problem z jej uchwyceniem, im mniej i krócej przystawiasz tym mniej mleka się produkuje więc jeśli będziesz karmić butlą pokarm może zacząć się zmniejszać. Przejedź się do poradni laktacyjnej pozdrawiam cieplutko (ja karmiłam mimo ran ale długo trwało zanim mały nauczył się wysysać brodawkę i jej nie kaleczyć - nie stosowałam osłonek silikonowych) Odpowiedz Link Zgłoś
maff1 Re: Ból nie do wytrzymania! pomocy! 10.06.06, 23:39 skontaktuj sie z konsultantem klaktacyjnym gdyż stan twoich piersi wynika z nieprawidłowej techniki ssania przez dziecko. ale da to sie skorygować! wukaz konsultantów masz tu: www.bonamater.waw.pl/karmienie_piersia_konsultanci2.php lub tu: www.laktacja.pl/komitet/konsultanci.html jesli nie bedzie kogoś w poblizu twojego miejsca zamieszkania to napisz, coś poradzimy. :) Odpowiedz Link Zgłoś
eps Re: Ból nie do wytrzymania! pomocy! 11.06.06, 10:49 Jesli sutki krwawią i robią sie strupki to radze Ci ich nie wietrzyć!!! Póżniej strupek jest zrywany przez dziecko wraz z kawałem żywej tkanki i rana bardzo się po jakimś czasie pwiększa. Wiem bo sama przez to przeszłam (w którymś momencie brakowało mi 1/3 sutka). Nie będę się powtarzać ale jak chcesz wiedzieć jak sobie poadziłam to już chyba w 2 wątkach to pisałam (poszukaj wyszukiwarką lub daj znać) Ale można z tego wyjśc bo ja już prawie na prostą wyszłam :) Odpowiedz Link Zgłoś
akna74 Re: Ból nie do wytrzymania! pomocy! 11.06.06, 23:40 eps mozesz do mnie napisac na adres anna.s@poczta.fm bede wdzieczna bo bardzo chce karmic piersią! Odpowiedz Link Zgłoś
akna74 Re: Ból nie do wytrzymania! pomocy! 11.06.06, 23:53 aha mam tez problem bo zciagam pokarm ale jest go tak malutko;-(( co zrobic zeby odbudowac laktacje? pije herbatke laktacyjna hippa i niewiele sie to zdaje. Moze czesciej korzystac z laktatora? co ile godzin probowac? Ania Odpowiedz Link Zgłoś