baska74
02.07.06, 18:44
Witam!jw.prosze o opinie mam ,ktore przechodzily przez to.Przeleczylam sie
augmentinem ,jutro posiew kontrolny,ale ponoc on i tak czesto wraca.Maluch
malo przybieral na wadze i mial wodniste kupy(ja na ostrej diecie)do tego
anemia,z ktora wyladowalismy w szpiatalu gdzie zlapal infekcje,zostal
przeleczony dwoma silnymi antybiotykami a w tym czasie zrobilam posiew i
wyszed ten nieszczesny aureus (wzrost+2,ponoc nieduzo),wiec nie karmie bo
lecze sie augmentinem.Maluszek ma wyjalowiony organizm,mial transfuzje krwi
,jest na nutramigenie a ja nie wiem czy wracac do karmienia piersia?Na pewno
porzydalyby sie mu cenne przeciwciala,z drugiej strony boje sie
gronkowca,ktory w kazdej chwili moze wrocic.Moze przegotowywac pokarm(czy
zabije wtedy oprocz gonka tez przeciwciala?).Pozdrawiam i prosze o rade,bo
lekarzy opinie sa diametralnie rozne(dwoch radzilo karmic nie leczac w
ogole,bo ponoc malo go bylo,ze tak powiem +2 to ponoc cale nic i mozna karmic
dzieckoa lekarze szpitalni kazali absolutnie cyca odstawic i leczyc,raczej juz
nie wracac do karmienia) .Pozdrawiam i licze na pomoc