Gość edziecko: guest
IP: *.*
21.10.01, 22:07
Witajcie emamy Strasznie to przeżywam. Może któraś z Was też to przeszła.Od początku tak bardzo chciałam karmić mojego synka piersią (mojej mamie to się udało tylko przez 1 miesiąc). Jak czułam się szczęśliwa, że tak długo mi się to udaje. Mój synek dobrze przybiera na wadze, ma już 5,5 mies. Ale co się ze mną dzieje? Pominę już to, że włosy mi osłabły i dość dużo ich znajduję na szczotce, ale co z moimi zębami? W ciąży wszystkie zaleczyłam i nawet zalakierowałam. Za to dzisiaj już drugi ząb mi "umarł" (zgorzel), oczywiście szyjki w większości zębów tez mi się poodsłaniały. Pediatra mówi, że najlepiej karmić jak się długo uda, a mój stomatolog mówi, że czas pomyśleć o sobie. I co ja mam teraz zrobić?dodam, że codziennie biorę Maternę, przez ok. 3 mies. nie jadłam nabiału, bo podejrzewano skazę białkową.pozdrawiam rozdarta mama