problemy ze spaniem u 3 tyg. ;-(

02.07.06, 16:22
Mój synek ma 3 tygodnie i mam problemy z usypianiem go. Je co 3 godziny,
krótko bo 5-10 min ale dość łapczywie. Później długo muszę go trzymać, żeby
mu się odbiło (choć nie zawsze się to udaje). Po ok 45 min próbuje go uśpić i
tu zaczyna się problem. Mały zachowuje się jakby był głodny-ale nie chce
piersi. Daje mu więc smoczka, którego ciągnie jakby nie jadł cały dzień. Dość
długo nie może usnąć. Pręży się i popłakuje. Jak już uda mu się zasnąć to śpi
bardzo niespokojnie ;-( Przebudza się co kilka minut i popłakuje. Dodam, że
robi kupki jak należy więc nie jest to chyba związane z kolką. Poza tym
ostatnio przesypia godzinkę i budzi się. Nie wiem co mam z nim zrobić.
Pomóżcie czego to może być przyczyna czy jest jakiś sposób żeby to
przezwyciężyć ;-(
    • baska74 Re: problemy ze spaniem u 3 tyg. ;-( 02.07.06, 19:02
      Witam ;-).Jak na moj gust to sytuacja w miare jasna:je przez 5 -10 minut,wiec
      zdazy sciagnac tylko pierwszy pokarm,ubogi w tluszcze bogaty w laktoze.nie
      najada sie wiec do syta to raz a dwa moze dojsc w ten sposob do nietolerancji
      laktozy badz problemow niewyksztalconego przeciez jeszcze ukladu pokarmowego z
      trawieniem nadmiaru laktozy,jedno z drugim latwo podobno pomylic.Mozesz
      sprawdzic,czy dziecko jedzac "dociera" do tlustego mleczka,bardziej pozywnego;po
      skonczeniu karmienia wycisnij troche mleka ,jesli jest rzadkie,lekko
      przejrzyste,lepkie to ten pierwszy pokarm wlasnie,pokarm tlusty jest to gestrze
      i biale mleko(jak krowie np ;-).Nadmiar laktozy moze powodowac wlasnie takie
      objawy;wicie sie,prezenie itp,ogolnie klopoty brzyszkowo-jelitowe,gdyz uklad
      pokarmowy nie radzi sobie z trawieniem laktozy.zostaje kwetia typu,czy w ogole
      nietoleruje laktozy czy poprostu jest jej nadmiar.Stawiam na to drugie,skoro tak
      krotko je,dostaje przy kazdym przystawieniu tylko to.Sprobuj wiec sciagac
      pierwszy pokarm i dopiero przystawic malucha-nie nastwawiaj sie na szybka
      poprawe ale powinno pomoc,poza tym nastepne karmienie zaczynaj zawsze od piersi
      na ktorej konczylas poprzednie(bo tam sciagnelas juz troche sama,troszke
      malenstwo,wiec poleciec powienien odrazu tlusty pokarm).Zwroc uwage na kupy,prz
      nietolerancji laktozy moga byc wodniste,lub ze sluzem lub pieniste,albo wszystko
      na raz ;-).no i dieta!od tego trzeba zaczac,jesli chodzi to faktycznie chodzi o
      laktoze to musisz unikac slodkich rzeczy(slodycze,napoje slodzone,dzemy itp),ze
      nie wspomne o alergenach,bo i tu moze tkwic przyczyna,zakladam,ze podstawowych
      jak nabial,ryby,orzechy itp juz nie zajadasz ;-)
      pozdro
      justa
    • jadziamr Re: problemy ze spaniem u 3 tyg. ;-( 03.07.06, 12:24
      Ale mój maluch prawie od samego początku tak krótko jadał i nie było żadnch
      problemów. One pojawiły się dopiero 4-5 dni temu. Ja jestem na bardzo "surowej"
      diecie. Nie jem nic smażonego ani pieczonego, żadnych tłuszczy ani owoców czy
      orzechów. Praktycznie jem tylko chudą wędline, ser, serki wiejskie, czasami
      dżem i pije mleko oraz raz dziennie herbatkę ziołową dla kobiet karmiących. A
      na obiad to zupki ryżowe lub warzywne prawie w ogóle nie doprawiane żadnymi
      przyprawami, białe gotowne mięso i ewentualnie gotowaną marchew lub buraczki
      czerwone. Owszem te ostatie kupki są lekko śluzowate ale koloru żółtego i z
      grudkami. A maluch wyciąga mi przy karmieniu całą pierś więc nie sądzę, żeby
      nie docierał do tłustszego pokarmu. Teraz przepoiłam go troszkę wodą z glukozą
      i zrobił kupkę i teraz śpi. Tylko nie wiem jak długo.. ;-(
      • eps Re: problemy ze spaniem u 3 tyg. ;-( 03.07.06, 12:54
        A może zacznij jesć wszystko, a przede wszystkim odstaw herbatki bo napewno
        zawierają koper włoski i to może powodować wzdęcia u małego.
        Dlaczego jestes na ostrej diecie? Z własnej woli czy mały ma alergie.
        Moj kilka dni temu też tak reagował ale u nas byla to po prostu wielka tęsknota
        za mama, przez 2 dni nie rozstawaliśmy się, pozwalałam zasypiac przy piersi (nie
        odbijałam. Może to zbieg okoliczności ale mi pomogło.
        • jadziamr Re: problemy ze spaniem u 3 tyg. ;-( 03.07.06, 13:01
          Na diecie jestem dlatego, żeby nie było problemu z małym (kolki itp). Herbatkę
          piję właśnie dlatego, że mój synek często się prężył i wierzgał nóżkami. A
          koper włoski właśnie działa wiatropędnie a nie powoduje wzdęcia!
          • goosiaa3 Re: problemy ze spaniem u 3 tyg. ;-( 03.07.06, 14:05
            Dam Ci rade, kup sobie plytke szczesliwe niemowle i tam jest bardzo duzo rad na temat dzieci do 12 tyg zycia. Bardzo czesto rodzice i lekarze mysla ze jak dziecko jest niespokojne to jest albo glodne albo go cos boli alboma kolke... a wcale tak nie jest najczestsza przyczyna jest tzw. niedojrzalosc emocjonalna. Moj 4 tyg malec tez mial problemy z zasypianiem budzil sie co chwilka ale odkad polozna poradzila obejrzenie plytki wszystko stalo sie jasne i wrocilo do normy. Poprostu Twoj malec potrzebuje bodzcow jakie mial w brzuszku mamy bo ciezko jest mu przywyknac do nowego otoczenia. U nas sprawdzilo sie zawijanie dziecka w kokon do spania + dzwiek pralki, suszarki badz poprostu zwykle szuuuuu do uszka , 5 min i maly spi. a przesypia w dziek okolo 2-3h a w nocy 3-4h
    • monika_staszewska Re: problemy ze spaniem u 3 tyg. ;-( 03.07.06, 16:05
      Jeśli Mały je łapczywie to pierwszym winowajca prężenia może być b«ból brzuszka
      wywołany nadmiarem połkniętego powietrza. Może warto zmienić pozycję do
      karmienia na taką, w której mleko będzie płynęło do buzi pod górkę czyli albo
      proszę położyć się na plecach i dziecko ułożyć na sobie na brzuszku, albo
      usiąść w bujanym fotelu i jak najbardziej wychylić się natychmiast po
      przystawieniu dziecka do piersi. W takiej pozycji warto też poleżeć po
      karmieniu (zamiast noszenia do odbicia). trochę Panią pozniechęcam do podawania
      smoczka - ssanie piersi takie samo jak smoczka może powodować łykanie jeszcze
      większych ilości powietrza i problem z brzuszkiem może się nasilać.
      Częstszemu budzeniu proszę się nie dziwić, wszak jest ciepło i dziecko może
      chcieć więcej pić. To raz, a dwa: dzieci karmione piersią co jakiś czas
      zmieniają rytm karmień, nic wiec dziwnego, że i Pani synek to robi.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • aska_ou Re: problemy ze spaniem u 3 tyg. ;-( 03.07.06, 18:28
        Gdy w szpitalu zapytalam czy aby moj syn nie ma uczuulenia na laktoze
        powiedziano mi ze to objawia sie charakterystyczna wysypka-luszczeniem skory,
        wiec jesli nie ma objawow skornych to nie jest problem z latkoza. Raczej to
        drugie, dziecko nie dostaje tresciwego pokarmu tylko pije a potem jest poprostu
        glodne. Ja probowalam ile wlezie z laktatorem i pompuje nadal bo wtedy
        przynajmniej mam pewnosc jaka to ilosc i ze nie tylko napoj ale tez papu :))
      • jadziamr Re: problemy ze spaniem u 3 tyg. ;-( 03.07.06, 21:44
        Dziękuję za rady. Wydaje mi się, że to z laktozą to raczej u mnie się nie
        sprawdzi ponieważ mały wyciąga wszystko z piersi, czyli to tłustsze mleko
        zapewne też. Wydaje mi się, że rada P. Moniki będzie chyba najtrafniejsza.
        Dzisiaj mały popołudniu ssał ok 20 min i potrztymałam go troszkę w pozycji w
        której jadł. Nistety nie odbiło mu się ale synek zaraz usnął. Przebudził się
        przy przewijaniu ale zaraz usnął na przewijaku i śpi już prawie trzy godziny.
        postaram się ułożyć siebie i małego do karmienia tak jak Pani radzi zobaczymy
        czy rzeczywiście się to sprawdzi w moim przypadku. A co do smoczka to dzisiaj
        właśnie za dużo go nie używalśmy i małemu wcale to nie przeszkadza ;-) Dziękuję
        i pozdrawiam.
        • monika_staszewska Re: problemy ze spaniem u 3 tyg. ;-( 05.07.06, 17:33
          Ale jeśli spanie teraz będzie już spokojniejsze to proszę sugerowanych przeze
          mnie wygibasów nie robić. Jeśli problem zniknie to niech karmienie,
          polegiwanie, spanie będzie po staremu.
          pozdrawiam :)
          monika staszewska
Pełna wersja