Witam karmiące mamy

IP: *.* 21.01.02, 10:12
Witam wszystkie karmiące mamy. Właściwie chciałam tylko sprawdzić, czy uda mi się bez problemów zalogować, bo wiem, że z rejestracją bywają kłopoty. Jak widać - udało się bez problemów. Przepraszam, że zajmuję miejsce na takie głupotki. Przy okazji - troszkę o mnie. Mam 26 lat i 10 mcznego synka, którego oczywiście karmię piersią. Początki były jednak trudne - planowane cesarskie cięcie (więc nieco opóźniona laktacja) i poważne zapalenie pirsi gdy mój Ptyś miał 5 tygodni. Chętnie będę dzieliła się z Wami doświadczeniami i mam nadzieję - znajdę pomoc w kłopotach. Gorąco Was pozdrawiam.
    • Gość edziecko: Paka Re: Witam karmiące mamy IP: *.* 21.01.02, 14:12
      Czesc Ptysio :)Witam na forum i goraco pozdrawiam. Tez mam 26 lat i 2,5 miesieczna Zosie. U mnie od miesiaca trwa walka o zwiekszenie laktacji :). Jestem z Wroclawia.Paka
      • Gość edziecko: ptysio Re: Witam karmiące mamy IP: *.* 21.01.02, 21:27
        Dzięki, że odpowiedzialaś na mój post.To moja w zasadzie pierwsza wizyta na edziecku.Mam nadzieję, że Tobie też sie uda karmienie. Jestem ciekawa, czemu laktacja się obniżyła?Jeśli mogłabym pomóc...Trzymajcie się dziewczyny!Pozdrawiam.
    • Gość edziecko: Gooh Re: Witam karmiące mamy IP: *.* 22.01.02, 14:28
      Witaj MeGan,to miło że zawitałas na forum :-)Ciut o mnie: mam 28 lat i 9-miesięcznego Bruna. tez karmię nadal piersią. jestem z Warszawy.pozdrawiamy Gorąco Ciebie i Ptysia :-)Gooh i Bruno
    • Gość edziecko: Aga_1972 Re: Witam karmiące mamy IP: *.* 24.01.02, 21:51
      Hej!Jestem mamą 6-letniego Kubusia i 3,5 miesięcznej Madzi, którą karmię piersią. Witam na moim ulubionym forum, na którym zawsze można liczyć na pomoc emam.PozdrawiamAga :hello:
      • Gość edziecko: ptysio Re: Witam karmiące mamy IP: *.* 25.01.02, 11:29
        Cześć Dziewczyny i dzieciaki!!!!!!!!Dzięki Papatki
    • Gość edziecko: agis Re: Witam karmiące mamy IP: *.* 28.01.02, 12:46
      hej.ja z kolei mam niecale 22 lata i kubusia 4,5 mies.jestem z wieliczki.tez karmie piersia, chociaz na poczatku bylo strasznie.nawal pokarmu w 3.dobie,39 stopni goraczki.potem bolesnosc brodawek tak straszna ze lzy mi lecialy przy kazdym karmieniu.pomogly nakladki silikonowe stosowane przez jakis czas.przez miesiac na poczatku kazdego karmienia zaciskalam zeby z bolu.a potem wszystko zniklo i jest super.jestem dumna ze mi sie udalo.
Pełna wersja