Emamy pomóżcie

IP: *.* 03.10.01, 10:32
Jako świeżo upieczona mama (5 dni) mam kłopoty z karmieniem. Córka jak się obudzi to tak bardzo chce jeść, że nie może złapać piersi i wpada w histerię. Czy Wasze dzieci też tak robią i co na to można poradzić?PozdrawiamMonika
    • Gość edziecko: guest Re: Emamy pomóżcie IP: *.* 03.10.01, 12:39
      Spróbuj wycisnąć z piersi trochę pokarmu. Mój synek też był takim małym nerwuskiem (z córką nie było takich problemów). Śmiesznie to trochę wyglądało, gdy synek wył mi do piersi a ja wyciskałam mu mleko prosto do buzi. Po pewnym czasie "załapywał" i już sam ssał. Teraz ma 9 miesięcy i nie mam już z nim takich problemów. Życzę udanego karmienia i nie poddawaj się. Na początku wszystko wydaje się trudne, ale po jakimś czasie będziesz się z tego śmiała.PozdrawiamGosia
    • Gość edziecko: guest Re: Emamy pomóżcie IP: *.* 03.10.01, 13:23
      Moja coreczka tez tak na poczatku robila. Wazne jest, zebys Ty sie nie denerwowala. :)Mozna Mala przytulic, moze sie uspokoi, wtedy ponownie pdac piers albo wycisnac troche pokarmu i probowac wsadzic piers do buzi, zeby posmakowala, ze to jedzonko. Na pewno trzeba cierpliwosci. Co najwazniejsze niedlugo minie juz jej ten placz histeryczny do piersi, jak zda sobie sprawe, ze dostaje piers jak jest glodna. Pozdrawiam i zycze powodzenia- Patyk
    • Gość edziecko: guest Re: Emamy pomóżcie IP: *.* 03.10.01, 16:21
      Moniko,moze Ty po prostu zle wkladasz piers maluszkowi,tak wlasnie bylo u mnie,wez piers do reki,2 palce pod piersia,a kciukiem na gorze przycisnij ja i tak wsun malej do buzki. najwazniejsze,zeby sie nie denerwowac,bo malenstwa to zaraz wyczuwaja.Ja nie moglam przez 5 dni sama (zawsze musiala mi siostra w szpitalu pomagac) nakarmic,maly plakal i ja razem z nim,az wkoncu znalazla sie pani z poradni laktacyjnej i pokazala mi ta "technike" karmienia,zadzialalo od razu i do dzisiaj (2 tyg) nie mam zadnego problemu z karmieniem. Mam nadzieje,ze Ci pomoglam i zycze duzo cierpliwosci i powodzenia. jak masz jeszcze pytania do mnie to pisz .gosia.
    • Gość edziecko: guest Re: Emamy pomóżcie IP: *.* 03.10.01, 21:51
      Moje tez tak robilo tzn darlo sie wnieboglosy-bylismy jeszcze w szpitalu. Mialam problemy z przystawianiem. Nie mogl zlapac tej wielkiej banki. Wyrobilam sobie brodawki strzykawka a potem nauczyla mnie jedna z pan jak wkladac mu brodawke do buzi-odciagac dwoma palcami. Dosc szybko wyszlismy na prosta i tak jest do dzis czyli 1,5 roku. Poczatkowo bardzo dlugo jadl. Nawet 3 godziny!!!! Ale wszystko znioslam i jest chlopak jak marzenie. Na klopoty z karmieniem polecam telefon do pani Staszewskiej z Dziecka-dziala kojaco i wszystko wie. Pozdrawiamana
    • Gość edziecko: guest Re: Emamy pomóżcie IP: *.* 04.10.01, 19:11
      Wilkie dzięki za rady.Już doszłyśmy z małą do wprawy i teraz nic innego nie chce robić tylko jeść.PozdrawiamMonika
Pełna wersja