o kozie...i nie tylko

25.08.06, 22:25
Dobry wieczor...Mam do Was pytanie...Czy moge mojej 6 miesiecznej coreczce
podawac np kaszki na przegotowanym mleku kozim??Dodam tylko ze Malutka do tej
pory karmiona byla tylko cycusiem i ma alergie pokarmowa..tzn skaze
bialkowa...Poza tym zastanawiam sie jak ja karmic obecnie czyli co dolozyc do
cycusia??Moze jakies podpowiedzi....A takze jeszcze jedna sprawe pragne
poruszyc...Otoz czy prawda jest ze jesli przez dlugi czas nie bede jej
podawac wogole nabialu krowiego to w momencie gdy zaczne to robic bedzie on
bardzo zle przez nia tolerowany wiec suma sumarow spowoduje to niejako
alergie trwala??!!??Dziekuje..Pozdrawiam..
    • mika_p Re: o kozie...i nie tylko 25.08.06, 22:31
      Nie ryzykuj z tą kozą.
      Jednym z alergenów w mleku krowim jest kazeina, białko do produkcji rogów i
      kopyt - obecne także w mleku kozim, koza też ma rogi i kopyta. Może akurat
      dziecko jest uczulone na inne białko z mleka krowiego, ale naprawde nie ma
      potrzeby robic eksperymentu na zywym organizmie, są preparaty mlekozastępcze
      własnie dla alergików.

      Jeżeli długo nie bedziesz podawała alergenu , to organizm może "zapomni", że
      to wróg. Jak będziesz co chwila prowokowac, to zacznie szukac wroiga nawet tam,
      gdzie do tej pory go nie widział. To się nazywa marsz alergiczny.

      Trzymaj dietę i nie kombinuj, u niemowlęcia jest najłatwiej o dietę bezmleczną,
      trudniej prowadzi sie dwulatka który chce ciacho, loda i reklamowanego danonka.
      Jak teraz będziesz "grzeczna", to może się okazac, ze za kilka meisięcy nie
      bedzie sladu po alergii. Naprawdę nie warto udawac, ze alergii nie ma.
    • gugson1 Re: o kozie...i nie tylko 25.08.06, 23:16
      dodam tylko ze ja pije mleko kozie......i to Malutkiej nie szkodzi.....mysle o
      podaniu jej mleka koziego ze wzgledu na podkarmianie jej takze kaszkami....no a
      jak kaszki to tylko na mleku.....tylko
      jakim?? ?? Od
      jakiegos czasu zaczynam wprowadzac do swej diety produkty mleczne...i juz wiem
      ze ser bialy nie szkodzi...a co szkodzi zaraz odrzucam....czy to znaczy ze zle
      postepuje?????
      • mika_p Re: o kozie...i nie tylko 25.08.06, 23:33
        OK, ale to co ty zjesz, to przechodzi przez twoje jelita, krew, piersi i
        dopiero jest mlekiem - a podane bezposrednio dziecku mogłoby zaszkdozić.
        Naprawdę nie warto ryzykować z kozim mlekiem. Masz jakąś ansę i awersję do
        preparatów mlekozastępczych? Przecież na nim też mozesz zrobić kleik, nie ma
        przeciwwskazań.
        • gugson1 Re: o kozie...i nie tylko 26.08.06, 09:54
          co to sa preparaty mlekozastepcze??jestem w Anglii i obawiam sie ze niczego
          takiego tutaj nie znajde(wierz mi.....)!!wiem ze mogliby mi przepisac na
          recepte mleko odpowiednie dla alergicznego dziecka....ale czy to o tym
          rozmawiamy??
          • mika_p Re: o kozie...i nie tylko 26.08.06, 10:51
            To jest odpowiednik mleka zrobiony nie z mleka. Spreparowany tak, żeby mial
            właściwości odzywcze takie jak mleko.

            W Polsce to Bebilon Pepti i Nutramigen - dostepne są bez recepty. Na receptę
            też, wtedy taniej.

            Tu jest forum dla mam polonijnych:
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=591
            A tu forum dla mam alergików:
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=578
            Na ktorymś z nich na pewno ci szczegółowo dopowiedzą, jak jest z "mlekiem" dla
            alergików w UK.
    • tijgertje Re: o kozie...i nie tylko 26.08.06, 19:34
      Bialko mleka koziego jest bartdzo podobne do krowiego, wiekszosc dzieci uczulona na krowie reaguje takze na kozie. Twoja coreczka jest jeszcze bardzo mala, wiec powinna dostawac mleko odpowiednio zmodyfikowane, albo mieszanke mlekozastepcza przeznaczona specjalnie dla niemowlat (oznaczone cyfra 2). W drugim roku, jak bedzie miala urozmaicona diete, wcale nie musi byc w niej nabialu, ale musi miec uzupelniany wapn.
    • gugson1 Re: o kozie...i nie tylko 27.08.06, 22:24
      Dziekuje Wam za rade...I o jedno jeszcze prosze...Powiedzcie mi jak karmic
      6miesieczne dziecko....Cycus +??I w jakich ilosciach??Jak powinno wygladac
      dzienne spozywanie posilkow(grafik) przez dziecko w wieku od pol roku wzwyz??
      Pozdrawiam...
Pełna wersja