beta73
25.07.06, 19:56
brzydki tytuł ale tak jest, urodziłam córkę 10.07 ważyła 4kg, w szpitalu
mocno spadła z wagi-najniższa 3.520 w dniu wypisu do domu czyli 13.07, na
kontroli 19.07 okazało się , że mała waży 3800- moim zdaniem super-czyli
przytyła 280g w 6 dni ale p. doktor kazała przyjść za tydzień na kontole wagi-
byłam dzisiaj czyli po kolejnych 6 dniach, mała waży 4kg- wyrównała wagę
urodzeniową ale p.doktor była niezadowolona, stwierdziła że niby mała
przytyła w normie ( moim zdaniem w górnej normie) ale nie jest do końca
zadowolona, trochę mnie to zdenerwowało, oczywiście od razu zaczynam mysleć
że mam nie taki pokarm jak powinnam, co wy na to? prosze o interpretację tych
wyników ważenia....