maly leniuszek? pomocie!

14.08.06, 12:05
Witam, mam 8 tyg coreczke. Poniewaz urodzila sie dosyc mala (2600g) jadla na
poczatku na okraglo przysypiajac przy piersi - tzn. jadla bardzo krotko,
przysypiala i znowu jadla po obudzeniu i tak wkolo. Teraz bardzo dobrze
przybrala na wadze i widze ze przerwy sie jej wydluzaja i chcialaby jesc
dluzej. Problem jest taki: mala je zwykle ok 6 min i pozniej zaczyna sie cyrk:
placze, wierci sie odrywa od piersi...po uspokojeniu przystawiam, chwile
possie lub nawet nie i znowu to samo! I tak potrafie z nia walczyc 40-50 min i
na ogol poddaje sie i daje jej 2 piers :( Moja teoria jest taka: mala
przyzwyczaila sie do tego, ze mleko leci szybko na poczatku i pozniej (t. po 6
min) nie chce jej sie ssac, bo leci wolniej. Albo smakuje jej slodsze mleko
(jesli dzieci tak male rozpoznaja smaki?) i te tlustsze idzie w odstawke. Co
zrobic zeby jadla dluzej i najadala sie tym tlustszym mlekiem? Mysle ze wtedy
tez przerwy miedzy karmieniami stana sie dluzsze. Poradzcie, prosze! Pozdrawiam
    • joa33 Re: maly leniuszek? pomocie! 15.08.06, 11:48
      podbijam; moze znajdzie sie ktos kto doradzi :)
    • mka16 Re: maly leniuszek? pomocie! 15.08.06, 12:14
      trudno cos doradzic, u mnie jak sie wiercl to bralam do odbicia i to zwykle
      pomagalo, choc nie zawsze
      A jestes pewn ze mala tak dlugo musi jesc? Moze na poczatku je a poznej sobie
      ssie dla przyjemnosci? Sprobuj troche skrocic ten czas moze po 20 minut z
      kazdej piersi i zobacz co bedzie, bo to pierwsze "chude' mlrko leci chyba tylko
      kilka pierwszych minut
      • joa33 Re: maly leniuszek? pomocie! 15.08.06, 14:05
        Mka16,
        ja tez ja odbijam w trakcie, wiec to nie jest problem.
        Zle mnie zrozumialas - ona nie je 40 min. Je 6 min a pozniej chwilke je, placze,
        uspokajam, przystawiam, je lub nie, placze, uspokajam itp i to trwa 40 min zanim
        sie nie zlamie i dam jej 2 piers. A samo jedzenie to moze w sumie 10 min by sie
        uzbieralo (ciezko policzyc jak co chwile sie odrywa i placze).
        • mka16 Re: maly leniuszek? pomocie! 16.08.06, 06:35
          to nie wiem co poradzic, nie spotkalam sie z czyms takim, a ekspertem nie
          jestem, moze p. Monika cos do radzi, ae chyba jest obecnia na wakacjach
Pełna wersja