Pani Moniko proszę o radę.

06.07.06, 13:39
Pani Moniko bardzo proszę o radę bo wydaje mi się ,że z każdym dniem mam
mniej mleczka. Olgusia urodziła się z wagą 3300. Przedwczoraj byłyśmy na
szczepieniu i okazało się że mała waży 5950. Pani doktor powiedziała mi ża to
trochę za mało.Nie chciałabym jej jednak narazie dokarmiać kaszkami. Ja sama
zauważyłam że ostanio mam coraz mniej mleka. Nie wiem dlaczego bo pierwsze
dziecko też karmiłam piersią 1,5 roku i nie miałam takiego problemu . Owszem
ilość pokarmu się zmniejszała ale dopiero po wprowadzaniu nowych pokarmów do
diety synka (po ok 6 mieś).Mała nie marudzi , jest pogodnym dzieckiem dostaje
pierś kiedy tlko jest głodna , ale to ssanie trwa coraz krócej. Może powinnam
pić jakieś zioła mlekopędne a może naprawdę powinnam zacząć podawać jej
kaszki. Bardzo proszę o radę.
    • kasia20063 Re: Pani Moniko proszę o radę. 06.07.06, 13:44
      zapomnałam dodać że olga urodziła się 04.03.2006
    • jakw Re: Pani Moniko proszę o radę. 06.07.06, 17:13
      A ile ważyła przedostatnio i kiedy to było?
      Bo przyrost "odurodzeniowy" i waga wydają się ok.
      Krótkie i częste ssanie może też wynikać z upałów - małej może chce sie pić.
      • kasia20063 Re: Pani Moniko proszę o radę. 06.07.06, 18:45
        20.04.2006 jej waga wynosiła 4800
        • mika_p Re: Pani Moniko proszę o radę. 06.07.06, 19:29
          Między urodzinami a 20 kwietnia:
          47 dni, 1500 g, średnio 32 dziennie

          między 20 kwietnia a 4 lipca:
          75 dni, 1150 g, srednio 15,3 dziennie.

          Trudno wyczuć, czemu przez 2,5 miesiąca przybierała dwa razy wolniej niż przez
          pierwsze 1,5. Chorowała? II szczepienie powinno być trochę wczesniej, więc i
          wazenie też, moze jakas infekcja była? Wtedy nie ma co sie dziwic gorszym
          przyrostom. Wg mojej wiedzy, ciut pod granicą normy, ale tylko ciut. Szkoda, że
          nie ma żadnego pomiaru spomiędzy kwietnia i lipca.
          • kasia20063 Re: Pani Moniko proszę o radę. 06.07.06, 22:36
            Malutka nie miała żadnej infekcji nie gorączkowała , może tylko trochę była
            marudna jak było już naprawdę gorąco . Doktor cztery razy przekładała
            szczepienie właśnie ze względu na upały . Jak pisałam mała jest naprawdę
            pogodnym dzieckiem i rozwija się prawidłowo.Bawi się grzechotkami i gada do nas
            albo do siebie. Martwi mnie tylko ta waga i to że mam coraz mniej mleka.
            Naprawdę mniej i zupełnie nie wiem dlaczego.Byłam pewna że będę ją karmić jak
            najdłużej ale nie wiem czy mi się to uda skoro ona tak słabo przybiera na
            wadze.Z kolejny ważeniem napewno nie będę już czekać do następnego szczepienia.
    • monika_staszewska Re: Pani Moniko proszę o radę. 07.07.06, 14:17
      Szczerze mówiąc mnie też raczej zastanawia zwolnienie przyrostu po 20 kwietnia -
      sama średnia z czterech miesięcy jest całkiem w porządku. Może Olga zna się ze
      smoczkiem, a może warto by było zrobić badania moczu. Nie pisze tez Pani jak
      często dziewczę ssie w ciągu dnia i nocą - samo krótsze ssanie jest dosyć
      normalne w kolejnych miesiącach życia. Mam nadzieję, że dywagacji o ilości
      mleka nie prowadzi Pani na podstawie miękkich czy wręcz sflaczałych piersi,
      które przy unormowanej laktacji są akurat zupełną normą.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • kasia20063 Re: Pani Moniko proszę o radę. 07.07.06, 16:14
        To że mam mniej mleka wywnioskowałam z tekiej oto sytuacji : malutka ssie i
        słyszę że połyka a za jakieś pięć minut nadal ssie ale nie łyka i zaczyna się
        denerwować więc pewnie jej nic nie leci. W ten oto sposób mała jest przy piersi
        nawet co godzinę. Jestem więc trochę skołowana bo z pierwszym dzieckiem nic
        takiego się nie działo bo waga była ok. i mleko też. Może przez to że sama
        zaczęłam się denerwować tą sytuacją pokarmu jest coraz mniej i kółko się
        zamyka. Ale tak bym chciała żeby wszystko było w porządku Narazie kupiłam
        sobie "fito-mix" herbapolu. Olgusia smoczka nie uznaje .
        • monika_staszewska Re: Pani Moniko proszę o radę. 10.07.06, 14:07
          Ssanie co godzinę nie jest czymś dziwnym. Co do nerwów przy karmieniu to być
          może jest tak, że Pani w istocie martwiąc się o mleko cały czas nasłuchuje jak
          Olga je i już chociażby z tego powodu ona może niespokojnie ssać, ale takie
          napięcie może też doprowadzić do zaburzeń w wypływie mleka i awanturka gotowa,
          A być może wystarczy odpuścić i pozwolić Oldze ssać jak chce (może potrzebuje
          kilkakrotnie zmienić pierś w czasie karmienia - tym bardziej w czasie dosyć
          jednak ciepłego lata) i nie nasłuchiwać co się dzieje. Najlepiej by było gdyby
          o karmieniu zupełnie przestała Pani myśleć :) może zamiast ziół mlekopędnych
          będzie Pani piła samą melisę, albo syrop Melisal. Jeśli przyrosty masy ciała w
          najbliższym miesiącu utrzymają się takie same (nie zmniejsza się) to i wadze
          trzeba dać spokój. Jeśli zmaleją to wtedy jednak warto by było zrobić badania
          moczu i zastanowić się czy Oldze nie przytrafiają się symptomy wskazujące na
          alergię. Nie wiem jak wyglądają noce - jeśli nie je zbyt często to można w
          razie czego zaproponować częstsze nocne karmienia.
          pozdrawiam :)
          monika staszewska
Pełna wersja