Ulewanie czy już wymioty? Jak poznać?

09.10.06, 10:44
Mam prośbę do Pani Moniki i bardziej doświadczonych mam o pomoc.

Moja córeczka ma 2 tyg., od pocz. karmię ją piersią. Była ważona po tygodniu
od wyjścia ze szpitala przez położną, ładnie przybrała na wadze.
Wczoraj i dziś około 20 minut po karmieniu moje maleństwo zwymiotowało i to
b. dużo. Tak myślę, że to były wymioty, a nie ulanie, bo chlusnęła zdrowo,
pod ciśnieniem, b. dużo i mleko było już w większości przetrawione. Do tej
pory nie było problemów z ulewaniem, zdarzyło sie to może 4-5 razy i b.
malutko, więc pediatra doradził mi, by nawet jej nie podnosic do odbijania,
bo widocznie ona nie odbija powietrza, tylko by ja kłaść spać na boku.

Jak poznać, czy to było ulewanie, czy wymioty?

Dodatkowo od wczoraj chyba zauważyłam, że się czasami trochę pręży po
jedzeniu i jest niespokojna. Czy to może być kolka? A czy przy kolce
występują wymioty?

Pytanie dotyczące ssania - czy mała powinna przy tym wydawać głośne odgłosy
cmokania? czasami ssie moco i cichutko, ładnie buźkę wtula w pierś, a czasami
cmoka głośna i aż słychać jak głośno połyka. Mam wrażenie, że wtedy właśnie
może nałykac się powietrza.

I jeszcze jedno - czasami ładnie ssie, a czasami strasznie mi się wierci przy
piersi - chwyta ja łapczywie, wypuszcza i znowu, postękuje przy tym, jakby
nie umiała właściwie chwycić (chociaż mnie się wydaje, że za każdym razem
dobrze chwyta). Z reguły takie drugie karmienie trwa krótko, do 4 minut. Co
może być tego przyczyną? Może mleko za szybko wypływa z piersi?

Pozdrawiam,
Mama Maleństwa

    • mama_malenstwa Re: Ulewanie czy już wymioty? Jak poznać? 09.10.06, 18:28
      Pani Moniko,
      serdecznie dziękuję za odpowiedzi na moje wczesniejsze pytania i prosze jeszcze
      o wypowiedź na powyzszy temat.

      Pozdrawiam,
      Mama Maleństwa
    • felonia Re: Ulewanie czy już wymioty? Jak poznać? 11.10.06, 10:41
      ulewanie jest kącikiem ust- mała ilość pokarmu, wymioty całą buzią pod
      ciśnieniem i duża ilość pokarmu. Odgłos ssania jest różny w zależności od
      stopnia wygłodzenia i od tego czy maluch jest śpiący czy rozbudzony. Jak głośno
      ssie to nie znaczy że łyka powietrze. Wymioty są powodowane : odbiciem
      powietrza (trzeba robić dziecku przerwy w jedzeniu i pionizować) albo reakcja
      alergiczna (najczęściej na przetwory mleczne) - dieta może pomóc.
      • oltka Re: Ulewanie czy już wymioty? Jak poznać? 11.10.06, 11:26
        Mam doslownie ten sam problem. Moja córcia ma 19 dni. Też zastanawialam się co
        zrobic. Może faktycznie spróbuje wyeliminowac mleko z pozywienia.
        • mama_malenstwa Re: Ulewanie czy już wymioty? Jak poznać? 11.10.06, 18:27
          Oltka,
          dodzwoniłam się do p. Moniki i ona mi doradziła, aby starać sie, by dziecku
          przede wszystkim po jedzeniu sie odbiło - stawiać je do pionu przy sobie, kłaść
          na brzuszku na swoim ciele w pozycji leżącej(tuż po jedzeniu i nie tylko). I od
          poniedziałku rana nie powtórzyły się owe "wymioty". Piszę w cudzysłowie, bo
          ponoć - choc to tak wyglądało - to nie musiały być wymioty, a duże ulanie z
          kilku posiłków. Bo ponoć są takie ulewania chlustające, na pół pokoju(powtarzam
          za P. Moniką).
          I radzono mi powstrzymać sie z dietą.
          • monika_staszewska Re: Ulewanie czy już wymioty? Jak poznać? 11.10.06, 21:23
            Wygląda na to, że postawiła Pani absolutnie prawidłowa diagnozę - mleko za
            szybko wypływa (lub dziewczę ssie zbyt łapczywie, przynajmniej czasami) i
            wówczas córeczka łyka za dużo powietrza w efekcie czego może boleć ją brzuszek
            (może pojawić się prężenie, niespokojne ssanie). Cmokanie może też być związane
            z łapczywym ssaniem/szybkim wypływem - dzięki cmokaniu udaje się zahamować zbyt
            szybki wypływ. Ulewanie, które Pani opisała - takie jakby chlustające, pod
            dużym ciśnienie, lecące na wet na pół metra czy metr w przód (czasami nawet nie
            tylko buzią ale i noskiem) też jest związane z szybkim ssaniem/wypływem.
            Można albo karmić w takiej pozycji, w której mleko będzie musiało do buzi córci
            płynąć "pod górkę" - czyli Pani albo leży w łóżku na plecach (głowa i ramiona
            oczywiście powinny być oparte o 2-3 poduszki) albo siedzi/leży w rozłożystym
            fotelu tak jakby na rozłożonym leżaku, a dziecię urzęduje na brzuszku wzdłuż
            lub w poprzek Pani ciała. Albo przez minutę przed karmieniem wciska Pani palcem
            wskazującym brodawkę w głąb piersi. Albo przeciera ją Pani kostką lodową przez
            króciutką chwilę.
            pozdrawiam :)
            monika staszewska
            ps. odpisalam,choc rozmawiałyśmy, bo może nasza 'dyskusja" przyda sie jeszcze
            komuś.
            • tribeka Re: Ulewanie czy już wymioty? Jak poznać? 12.10.06, 00:10
              Mi się przydała bo też mam ten problem, dziękuję.
Pełna wersja