w sobotę impreza w związku z tym pytanie...

08.11.06, 19:39
dziewczyny karmię odciągnietym mlekiem przez butelkę,raz dziennie zazwyczaj w
nocy podaję NAN1 bo nie starcza mi pokarmu(syn sie budzi ok 3 razy).W sobotę
idę na imprezę z koleżankami i chciałabym sobie wypić 2 piwka i ewentualnie
zapalić.Co mam zrobic żeby nie zaszkodzić synkowi,odciągnąć mleko po powrocie
i wylać-jak tak to ile razy?Pomóżcie bo bardzo zależy mi na tym
wyjściu,chciałabym sobie dać raz dyspenzę i poczuć się jak za starych dobrych
czasów...
    • kumakk Re: w sobotę impreza w związku z tym pytanie... 08.11.06, 20:04
      najwyzej raz :) Nic dziecku nie bedzie, no moze troche dluzej pospi ;)
      • madziczek79 Re: w sobotę impreza w związku z tym pytanie... 08.11.06, 20:08
        kumakk napisała:

        > najwyzej raz :) Nic dziecku nie bedzie, no moze troche dluzej pospi ;)

        no tak ale co z tymi papierosami jak długo nikotyna bedzie w mleku tego nie
        wiem:(
    • mloda121 Re: w sobotę impreza w związku z tym pytanie... 08.11.06, 21:11
      głupie pytanie, wazniejsze, zeby wypic piwo i zapalić czy wazniejsze zdrowie
      dziecka?
      • elizaa79 Re: w sobotę impreza w związku z tym pytanie... 08.11.06, 22:03
        kobieta karmiąca to też człowiek który ma ochotę na różne rzeczy.Jak cię to tak
        oburza to nie odpowiadaj na post!
        • mloda121 Re: w sobotę impreza w związku z tym pytanie... 08.11.06, 22:06
          oczywiście oburza mnie, ponieważ karmienie piersią to wybór, a nie zniewolenie
          • chiqita7 Re: w sobotę impreza w związku z tym pytanie... 08.11.06, 23:12
            Albo karmisz, albo chodzisz na imprezy,palisz i pijesz!!!!Ważniejsze jest
            dziecko, a nie impreza, i zeby sobie wypić!!
            • karolx1 Re: w sobotę impreza w związku z tym pytanie... 10.11.06, 17:49
              alkohol w mleku utrzymuje się tyle samo czasu co w twojej krwi,więc odciągnij
              sobie wcześniej zapas mleka.Jedno piwo utrzymuje się we krwi mniej więcej trzy
              godziny więc jak wypijesz dwa to po 8 godz już na pewno możesz spokojnie karmić.
              nie musisz po piciu odciągać i wylewać bo pokarm jest produkowany na okrągło.A
              niektórymi postami to się nie przejmuj bo to pewnie Liga Polskich Rodzin
              pisze;)Pozdrawiam
              • elizaa79 Re:karolx 10.11.06, 20:06
                dziękuję za odpowiedź ,już wątpiłam że jest tu ktoś normalny:)
              • madziczek79 Re: w sobotę impreza w związku z tym pytanie... 10.11.06, 20:14
                o rany faktycznie kólko ligii polskich rodzin...
                • mloda121 Re: w sobotę impreza w związku z tym pytanie... 10.11.06, 20:18
                  niestety nie moge sie obrazić, bo nie czuję sympatii do wspomnianej partii,
                  jestem po prostu matką, która stawia na pierwszym miejscu własne dziecko,
                  przepraszam, ze tak dobitnie wyraziłam własne zdanie, nie chciałam nikogo
                  urazić, tak jakoś wyszło w emocjach
                  • madziczek79 Re: w sobotę impreza w związku z tym pytanie... 10.11.06, 20:49
                    no cóż myśle ze autorka też jest matką dla której dobro dziecka jest
                    najwazniejsze,gdyby tak nie było nie pytałaby co ma zrobić żeby nie zaszkodzić
                    dziecku tylko by sie napiła zapaliłaby i koniec.
                    Ja też jestem matką karmiącą i wiem ile wyrzeczeń wymaga karmienie piersią,
                    nie uważam elizy za wyrodną bo chce iść na imprezę i pobawić się jak
                    inni.ROZUMIEM ją.
                    • maff1 Re: w sobotę impreza w związku z tym pytanie... 10.11.06, 22:09
                      aby rozwiac wątpliwości, zamieszczam jedną z wielu wypowiedzi p. moniki na ten
                      temat:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=20006596&a=20113982
                      • ola_225 Re: w sobotę impreza w związku z tym pytanie... 10.11.06, 22:28
                        Ja też rozumiem elize. Ja sama marze kiedy wkońcu bede mogła napić się piwa,
                        najlepiej dwóch i zapalić. Też już obmyślam plan jak tego dokonać. Karmię
                        piersią, kocham swoje dziecko i chcę dla niego jak najlepiej, ale nie znaczy że
                        nie mam ochoty czasami się rozerwać i mam siedzieć w domu jak jakaś kura i
                        zapomnieć o całym świecie. Pozdrawiam
Pełna wersja