kawaga
24.10.06, 17:37
Pani Moniko, czy ma Pani pomysł dlaczego mój 14-miesięczny maluch kocha
bardziej cycusia ode mnie? Jak go strasznie kocham i wszystko bym dla niego
zrobiła. Jednak gdy tylko płacze, coś mu się złego dzieje, wzięcie go przeze
mnie na ręce, głaskanie, przytulanie, szeptanie nie przynosi praktycznie
żadnych efektów :( Tylko jeśli się dostawi do piersi staje się szczęśliwy.
Jak "pocycusi", to momentalnie widać, jak humor mu się poprawia, pojawia się
uśmiech od ucha do ucha. Takiego efektu nigdy w żaden inny sposób bym nie
osiągnęła, gdyby nie cycuś...
Co mam zrobić, by dziecko bardziej mnie zauważało?