Gość edziecko: E.T.
IP: *.*
11.07.02, 03:36
Sama jeszcze mama karmiaca nie jestem ale mam zamiar przynajmniej sprobowac. Mam pytanie. Otoz 2 m-ce po narodzinach dziecka mam zamiar wrocic na studia a moje zajecia trwaja min. 6 godz. dziennie. Zastanawiam sie czy moge np. odciagac wiecej pokarmu rano do butelek a w poludnie maz karmil by dziecko. Tylko czy po jakims czasie moj organizm przestanie produkowac pokarm w godzinach popoludniowych? Bo ja nie moge wychodzic w czasie zajec, zreszta nie mam warunkow ani ochoty do sciagania w publicznym miejscu (ale cierpiec z bolu i "przeciekac" tez nie chce). Takie rozwiazanie: rano do butelek, a w poludnie nic wydaje mi sie idealne, tylko czy jest mozliwe? I jeszcze jedno pytanie: czy male brodawki moga stanowic problem przy karmieniu?Edyta