sikorka.1
05.09.06, 12:12
może ten problem wyda się dziwny, ale potrzebuję rady i pomocy. Corkę
(11tydz.) od 1,5m-ca karmię butelką swoim ściągniętym mlekiem i dokarmiam
mieszanką. Butla jest z tąd, że mała nnie najadała się i płakała, więc
położna poradziła butlę. I to był błąd. Od tej pory corcia nie przepada za
cyckiem, czasem udawało się jej wcisnąć, było nawet tak, że kilka nocy z
rzędu brała tylko cyca. Ale od może 2 tyg. kiedy próbuję podać jej pierś -
płacz niesamowity, prężenie się i na nic próby o różnych porach dnia i nocy.
Czasem robi taki miny że szuka piersi - podaję szybko i znowu płacz. Więc
karmię butlą, a tak bym chciała wrócić do karmienia piersią. Wiem, że pokarm
mam, bo laktatorem wyciągam 50-70-90 ml. Różnie. Co 3 godziny, więc jest czym
karmić.I moje pytanie - czy komuś udało się po takiej przerwie wrócić do
karmienia piersią???Bardzo bym chciała, ale nie wiem jak.Umie ssać, ale leni
się. Proszę o pomoc i rady. Będe wdzięczna. Joasia, mama Jagódki.