Czego tak naprawdę nie można jeść przy karmieniu ?

12.09.06, 19:48
Witam!
Moja córeczka ma 12 dni.
Karmię ja piersią .
Wiem , że nie mogę jeść kapusty, kalafiorów, brokułów, żadnych piechonych
mięs, czekolady.
Co jeszcze może zaszkodzić mojej córeczce?
Czego bezwzględnie nie można jeść przy karmieniu piersią?
Czy taka ścisła dieta jest tylko na początku karmienia?
Potem można juz sobie pofolgować?
Boję sie kolek, mam nadzieję, że nas nie dopadną.
Pozdrawiam serdecznie
    • 5_monika Re: Czego tak naprawdę nie można jeść przy karmie 12.09.06, 20:10
      jadłam wszystko oprócz tych wzdymających,
      a mięs pieczonych czemu nie można ?
    • dorianne.gray Re: www.google.pl 12.09.06, 21:38
      www.laktacja.pl/karmienie/zalecenia_matka.html
      Internet to cudowny wynalazek ;)
    • ulfa Re: Czego tak naprawdę nie można jeść przy karmie 13.09.06, 09:57
      Uczulają cytrusy, miód, orzechy, czekolada. Tego jeść nie powinnaś. A pozostałe
      dania możesz jeść, tylko wprowadzaj do swojej rzeczy nowości po trochu i
      odczekaj parę dni między jednym nowym daniem a drugim. Jeśli córce nic nie
      będzie (żadnej wysypki, kolki, płaczu, rozwolnienia lub zatwardzenia itd). A, i
      nie powinno się jeść rzeczy rozdymających
    • fiamma75 Re: Czego tak naprawdę nie można jeść przy karmie 13.09.06, 10:18
      Jadłam wszystko oprócz wzdymających. Zrezygnowałam jedynie z zwywności mocno
      przetworzenej, bo po tym córeczka kiepsko się miała.
    • bamboo Re: Czego tak naprawdę nie można jeść przy karmie 13.09.06, 22:14
      można jeść wszystko, ale wszystko może dziecko uczulić. zatem w czasach, gdy co
      4 Polak jest alergikiem trzeba uważać na silne alergeny, a zawierają je orzechy,
      miód, kakao, czekolada, konserwanty, polepszacze. ale uważać to nie znaczy, że w
      ogóle wyeliminować.
      wszelkie nowości należy wprowadzać w odstępach czasu, mozna sobie zapisywać i
      obserwować dzidzię /czy nie jest pobudzona, jki jest wygląd kupki, wygląd skóry/.

      podobnie z pokarmami wzdymającymi /kapusta, kalafior, cebula/.

      na początku nie należy przesadzać z mlekiem /raczej jogurty/, jest często
      nietolerowane.

      im dzidzia starsza, tym lepiej dostosowany będzie jej układ pokarmowy. kiedyś
      słyszałam teorię, że dieta przez 100 dni, a potem można wszytsko.:) ale wg mnie
      juz wcześniej można zacząć wprowadzać nowości.

      ale mięsa pieczone dlaczego nie? można, jak najbardziej, z pewnością są bardziej
      zdrowe, niż kupne wędliny z chemią.

      pozdrowionka
    • iza9919 Re: Czego tak naprawdę nie można jeść przy karmie 14.09.06, 12:19
      Ja od samego początku jadam wszystko
      (poza grzybami), mój już roczny synek nigdy nie miał kolki. Dzisiaj pierwszy
      raz spróbuję maślaki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja