zatkana pierś !! Pomocy!!!!!!!!!!!! ;-(

08.11.06, 18:35
dzis zaczela mnie bardzo bolec lewa piers, malo z niej leci, bo glownie z
prawej sciagam pokarm..co mam robic oklady cieple nie pomagaja , czy jest
jaksi sposob zeby przezyc noc bez lekarza, bo dopiero jutro moge isc, dodam
ze sciagam laktatorem i nie chce isc RATUNKU
ola
    • ulfa Re: zatkana pierś !! Pomocy!!!!!!!!!!!! ;-( 08.11.06, 18:39
      Nie wiem jakie są domowe sposoby na taką dolegliwość. Ja na twoim miejscu
      pojechałabym do lekarza na ostry dyżur. Jeśli to zapalenie piersi to lepiej,
      żeby cię wcześniej obejrzał lekarz i dał stosowny antybiotyk.
      Podobno pomagają okłady z liści kapusty
    • justyna_133 Re: zatkana pierś !! Pomocy!!!!!!!!!!!! ;-( 08.11.06, 19:53
      Ja to miałam wczoraj więc na gorąco napiszę co mi pomogło:
      prysznic b.ciepły z masażem
      po prysznicu okłady z kapusty (stłucz liście i przymróź) jak się rozpuszcza,
      to bierz następny
      laktator - ciężko szło ale robiłam to tak: masaż, laktator, masaż, laktator...
      A najlepiej jakbyś dziecko karmiła tą piersią jak najczęściej - min co 2h
      Również w nocy
      Jak Twoje dziecko przesypia noc to bierz laktator i ciągle staraj się masować.
      Mnie złapało wczoraj przed wieczorem i rano już wszystko było w porządku.
      Aha - pilnuj czy nie masz temperatury - jak masz to weź paracetamol
    • kumakk Re: zatkana pierś !! Pomocy!!!!!!!!!!!! ;-( 08.11.06, 20:07
      wez goracy prysznic , otul piers cieplym okladem lub poduszka elektryczna i do
      takiej rozgrzanej podlacz laktator. PO odciaganiu okladaj kapusta - pierwszy
      lisc z lodowki, kolejne o tempereturze pokojowej. I tak co 3 godzinki.
      • cleo1976 Re: zatkana pierś !! Pomocy!!!!!!!!!!!! ;-( 08.11.06, 23:42
        Obejrzyj sobie dokładnie pierś czy się nie zrobił taki jakby czop i nie zatyka
        kanalika. Ja tak kiedyś miałam już przy pierwszym dziecku, ból okropny i
        dopiero jak obejrzałam pierś to zobaczyłam taki biały czopek zatykający
        kanalik. Scisnęłam mocno i poleciało mleko ale to tak że leciało 20 minut bez
        przerwy. Teraz przy synku też mi się to przydarzyło ale od razu się
        zorientowałam i było ok.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja