Pani Moniko! mieszane maluszki :) jak je karmić?

21.11.06, 16:31
zasypię Panią pytaniami

jak wprowadzać nowości? od kiedy zacząć?
są jasne zalecenia dotyczące wprowadzania nowości do diety ludzików
karmionych piersią oraz tych, które karmione są butelką

co w takim razie z mieszanymi maluszkami?

Tymek ma 3,5 miesiąca, przez 3 miesiące karmiony był wyłącznie piersią ale 2
tyg temu przeżyliśmy mały dramat i moje dziecię wolało być głodne niż zjeść z
maminej piersi...
nie było to łatwe ale udało nam się nauczyć Tymka jedzenia z butelki a matka
odciąga i odciąga (udaje się ok 800 na dobę)
Tymek jest wymagający i na to odciąganie nie zawsze pozwala, chociaż zaczełam
sobie radzić i ręczny laktator obsługuję jedną ręką (kanapkę też potrafię
zrobić jedną ręką...)
jak nie uda się odciągnąć to 2-3 razy dziennie do swojego mleczka muszę dodać
Bebilon (mogę tak robić? bo samego Bebilonu to mój Wymagający Konsument nie
zje)
Tymek waży 6kg, waga urodzeniowa 3300, najniższa 3120 jest ok?
dobowo zjada 720-820 dobrze?
ile taki człowieczek "powinien" zjadać?

tak wygląda to nasze mieszane karmienie
kiedy wprowadzić nowości? od czego zacząć?

przepraszam za tę nieskładną lawinę pytań i jeśli tylko znajdzie Pani czas i
chęć aby troszkę pomóc to dziękuję :)

P.S. niestety powrót do piersi nie jest możliwy :(
    • angiea Re: Pani Moniko! mieszane maluszki :) jak je karm 21.11.06, 21:49
      www.bonamater.waw.pl/karmienie_piersia_warto.php#p2
      Polecam te strone poradni laktacyjnej - sporo uzytecznych informacji.
    • monika_staszewska Re: Pani Moniko! mieszane maluszki :) jak je karm 22.11.06, 21:01
      1. Najpierw pogratuluję zręczności :)
      2. teraz już odpowiedzi - jasne, może Pani mieszać swoje mleko z Bebilonem.
      3. Przyrost masy ciała w porządku
      4. Zjadać powinien tyle ile chce. Dobrze przybiera na wadze, wiec zdecydowanie
      może sam decydować o wielkości porcji i częstotliwości jedzenia.
      5. Nowości po ukończeniu szóstego miesiąca - wszak Pani mleko jest nadal
      podstawą.
      6. Zaczynamy od kaszeki/kleiku ryżowego lub jabłka, lub dyni, lub ziemniaka,
      lub marchewki na przykład. Kolejność nie jest wcale taka istotna.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • cynamonowomi Re: Pani Moniko! mieszane maluszki :) jak je karm 22.11.06, 21:41
        dziękuję za wyczerpującą odpowiedź :)
        jeżeli (oby jak najdłużej nie!!!!) proporcje się zmienią i nagle bebilonu
        będzie powiedzmy 70% to rozumiem, że powinniśmy się z Tymkiem podpiąć pod obóz
        karmiony mieszanką i wprowadzić nowości po 4tym miesiącu?????

        jak sama siebie czytam to widzę, że owszem chce jak najdłużej karmić synka
        swoim mleczkiem ale nie mogę się również doczekać tej słodkiej roześmianej buzi
        usmarowanej jabłuszkiem lub marchewką :))))))

        pozdrawiam serdecznie
        magda

        P.S. dziękuję za naszą rozmowę o dorosłych i wydawałoby się dojrzałych
        ludzikach ssających kciuka :))))))))))))))
        • monika_staszewska Re: Pani Moniko! mieszane maluszki :) jak je karm 24.11.06, 15:07
          Wcale niekoniecznie trzeba zmieniać obóz :) może Pani spokojnie karmić i w
          piątym miesiącu bez nowości nawet jeśli proporcje ulegną znacznej zmianie. Ale
          oczywiście jeśli tęsknota za umazanym pysiem jest wielka to można nie czekać i
          spróbować po skończeniu czwartego.
          Za rozmowę nie ma co dziękować :) dla mnie sa one równie ważne i potrzebne jak
          dla Pań, bo to świetna wymiana doświadczeń i wzbogacanie mojej wiedzy.
          pozdrawiam serdecznie :)
          monika staszewska
Pełna wersja