Pani Moniko, ulewanie a szerokie pieluchowanie

23.08.06, 10:37
Pani Moniko, proszę o konsultacje
Wczoraj byłam na wizycie w poradni laktacyjnej, bo miałam problemy z
karmieniem i laktacją. Teraz juz sie wszystko uspokaja ale połozna stwierdziła
również zbyt mocne ulewanie po karmieniu zalecając podawanie małej Debridatu
przed karmieniem (w celu zagęszczenia pokarmu). Zaproponowała również by
zrezygnować z szerokiego pieluchowania, bo to też moze być powód ulewania
(pupa jest wtedy trochę wyzej). Chirurg dziecięcy zalecił nam szerokie
pieluchowanie do nastepnej kontroli. Proszę o opinię czy szerokie
pieluchowanie moze aż tak wplynąc na ilośc ulewanego mleka i czy Debridat jest
tu dobrym rozwiązaniem.
Dodam, że córka 2 tyg zbyt mało przybrała na wadze (70g/tydz) i w zeszłym
tygodniu była dokarmiana mieszanką, przyrost już jest własciwy, teraz juz
karmię tylko piersią i zobaczymy za tydzien czy dobrze przybierze na wadze
(przy karmieniu tylko piersią ulewa więcej).
Pozdrawiam
    • mika_p Re: Pani Moniko, ulewanie a szerokie pieluchowani 23.08.06, 12:33
      Powiem ci tak: nie wiem, czy debridat to najlepszy pomysł w tym wypadku.
      Popatrz:
      www.leki.med.pl/lek.phtml?id=93&idnlek=258&menu=3
      Piszą, ze wskazaniem jest refluks, ale żołądkowo-jelitowy, w którym treść
      pokarmowa cofa sie z jelita do żołądka, a przy ulewaniu jeżeli jest refluks, to
      przełykowo-żołądkowy, etap wczesniej.
      Z szerokiego pieluchowania też nie można ot-tak zrezygnmować, jesli zalecił je
      lekarz. Rozwiązaniem może być podłożenie kilku ksiazek pod nogi łożeczka albo
      sporządzeniem z koca klina pod materacyk - da ten sam efekt podniesionej gówki
      powyżej pupy, a nie bedzie działało przeciwko zaleceniom chirurga. Na allegro
      bywają też poduszki-kliny, drogie jak jasny gwint, a chałupnicze metody dadza
      ten sam efekt.

      Do zagęśzczania pokarmu, by się nie cofał, słuzy specjalny preparat zwierający
      mączkę chleba świetojanskiego, Nutriton:
      www.nutricia.com.pl/produkty_marki.php?brand=BEBILON&id=156
      A moja córka ulewała, jak ja zjadłam coś nieodpowiedniego. Normalnie zdarzało
      jej się ulać odrobinę, ale wystarczyły 3 plasterki pomidora na śniadaniu, a już
      w południe zaczynał sie dzien ulewacza, po kilka zmian ubranek dziennie. Tak
      samo reagowała na czyste mleko (lubię płatki kukurydziane), a w sezonie na
      nektarynki. Spróbuj pójść tym tropem - ja nie weidziałam wczesniej, ze
      nietolerancja pewnych pokarmów w diecie matki moze dac inny efekt niz brzydka
      kupa czy brzydka skóra. Zwiekszone ulewanie zauwazyłam i powiązałam przypadkiem.
      • kwaliczek Re: Pani Moniko, ulewanie a szerokie pieluchowani 23.08.06, 14:34
        Wielkie dzięki za odp
        Chyba faktycznie kupie ten Nutriton i sprobujemy. Powiedzialam juz tej połoznej
        z por.laktac że debridat nie za bardzo tu pasuje, ona stwierdziła ze jesli jest
        jakis lepszy preparat to kupic, ona nie jest na bieżąco, znała tylko debridat.
        Nie wiesz moze jaka jest cena Nutritonu?
        Dalej ją szeroko pieluchuje, m.in tez z tego względu że przy 1 pieluszce nie
        nadażałam ze zmiana spiochów (ciągle przesikane) i zalezy mi na dobrym wyniku
        usg bioderek po 3 m-cach /obecnie IIa/

        Pod materacem mamy już od dawna podłozony kocyk, ale chyba zrobię wiekszą "górkę"

        Nie sądze żeby ulewanie brało się z jakiegos składnika mojej diety, bo Ala ulewa
        praktycznie od 2 tyg.życia a przez 1 miesiąc miałam ścisła dietę. I też staram
        się posiłki zjadac zrożnicowane (codziennie co innego) a ulewania nie ubywa.
        Czystego mleka nie piję (jesli juz, to tylko bawarka), pomidorów nie jem
        codzien, nektarynek wcale ;) więc taki jej chyba "urok", że sobie ulewa.
        Mam nadzieję ze zageszczacz nam pomoże ;) już teraz jest lupiej gdy jej nie
        nosze po karmieniu - ulewanie jest mniej obfite, ale często się jej jeszcze
        zdarza podczas przewijania (po drzemce, przed karmieniem)
    • monika_staszewska Re: Pani Moniko, ulewanie a szerokie pieluchowani 23.08.06, 18:14
      Skoro lekarz zalecił szerokie pieluchowanie to bym z niego nie rezygnowała.
      Jeśli Mała najchętniej leży na pleckach to wystarczy, że materacyk będzie nieco
      uniesiony (można postawić dwie nogi łóżeczka na książkach lub pod materac
      wsunąć złożony koc tak by materac utworzył równie pochyłą - co zresztą już
      słusznie zasugerowała mika_p.
      Mocne ulewanie może mieć różne przyczyny np. szybki wypływ mleka, łapczywe
      ssanie, nietolerancja pokarmowa jakiegoś składnika diety mamy, refluks. Nie
      wiem czy zamiast od razu podawania leków nie lepiej poszukać najpierw przyczyny
      i ja wyeliminować. choć nie mówię oczywiście, że podanie Debridadu to błąd.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      ps. Jeśli ma Pani ochotę na dłuższa rozmowę zapraszam na mój telefoniczny dyżur
      w redakcji "Dziecka"
      • kwaliczek Re: Pani Moniko, ulewanie a szerokie pieluchowani 23.08.06, 20:09
        Dziękuję
        pozwolę sobie do Pani zadzwonić jutro w godzinach przedpołudniowych
Pełna wersja