bazantarnia1
08.08.06, 22:40
Cześć dziewczyny, mam problem z moją córcią. Ma skończone 6 mscy wprowadziłam
do jej jadłospisu nowe dania, gdyż 1.09 wracam do pracy. Ponieważ do tego
momentu była tylko na cycu nie wiedziałam ile tak naprawdę zjada. Bylam u
lekarza, okazało się, że ma ok 700 gram niedowagi.Pani doktor powiedziała,
żeby nie panikować i wprowadzic bardziej kaloryczne posilki.
Tak więc, zaczęłam podawac rano kaszkę, ale zjada tylko 40-50 ml, później
mleczko modyfikowane też ok 40-50 ml, przed spacerem dopajam cycem ale staram
sie coraz mniej w ciągu dnia dawac cycka bo przecież nie będzie mnie w domu
do 17.00, nastepnie je obiadek ( zupkę albo danie) ok. 4-5 łyżeczek, za 2
godziny deserek i tak ok 16.30 -17.00 to daję cycoszka aż do wieczora i w
nocy też. Posiłki podaje co 2 godziny.
Czy 40-50 ml mleczka lub kaszki jednorazowo to nie za malo dla 6 miesięcznego
dziecka? Co robic jak nie chce więcej? Czy zmuszać?