Drugi nawał???

IP: *.* 08.12.01, 00:16
Jestem ponad 3 tyg. po porodzie i wczoraj przeżyłam drugi nawał pokarmu. Pierwszy miałam jeszcze w szpitalu, po kilku dniach laktacja mi się ustabilizowała, aż tu nagle wczoraj dostałam gorączki prawie 38 st. i piersi znowu mi urosły jak Pameli A. Mleko się lało nawet po nogach. Czy to normalne ??? No i ta gorączka - trochę mnie niepokoi. Dodam że Filipek nie zmienił swojego apetytu, dalej ssie tak jak ssał, więc odpada raczej reakcja organizmu na większe zapotrzebowanie pokarmu. Herbatek żadnych tez nie piłam. Czy któraś z Was przeżyła cos takiego ?
    • Gość edziecko: guest Re: Drugi nawał??? IP: *.* 08.12.01, 08:50
      Tak, moja koleżanka przeżyła coś takiego po pieszczotach z mężem podczas których mąż rozsmarował jej piersi.
      • Gość edziecko: guest Re: Drugi nawał??? IP: *.* 08.12.01, 15:14
        Mi takie sytuacje zdażały się regularnie przez pierwsze 2 miesiące , że lało się jak z kranu . Nie przejmuj się - minie . Polecam okłady z lisci kapusty lekko zmrożonej - na prawdę skutkuje .
    • Gość edziecko: guest Re: Drugi nawał??? IP: *.* 08.12.01, 16:10
      Jak była u nas z wizytą patronażową położna środowiskowa, to powiedziała, że często zdarza się drugi nawał, z tym, że jej zdaniem około 10-12 dnia. Nie martw się, pewnie u Ciebie drugi nawał się opóźnił.:hello:Kasia R mama Luizy
      • Gość edziecko: guest Re: Drugi nawał??? IP: *.* 08.12.01, 17:12
        A ta gorączka? Czy to normalne przy nawale pokarmu ?
        • Gość edziecko: guest Re: Drugi nawał??? IP: *.* 11.12.01, 13:18
          Mam nadzieję, że dzisiaj ci już temperatura spadła. Ale rzeczywiście - powiększenie piersi i gorączka mogą być objawami zapalenia... Ja nie miałam gorączki ani przy pierwszym, ani przy drugim nawale (a leżałam wtedy jeszcze w szpitalu i mierzyłam temperaturę 2 razy dziennie).Daj znać, jak się to u ciebie skończyło.:hello:Kasia R mama Luizy, która jutro skończy już 7 tygodni!!!
          • Gość edziecko: guest Re: Drugi nawał??? IP: *.* 11.12.01, 22:48
            A jednak to zapalenie! Ale chyba jakieś nietypowe. Po nawale gorączka spadła, a nawał na drugi dzień minął. Za to w niedzielę gorączka zaczęła się rano od 38 st. Wieczorem gdy gorączka wzrosła do prawie 40 st. pojechałam do szpitala na "przegląd". Lekarz zbadał mnie wzdłuż i wszerz i nic nie znalazł!!! Piersi miękkie, żadnych stwiardnień itd. Na wszelki wypadek dostałam antybiotyk. Dopiero wczoraj pojawiło się stwardnienie w piersi - wzdłuż całego kanalika mlecznego - prawie spod pachy aż do samej brodawki. Na piersi jest to widoczne jako czerwona pręga.Co się robi w takim przypadku zapalenia? Masuję tą pierś, i przystawiam często do niej synka. czy jeszcze coś mogę robić aby ten nieszczęsny kanalik w końcu się odetkał?
            • Gość edziecko: guest Re: Drugi nawał??? IP: *.* 13.12.01, 17:45
              Witam ponownie . Tak jak pisałam wyżej PO KARMIENIU ( jak najczęstszym ) obłóż piers lisciem kapusty . Robi się go tak , że wsadza do zamrażarki i lekko zmrożeony zgniata tak aby puscił sok . Potem obłóż nim piers. Jak zwiędnie to trzeba położyc nowy . O ile wiem antybiotyk podaje się tylko jesli zapalenie jest bakteryjne . Powodzenia . Ola
        • Gość edziecko: AgaKZ Pogryzienie + zapalenie IP: *.* 23.01.02, 07:47
          Słuchajcie!Myślałam, że już mam to za sobą, w końcu karmię 10 miesięcy. A tu w niedzielę, od rana 39,5C, boląca pierś - zapalenie. Lekarz, antybiotyk, kapusta. A to dopiero początek. W nocy mojemu dzidzisiowi chyba przyśniło się ciasteczko i użarła mnie do krwi (w tę zdrową pierś, żeby było sprawiedliwie) :lol:Teraz jedna mnie jeszcze boli od zapalenia, a z drugiej przy każdym ssaniu leci mleczko z krwią... To się chyba tak nie zagoi, a boli jak diabli. Ale muszę karmić z obu, prawda?Aga
Inne wątki na temat:
Pełna wersja