już prawie nic nie jem!

05.10.06, 14:28
Kochane dziewczyny,pomóżcie!Jestem mamą miesięcznego Kububsia.Karmię go
piersią i przez pierwsze 3 tygodnie był aniołeczkiem, w dzien ładnie spał w
nocy budził się na jedzenie co 3 godzinki.Od tygodnia rozpoczął się koszmar-
ma typowe objawy koloki tyle tylko że rano od ok 5-6 do poludnia.Bardzo
uważam i uważalam na swoja dietę a teraz doszło do tego ze juz ciagle jem
mało, suche lub gotowane rzeczy bez przypraw i juz sama nie wiem dlaczego on
cigle cierpi a ja czuje się jak wyrodna matka,która dieta zaszkodzila
dziecku.Poradżcie dziewczyny kochane co mogę w końcu jeść oprócz gotowanych
mięs drobiowych, gotowanej marchewki, bananów, jabłek, wody mineralnej,
cienkiej herbaty.Boję się już zjesć nawet jeden jogurt dziennie.Masakra!
    • 5_monika Re: już prawie nic nie jem! 05.10.06, 14:41
      to zacznij jeść wszystko oprócz produktów wzdymających.
      • wojtek.anna Re: już prawie nic nie jem! 06.10.06, 20:57
        A może jesz za dużo nabiału,bo ja mam 6 tygodniowe dziecko i nie moge nic bo
        jest niespokojna a lekarz wykluczył skzę bałkową.
        • wiktor_i_ja Re: już prawie nic nie jem! 07.10.06, 14:04
          kup sobie koperek włoski i pij
    • komyszka Re: już prawie nic nie jem! 05.10.06, 14:43
      po pierwsze- kolki nie zawsze sa wynikiem diety karmiącej. dziecko ma
      niedojrzały układ pokarmowy i stad czesto problemy. ja np. jadłam prawie
      wszystko i Młody miał kolke z pieć razy na krzyż. po prostu taki typ.
      po wtóre- spróbuj jakiegos specyfiku antykolkowego, masuj brzuszek, rób ciepłe
      okłady, dużo kładź na brzuszku.mozesz tez spróbowac smoczek/butle antykolkowe
      po trzecie- czy jestes pewna ze to kolka? co na to lekarz?
      jesli nic zas nie pomoze- trzeba sie z tym pogodzic. mały wyrośnie.
      zycze zdrówka!
    • mika_p Re: już prawie nic nie jem! 05.10.06, 14:46
      Może facet po prostu jest głodny? Pierwsze 2-3 tygodnie to okres ulgowy dla
      mamy, a potem zaczyna się Wielkie Żarcie.
      A szkodzić moze wszystko i nic. Jeżeli jesz ten jeden jogurt dziennie, to sobie
      go odpuść, a spróbuj innego mięsa (świnina jest dobrze tolerowana zazwyczaj,
      moze schab w jarzynach?), nowych warzyw (buraczki, dynia). Oprócz cienkiej
      herbaty możesz pic taką z kopru włoskiego, ty zmienisz smak, a i dziecku moze
      pomoc (osobiscie bardziej wierze w bezposrednie działanie kopru niż w
      przezmleczne, ale niektorzy radza taką drogę).

      Może coś Kubusiowi przeszkadza przy jedzeniu? Może za krótko trwa jeden posiłek?
      A jak kupy?

      Pamiętaj, ze on ma prawo budzic sie co 3 kwadranse i żądac jeść, w tym wieku mu
      wolno.
      Napisz coś więcej, bo tak na razie to wróżę głównie z fusów.
      • ola984 Re: już prawie nic nie jem! 05.10.06, 15:37
        A moze to wcale nie kolka mój synek (też Kubuś) rano około 6 płakał prężył sie
        i to głównie dlatego ze nie mógł puścić bączka i zrobić kupki. Podawałam mu
        espumisan, masowałam brzuszek, rowerek nużkami. Herbaty z kopru nie polecam bo
        u nas było jeszcze gorzej, po jakimś czasie unormowało sie wszystko, kropelki
        daje bardzo rzadko i jem normalnie już. Zycze powodzenia
        • ma_ti Re: już prawie nic nie jem! 05.10.06, 15:45
          a o jakie porze podawałaś espumisan rano czy wieczorem. mój Mateusz tez rano
          okolo 6 jeczy preży sie i steka...mój ma 2 m-ce.pzdr
    • alcarin Re: już prawie nic nie jem! 05.10.06, 15:44
      na brzuszek polecam Esputicon, a co do jedzenia - mnie lekarz powiedzial, zebym
      jadla wszystko procz czekolady, miodu, orzechow, cytrusow i wzdymajacych. Z
      niewiadomych wlasciwie przyczyn odmawialam sobie nabialu, ale to byl blad.
      Probuj jesc przetwory mleczne, zrezygnuj najwyzej z czystego mleka i masla.
      Jesli ograniczysz nabial, koniecznie lykaj wapn! Powoli wprowadzaj nowe produkty
      az do normalnego jedzenia. teraz moja mala ma 5 miesiecy i wlasciwie jem
      wszystko procz tych wymienionych wyzej. I corka jest bardzo zadowolonym dzieckiem :)
    • thesaloniki Re: już prawie nic nie jem! 05.10.06, 15:45
      nie jedna z nas to przeżywała i to trzeba poprostu przeżyć .
    • triada1301 Re: już prawie nic nie jem! 05.10.06, 16:56
      Oj musisz wytrzymać.Ja też tak miałam..i też juz były momenty ze płakać mi się
      chciało...ale wytrzymałam i się opłaciłu córcia nie miała zadnych kolek itp.Od
      4m-ca przestałam karmić piersią (Mała spała całe noce od 1m.ż i przestał robic
      mi się pokarm, teraz ma 11m-cy i jest zdrową śliczną Dzidzką:)
      Ps. jadłam jeszcze gotowane buraki, mięsą jak na mielone ale wrzucałam na wodę-
      czyli takie pulpety,herbatniki.Wytrzymasz trzymam kciuki.Warto!!!!!!!!
    • mata811 Re: już prawie nic nie jem! 07.10.06, 10:08
      Myślę, ze bananów nie powinnaś jeśc, to przecież cytrus. Ja jadłam niemal
      wszystko, ale w rozsądnych ilościach. Oczywiście oprócz pomidorów (zima i pewno
      pryskane), kapusty. Jałam ostrożnie tylko przez 1 miesiąc, potem już dosłownie
      wszystko!
      • katrint Re: Banany!!! 07.10.06, 10:32
        Jak leżałam z młodym po porodzie w szpitalu to dziewczyny z pokoju obok najadły
        się własnie bananów, ich dzieci cały dzień strasznie płakały i nikt nie
        wiedział dlaczego.Dziewczyny zarzekały się że cytrusów nie jadły
        tylko....banany.Jak już ktoś napisał banany to przecież cytrusy i z diety
        karmiącej należy je wyeliminować
        • mika_p Re: Banany!!! 07.10.06, 10:36
          Banany to nie cytrusy. NIe każdy owoc południowy jest cytrusem.

          Za Wikipedią:

          Cytrus (Citrus) - rodzaj roślin z rodziny rutowatych wywodzący się z Azji
          południowo-wschodniej

          Banan (Musa L., Musella (Franch.) C.Y.Wu) - rodzaj bylin z rodziny bananowatych
          • katrint Re: Banany!!! 07.10.06, 10:54
            ok,chodziło mi że są to owoce południowe i powodują takie same uczulenia jak
            pomarańcze czy cytryny:))

            • mika_p Re: Banany!!! 07.10.06, 11:10
              Nie powodują takich samych uczuleń, bo nie są z nimi spokrewnione. Nie
              wszystko, co zza morza pochodzi, uczula. Ryż, roślina południowo-wschodnia, nie
              uczula (zazwyczaj), polecany jest w diecie najmłodszych niemowląt.

              BTW, marchewka jest blizej spokrewniona z cytrusami niż banan (klasa:
              Ropopsida, jak podaje w/wym Wikipedia, podczas gdy banan jest w klasie
              jednolisciennych)
              • katrint Re: Banany!!! 07.10.06, 11:31
                taak....myślę że systematyka bananów ma w tym wątku niesamowite znaczenie....
    • simonkapl Re: już prawie nic nie jem! 07.10.06, 10:58
      No to moze przestan wlasnie uwazac na diete, wtedy dziecko bedzie przyzwyczajone
      do wszytkiego i przestanie chorowac!A kto ci te diete zalecil?
      • malman Re: już prawie nic nie jem! 08.10.06, 08:40
        no właśnie lekarz na pierwszej wizycie patronażowej pouczył mnie że dziecko ma
        napięty brzuszek(mimo,że wtedy jeszcze nie miał kolek) i kazał wyeliminować
        duzo rzeczy.Dziękuje Wam dziewczyny za rady:):):Bardzo dziekuję:):):):)
    • kathee Re: już prawie nic nie jem! 08.10.06, 09:33
      jeśli już czegoś chcesz unikać to produktów wzdymających, napojów gazowanych
      moja lekarka poleciła na brzuch: do wyboru esmpumisan lub esputican
      a do tego częste, nawet na chwilę kładzenie dzieciaka na brzuch i duzoooo spacerów
      to odgazowywuje:))

      ja jadłam wszystko, jak dzieciak płakał to był głodny:)) dosłownie kilka razy w
      życiu miał kolkę. Też najpier jadł równo co 3 godziny, a potem mógł co godzinę
      po 40 minut
    • abumba początki alergii?? 08.10.06, 15:37
      Hej!
      Ja miałam jeszcze gorzej.Dzień w dzień czasem od 4.00 rano do 15.00.I ŻADNA
      dieta nie pomogła,żadne krople,tabletki,suszarka,masaż-NIC!Po prostu kolkę
      trzeba przetrwać-niestety...U nas trwała 3 miesiące.Niestety okazało się
      później,ze to początek alergii-byłam na bardzo restrykcyjnej diecie-jadłam 4
      produkty;ryż,indyk,jabłka i marchew.Teraz już jest dobrze-córka ma rok i alergia
      stopniowo ustępuje.
      Pozdrawiam i życzę Duuuuuuuuuuuuuuuuużo cierpliwości i siły!
      KasiaMN
      P.S. Koper włoski też uczula...
      • abumba Re: początki alergii?? 08.10.06, 15:40
        acha!
        Niestety NIE MA takich produktów,które nie uczulają.Później okazało się,że córka
        była uczulona na marchew,czasem dzieci są uczulone na ryż a na cytrusy,orzechy i
        pomidory nie...
        KasiaMN
    • rupiowa Re: już prawie nic nie jem! 09.10.06, 15:31
      A moze podaj dziecku Lakcid. Moja cora miala straszne bole brzucha bez wzgledu
      na to co zjadalam, a okazalo sie ze wynikaly one z braku flory bakteryjnej. Po
      Lakcidzie poprawa pojawila sie 3 dnia, a ja przez rozne diety eliminacyjne
      przykazane przez LEKARZY stracilam pokarm.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja