Dlaczego się drze? - quiz :-(

IP: *.* 23.07.02, 17:48
Moja dwumiesięczna córka od ponad tygodnia (z 3 dniową przerwą) drze się wniebogłosy przy próbach przystawienia do piersi. Drze się z głodu, ale jak próbuję jej dać cyca to dopiero się zaczyna! W końcu po godzinnej walce zwykle się udaje, i jak już zassie, to zjada dużą porcję. Przybiera dobrze - w ciagu 8 dni - 300g. Próbowałam dać jej raz butelkę, żeby sprawdzić, czy to kwestia cyca czy nie, ale też nie chciała. Łapczywie za to pije herbatkę (tzn. piłaby gdybym jej dawała - tylko próbowałam). Byłam u lekarza - uszy zdrowe, pleśniawek nie ma, badanie moczu OK, ogólnie dziecko zdrowe. Diety nie zmieniałam. Kosmetyków też nie. Ani pozycji przy karmieniu. Czy ktoś ma jakieś pomysły? Bo jestem wykończona nerwowo... :-(
    • Gość edziecko: malgosiaimarcin Re: Dlaczego się drze? - quiz :-( IP: *.* 23.07.02, 19:54
      A czy nie masz zbyt dużo pokarmu, tzn pokarmu który jako pierwszy wypływa bardzo gwałtownie i szybko i dzidzia nie może sobie z tym poradzić ? Słyszałam o takich przypadkach ?Próbowałaś zmienić pozycję karmienia ?PzdrMalgosia
      • Gość edziecko: KasiaL Re: Dlaczego się drze? - quiz :-( IP: *.* 23.07.02, 20:17
        Owszem, mleczka ma dużo, ale przez prawie 2 miesiące Mała dawałą sobie radę... Nie chcę odciagac, bo zrobi się błędne koło... Z pozycjami próbowałam, nic to nie daje. Karmiłam też tak, że Karolinka leżała na mojej piersi, ale to też na nic.Zapraszam następnego zawodnika do quizu :-)Bo naprawdę jestem już baaaardzo zdesperowana i zastanawiam sie czy nie powinnam przerwać karmienia zanim dziecko zacznie płakać na mój widok (na razie płacze na widok cycusia)...
    • Gość edziecko: Reszka Re: Dlaczego się drze? - quiz :-( IP: *.* 23.07.02, 20:31
      Może ma jakieś niemiłe wspomnienia związane z karmieniem piersią, zakrztusiła się, coś ją bolało i teraz płacze? Bo na wszystkotłumaczące zęby to jeszcze chyba za wcześnie...Mój się darł jak obłąkany przy przystawianiu, tyle że to było jak miał 5 mcy, i były to zęby co okazalo się po fakcie. Może jest jej gorąco i chce się jej pić, niektóre dzieci nie zważają na przepisy mówiące że niemowolę ma zaspokoić pragnienie mleczkiem mamy. A może wyczuwa twoje zdenerwowanie oczekiwaniem zacznie czy nie zacznie płakać, i zaczyna. Może atmosfera jest przy karmieniu nerwowa, z szacunkiem, i też się nie chce zassać... A czy robi to podczas wszystkich karmien czy tylko niektórych, jak wyglądają karmienia w nocy? Co by nie było to przejdzie pewnie samo, a nas może tylko spokój uratować. Tyle quizu. Pozdrowienia i nie martw się.
      • Gość edziecko: KasiaL Re: Dlaczego się drze? - quiz :-( IP: *.* 23.07.02, 20:54
        Reszka! Co do niemiłych wspomnień, to trudno powiedzieć... Ale czasem je normalnie, więc chyba nie... Nie przypominma sobie też żadnej specjalnie przykrej dla Karoliny sytuacji. Też na początku myślałam, że to wina upałów, ale teraz jest chłodno, a jest to samo. :-( Zdenerwowanie pewnie wyczuwa, ale przecież najpierw zaczęła się drzeć, a potem ja się zaczęłam denerwować. Poza tym denerwuję się pewnie tak samo przed każdym karmieniem (staram się jak mogę i mówię do Niej spokojnym głosem, uśmiecham się...), a Ona czasem zje, czasem nie. Ostatnie 3 dni było np zupełnie OK. A od wczoraj znowu afera. Ale czasem też zdarzają się w ciągu takiego "aferzystego" dnia normalne karmienia. W nocy je dobrze. Zapraszam następnych zawodników :-)Kasia
        • Gość edziecko: Reszka Re: Dlaczego się drze? - quiz :-( IP: *.* 23.07.02, 21:04
          No to myślę że teoria o rozpraszaniu się może być prawdopodobna. To podobno dość typowe, że te dzieci w nocnych karmieniach są spokojne, bo cisza, spokój, mama półprzytomna..... A poza tym nieważne kto zaczął, skończyć raczej powinnaś ty, bo mała jest za mała żeby przerwać to błędne koło.....
    • Gość edziecko: 2204 Re: Dlaczego się drze? - quiz :-( IP: *.* 24.07.02, 12:18
      Nie wiem co może być przyczyną krzyków Twojej córeczki, powiem Ci natomiast jak było i jest z moją. Zauważyłam, że kiedy miała śpioszki idealnie na nią pasujące, nie mogła podczas karmienia wyciągać swobodnie stópek :)) To ją złościło i nie chciała jeść. Pomogła zmiana odzienia. Teraz zwracam uwagę czy na pewno jest jej dobrze(kiedyś też był problem z czapeczką albo czymś uwierającym w nóżkę np. moje biodro :)). Drugi powód to przemęczenie i senność. Wtedy pomaga jej pozycja na stojąco tzn. ja stoję (a jeszcze lepiej jak chodzę i ją delikatnie bujam), a ona w tym czasie zasysa. Czasem powodem płaczu były gazy, wtedy o ile dobrze pamiętam, czekałam aż jej trochę przejdzie. Jak widzisz powodów może być wiele i jedyne co można robić to szukać tego właściwego.Trzymam kciuki za Ciebie i Twoją córeczkę.Ewa
    • Gość edziecko: Wwiola Re: Dlaczego się drze? - quiz :-( IP: *.* 24.07.02, 13:26
      To ja Wiola.U nas jest już prawie zupełnie dobrze. Tak naprawde do dziś nie wiem co było powodem takiego zachowania Weroniki (mój post tutaj także pt. "Odrzuciła cyca" - zmieniłam nick).Wiem jedno, ze od tamtej pory nie robiłam nic na siłę. Płacz na widok cyca ? Nie ma cyca, schowany. Uspokajalismy (z mężem, bo sama bym zwariowała w tym wszystkim) dziecko i po jakimś czasie kolejna próba : Weronika lądowała z ramion męża w moje jak już cycuś był przygotowany do jedzenia. Zanim dobrze zorientowała sie o co chodzi zassała i poszło. I podobne cyrki za każdym razem, byle tylko nie przypominac jej, ze cyca "be". Jedzenie zaraz po przbudzeniu, lub "na śpiąco". Tak czy inaczej znów chyba zaczyna się jej kojarzyc z przyjemnością. Tak sobie myślę, ze pierwotna przyczyna (jakakolwiek by ona nie była) już dawno minęła tylko dziecko ma jakis uraz, który jej pozostał i jakby "boi" sie piersi. U nas jak mówiĘ minęło (OPDPUKAĆ !!!!), chociaż jeszcze teraz zdarzają sie przypadki niechęci. Acha i przystawiam ją tylko wtedy gdy na pewno jest głodna - jeszcze za nic nie chwyci cyca dla samej tylko przyjemnośći.Trzymam kciuki Kasiu. Myślę, ze teraz to już "tylko" kwestia przypomnienia Karolince, ze cycanie to przyjemność, że "przyczyna" juz minęła - pozostał uraz. Powoli, z cierpliwością a MUSI sie udać !!!
    • Gość edziecko: Berenika Re: Dlaczego się drze? - quiz :-( IP: *.* 24.07.02, 14:39
      Ha! Przeszłam przez to samo, dokładnie! I nie mam pojęcia do dzisiaj, co u licha mojej córeczce tak przeszkadzało! W każdym razie minęło. To znaczy, nadal zdarza jej się wybuchnąc rykiem przy ssaniu, ale szybko mija. Kilka potwierdzonych przyczyn i sposoby:- cofanie się pokarmu - dziecko znienacka robi wściekłą minę i ryczy. Metoda: karmić w pionie, np. z nosidełka. - kupa w drodze - Żaba tego nie znosi, a w dodatku ma pewne problemy i wpada w furię. Metoda: przeczekać, bujając na rękach albo klepiąc po pupie, może być nawet dość energicznie (pampers buforuje).- nagły wypływ pokarmu - u mnie co trzy do pięciu minut, Żaba spobie spokojniutko cysia, a tu chlust! Metoda: przeczekać, zatykając kranik czymkolwiek, ewentualnie szybciutko odciągnąć ten nadmiar.- wprowadzenie w trans - kiedy zaczęłam wrzeszczeć z jakiegokolwiek powodu, to nie przestanę i już! Metoda: zmiana sytuacji, możliwie radykalna. Ja próbowałam karmić w marszu, ale mi ręce mdlały. W skrajnej desperacji wchodzę z małą do wanny, bo kąpać się uwielbia. Trzykrotnie wypróbowane i za każdym razem pomogło.No i ważna rzecz - Żaba doskonale zapamiętuje, że było nieprzyjemnie i szybko się zniechęca, więc trochę czasu zawsze zajmuje zlikwidowanie w pamięci przykrych wspomnień. Tak, że jeśli kiedyś tam się jej cofał pokarm, to nawet jak już jej przeszło, to kilka dni jadła niechętnie i często płakała. I wybuchała płaczem na sam widok piersi, wypisz wymaluj. Ale nic to, wszystko mija! Podzieliłam się z Tobą całym moim bogatym doświadczeniem :ouch:, jeśli, nie daj Boże, mała coś jeszcze wymyśli, nie omieszkam napisać.Berek z Żabą :bounce:
    • Gość edziecko: Olunia Re: Dlaczego się drze? - quiz :-( IP: *.* 25.07.02, 09:58
      Być może już quiz się skończył:) Mój kubuś tez płakał przy karmieniu. Powodem okazały się w jego przypadku kolki, wtedy odczekiwałam chwilkę i karmiłam aż mu przeszło. Potem przyszły upały i karmiłam małego na leżaco żeby nie dotykał mojego rozgrzanego ciała :) Zobaczymy co jeszcze wymyśli. Jak jadł za czesto to tez płakał przy karmieniu. Dopiero teraz je co 3h i już nie płacze.Pozdrawiam!Ola
    • Gość edziecko: KasiaL Re: Dlaczego się drze? - quiz na razie zawieszony :-) IP: *.* 25.07.02, 16:41
      Karolince się nagle odmieniło... Nie wiem dlaczego, anie dlaczego wcześniej nie jadła. W razie czego wznowię :-) Choć mam nadzieję, że nie.Buziaki i dzięki za wszystkie sugestie!Kasia
    • Gość edziecko: KasiaL Re: Dlaczego się drze? - quizu c.d. :-( IP: *.* 26.07.02, 21:18
      Byłam dzis w poradni laktacyjnej - nawet w dwóch. W pierwszej - na Inflanckiej - pani nie umiała nam pomóc :-( Mała oczywiście zjadła jakby nigdy nic. Potem byliśmy jeszcze na Kasprzaka. Kobieta od razu bez słuchania szczegółów orzekła, że to dlatego, że dajemy Karolince smoczek. No i nie wiem co zrobić. Rozumiem, że od dawania smoczka może się dziecku zepsuć technika ssania, ale niechęć do mleka? I to tak z dnia na dzień? I dlaczego czasem jest OK?Co sądzicie? Czy mamy jakiś smoczkowych dzieci tez miały takie problemy? I czy mimo smoczka poprawiło się? Nie wiem czy odzwyczajać małą od tego smoka, czy nie... Ma dość dużą potrzebę ssania, ssie wszystko co jej sie włoży do buzi, najchętniej własne kciuki. Pani w poradni laktacyjnej powiedziała, że lepsze kciuki niż smoczek, ale ja nie jestem taka pewna...Co robić? Pomóżcie.
      • Gość edziecko: MKatarynka Re: Dlaczego się drze? - quizu c.d. :-( IP: *.* 29.07.02, 09:45
        Ja myślę że Pani w poradni laktacyjnej to dużo się naczytała teorii :lol:Mój maluch ssie smoczka i pierś i jedno mu w drugim nie przeszkadza. Miałam problemy podobne do Twoich jednak może nie o takim natężeniu. Sądzę że malucha bolał brzuszek. Teraz już ma 3,5 miesiąca i ssie normalnie. Poza tym podaję mu herbatkę Hipp ułatwiającą trawienie i rumiankową z butli (zaczęło się od płaczu w autobusie gdzie nijak nie mogłam mu podać piersi i od tego czasu herbatkę na spacer zabieram zawsze). Czasem mały nie chce piersi a chce herbatkę. No to przecież w imię wyższych idei nie będę mu odmawiać. Mówią że dziecko wie co dla niego najlepsze :lol:Dla Misia-Patysia smoczek jest niezbędny bo inaczej nie zaśnie. Poza tym ja tam nie wiem czy własne rączki lepsze niż smoczek. Juz ktoś ten temat tutaj poruszał... Pozdrawiam
Pełna wersja