mag2004
23.08.06, 08:27
witam wszystkie mamy:)moja 2,5 mczna Ula od jakichs 2 tyg. odstawia istny
cyrk przy jedzeniu:(:( szarpie sie, rzuca, nie łapie piersi jak powinna:(
nie ma znaczenia pora dnia-w nocy mamy ten sam problem, pomimo ze jest
zaspana:( jest baaaardzo niecierpliwa:( pociagnie dwa razy i juz sie
denerwuje, ze nie leci; poza tym, od zawsze wlasciwie nie lubi sie wysilac
przy jedzeniu, bo jak tylko konczyl sie wyrzut to byl juz koniec
karmienia...trwalo to ok 5 minut i potem 2-3 godz. przerwy...teraz karmienie
nie dochodzi z reguly do tych 5 min, wiec wydaje mi sie ze nie ma szans zeby
sie najadala...na wadze przybierala dobrze, dzis ja zwaze i spr. jak to
wyglada po tych ekscesach...nigdy nie jadla z butelki, ale zna sie niestety z
uspokajaczem:( b. chcialam uniknac smoczka, ale niestety taki z niej ssak, ze
potrafila wisiec mi przy piersi po 5-6 godzin non-stop (a najedzona byla jak
bąk;)...
ząbkowanie wykluczam, bo za mala; bączki są mozliwe, ale nie sądzę, zeby byly
przyczyną, bo jak ja odstawiam po szarpance to jest z reguly ok....doradzcie
co to moze byc, bo juz wysiadam:(....
pozdrawiam!!!