Co sie dzieje??? Pomocy

07.07.06, 09:09
Mój prawie trzytygodniowy synek wczoraj nie obudził się przez ponad 4
godziny. Było po 14, gdy sama z wielkim trudem obudziłam go. Karmię piersią -
zjadł bardzo mało (przez 5 minut, do teraz karmienie trwało nawet godzinę).
Od tej pory budzi się cały czas co pół godz, max co godzinę i je 5 min, po
czym usypia na cycu i niczym nie jestem w stanie go obudzić. Całą dzisiejszą
noc trwał taki maraton (do teraz budził się w nocy co 3 godz, a w dzień co
2). Dodam jeszcze, że gdy się budzi, to płacze przeraźliwie, wręcz wrzeszczy,
krzyczy w niebogłosy.
Jak myślicie??? Czym może to być spowodowane? Czy powinnam od razu lecieć do
lekarza. Napiszcie proszę jaka jest Waszym zdaniem przyczyna. Czekam z
niecierpliwością, będę wdzięczna za każdą radę!
Jola.
    • 5_monika Re: Co sie dzieje??? Pomocy 07.07.06, 10:36
      miał może szczepienie ?
    • agaa_p Re: Co sie dzieje??? Pomocy 07.07.06, 10:43
      teraz jest strasznie gorąco, moja chociaż ma 3 m-ce też ma takie pokręcone dni, czasem śpi aż 4 h za dnia czasem 15min., czasem jes co 1h czasem co 3h ze nie wspomne o różnej intensywnosci ssana. A może coś zjadłaś? tego pewnie pilnujesz.
    • lisabette Re: Co sie dzieje??? Pomocy 07.07.06, 11:03
      A może boli go brzuszek, skoro tak wrzeszczy ? U nas ok. 3 tygodnia zaczęły się
      kolki i wrzaski były okropne, niezależnie od pory dnia.
      • ciumaczek Re: Co sie dzieje??? Pomocy 07.07.06, 12:10
        Kochane dzieki za podpowiedzi. Na szczęście dziś Mały śliczbie śpi - zobaczymy
        co bedzie się działo wieczorem...ech...
        Pozdrawiamy
      • m-a-g-d-a2 Re: Co sie dzieje??? Pomocy 07.07.06, 12:42
        Moj synek jak miał 2 tyg też się tak zachowywał, aż wreszcie dopatrzyłam się że
        ma w buzi pleśniawki.Posmarowałam mu je takim płynem Aphtin i przeszło prawie
        natychmiast, zaczął normalnie jeśc i spac.Pozdrawiam:-)
    • monika_staszewska Re: Co sie dzieje??? Pomocy 07.07.06, 14:18

      Proszę się nie dziwić takim dziwnym zmianom rytmu. Zwykle sa one spowodowane
      konkretnymi potrzebami dziecka - raz długie spanie, raz długie nawet
      kilkugodzinne ssanie tak może być. Jeśli nic innego niepokojącego (sam płacz,
      który znika po podaniu piersi niepokojący nie jest) się nie dzieje to może
      warto dać mu ssać tak jak chce. Szczególnie jeśli chłopie ma się dobrze, wie
      czego chce: jak płacze to płacze, jak chce popatrzeć na mamę i z nią"
      porozmawiać" to to robi, siusia i mocz jest właściwie bezbarwny.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
Inne wątki na temat:
Pełna wersja