Jakie karmienie po powrocie do pracy?

29.10.06, 21:29
Witam ciepło. 13 listopada kończy mi się urlop macierzyński i muszę wrócić do
pracy. Do tej pory karmiłam synka wyłącznie piersią. Pracuję na dwa etaty i
łącznie z dojazdami praca pochłania mi 11 godzin na dobę. Nie będę miała
możliwości ściągania pokarmu w pracy i martwię się czy w związku z tym uda mi
sie utrzymać laktację oraz co podawać synkowi pod moją nieobecność. Mój synek
11 listopada skończy 4 miesiące i ssie pierś co 2 godziny w dzień, w nocy co
3 godziny z jedną dłuższa przerwą od kąpieli o 20:00 do ok. 2:00. Muszę
przygotować jakiś plan karmień ale zupełnie nie wiem jak to zrobić :-).
Proszę o pomoc.
    • dana2004 Dołączam do pytania! 30.10.06, 14:31
      Prosimy o pomoc, może któras mam miała podobny problem?
    • madziulagg Re: Jakie karmienie po powrocie do pracy? 30.10.06, 15:10
      Dziewczyny!Ja wróciłam do pracy dokładnie 5 dni temu - w czwartek.Miałam
      podobny problem, bo nie byłam w stanie karmić małej piersią i jednocześnie
      odciągać pokarm na moją nieobecność.Po konsultacji z pediatrą zaczęłam dawać
      małej NAN 2 i ona go zaakceptowała.Tak więc odciągam tyle ile mogę, a po
      wykorzystaniu mojego pokarmu mała dostaje NAN.Jednak moja nieobecność nie jest
      dłuższa niż 5 godzin.i tu się nasze sytuacje różnią.11-godzinna przerwa w
      odciąganiu pokarmu to długo, ale poczekajmy aż w tej kwestii wypowiedzą się
      inne mamy albo pani doktor, bo ja nie miałam takiego problemu więc nie wiem jak
      to w rzeczywistości wygląda.
      Co do karmienia:można podawać maluchom deserki owocowe i zupki jarzynowe ze
      słoiczków oznaczonych symbolem PO 4 MIESIĄCU.Ja jednak poprzestaję na mleku
      modyfikowanym i swoim. Deserki podaję sporadycznie.
      Skonsultujcie wybór mleka z waszymi pediatrami i zacznijcie podawać trochę
      wcześniej niż wrócicie do pracy, a najlepiej niech z butli karmi ktoś, kto
      będzie karmił podczas waszej nieobecności.
      Jeśli będziecie potrzebować jakichś wskazówek w kwestii butelek czy smoczków
      albo czegokolwiek innego, to zapraszam na moją wizytówkę,stamtąd można wysłać
      wiadomość.Pomogę jak tylko będę umiała:)
      Pozdrawiam.
      • lolinka2 Re: Jakie karmienie po powrocie do pracy? 30.10.06, 21:32
        MOja córeczka ma w tej chwili 5 m-cy prawie. Pracowałam od 6 doby po porodzie na
        pełnym etacie (a nawet więcej bo to własny biznes). Zawzięłam się potwornie na
        odciąganie, bo za cel nadrzędny uznałam wykarmienie dziecka własnym mlekiem. W
        związku z tym już w szpitalu podczas nawału odciagałam mleko masowo a mąż
        odwoził je do zmarażarki do domu. Tak zebraliśmy sporo - bo ok 10 litrów w ciągu
        pierwszych 6 tygodni. Potem laktacja się zmniejszyła ale do dzisiaj ściągam ok
        600-800 ml na dobę. To pokrywa lub prawie pokrywa codzienne zapotrzebowania
        Tatianki, braki uzupełniamy rozmrożonym mlekiem, no i w młodym wieku bo po
        skończeniu 4 m-cy mała poznała nowe smaczki - marchewka, jabłko, kaszka ryzowa i
        takie tam... Kiedy jestem w domu (bo czasem, choć rzadko udaje mi się pracować z
        domu) pozera mnie saute :)), kiedy mnie nie ma, dostaje mamućkowe z butelki (mąż
        nie ma siły się bujać z łyżką, bo oprócz Tatiany ma jeszcze do opieki starszą
        córę, więc od początku była na flaszce). Ja odciągam 5-6 razy na dobę, mając
        świętą przerwę w nocy na wyspanie się ... do 5-tej, bo o 7 zaczynam pracę :((

        Podsumowując, chciałam powiedzieć, że się da pogodzić jedno i drugie.
    • monika_staszewska Re: Jakie karmienie po powrocie do pracy? 30.10.06, 18:06
      Jak synek skończy cztery miesiące można mu zacząć wprowadzać stopniowo nowe
      produkty, dzięki czemu najpierw jeden, a potem dwa a z czasem więcej posiłków
      będzie mógł mieć nie mlecznych. Póki co, skoro nie widzi Pani możliwości
      odciągania, potrzebna też będzie mieszanka odpowiednia do wieku czyli mleko
      tzw. następne. Jeśli rodzina jest obciążona alergią to mleko powinno być
      hypoalergiczne. A skoro mamy się nie martwić o pierś to lepiej jeśli dziecię
      nie będzie spotykało się ze smoczkami tylko z ustnikami i łyżeczkami.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • gaya73 Re: Jakie karmienie po powrocie do pracy? 31.10.06, 10:39
        Pani Moniko a co robić z nabrzmiałymi piersiami podczas tej 11-godzinnej
        przerwy? Pracuję w urzędzie gdzie są opłakane wrunki do pracy (o toaletach nie
        wspominając) i nie ma na tyle intymnego miejsca abym mogła w spokoju odciągnąć
        pokarm ani lodówki w ktrej mogłabym przechować pokarm do momentu wyjścia z
        pracy. Starałam się odciągać i zamrażać mój pokarm już wczesniej ale po
        rozmrożeniu ma on dziwny mydlany smak (mimo że jest przechowywany w
        wysterylizownych, szklanych słoiczkach w osobnym zamrażalniku). Czy możliwe
        jest utrzymanie laktacji przy karmieniu np. tylko rano, wieczorem i
        ewentualnie w nocy? I czy mogę jak podpowiadają dziewczyny podać synkowi na
        próbę deserki przed ukończeniem 4 miesiąca? Pozdrawiam.
        • anja_p Re: Jakie karmienie po powrocie do pracy? 06.11.06, 16:21
          Dołączam się do zadanego pytania. Co zrobić z piersiami podczas tylu godzin w
          pracy? Czy przepełnione piersi mogą powodować zastoje? Ile można pić szałwie by
          ograniczyć laktację(nie zlikwidować) oraz czy to jest trwały efekt, czy trzeba
          za jakiś czas znowu trochę wypić? Pozdrawiam
        • monika_staszewska Re: Jakie karmienie po powrocie do pracy? 13.11.06, 21:18
          Jeśli odciąganie większych ilości nie wchodzi w grę czy też nie ma jak
          przechowywać mleka, to początkowo jeśli piersi będą robiły się nabrzmiałe
          przydać się może odciąganie odrobinek mleka. Można dodatkowo wypijać (tuż przed
          wyjściem do pracy czy po przyjściu do niej) napar z jednej saszetki szałwi.
          Jeśli dziecko dobrze ssie to laktacja nie zniknie dopóki maluch będzie ssał
          choćby raz dziennie, tyle ze dopasuje się do tej mniejszej liczby karmień. Tak
          jak już pisałam może Pani zacząć wcześniej wprowadzać nowości do diety dziecka
          (owoce, warzywa, kaszki czy kleiki ryżowe czy kukurydziane). Zważywszy na wiek
          przydałby się jednak w czasie Pani nieobecności choć jeden posiłek z maminego
          mleka (i oczywiście pierś na żądanie w czasie obecności w domu).
          pozdrawiam :)
          monika staszewska
    • gosa12 Re: Jakie karmienie po powrocie do pracy? 07.11.06, 11:40
      WItam!
      Moja Majka kończy w tym tygodniu 9 m-cy - jeszcze 3 tygodnie temu nie znała
      innego mleka niż moje.
      Sciągałam w pracy - fakt warunki mam dobre osobny pokój więć się zamykałam i
      robiłam swoje.
      Nie korzystałam z lodówek wspólnych - kupitał sobie lodówkę turystyczną- taką
      torbe niedużą i dużo wkładów mrożących - wkładałam do torby po 2-3 i trzymały
      chłód od 5.30 do 15.00 kiedy wracałam ze starszym 2,5 latkiem z przedszkola.
      Mleczku nic nie było.

      Pozdrawiam Gośka Pawełek i Majka
Pełna wersja