Ulubiona piers

IP: *.* 24.08.02, 05:04
Problem w sumie nie moj,ale bardzo mnie to dziwi i sama chce tego uniknac.Mam dwie kolezanki, ktorych synkowie z uporem wybierali jedna piers i doszlo do tego ze ta druga calkiem pokarm stracila.Z tym ze jedna kolezanka dlugo jeszcze karmila malego ta ulubiona,ktora stala sie conajmniej 3 razy wieksza, a druga kolezanka widzac co sie swieci-odstawila.Moj Kamil narazie specjalnych preferencji nie przejawia,ale mam prawa piers jakas taka pelniejsza, a wieksza na pewno.`Z pierwszym dzieckiem nawet nie wiedzialam ze moze cos takiego sie stac, a teraz sie nasluchalam i sie obawiam. Kasia
    • Gość edziecko: INES Re: Ulubiona piers IP: *.* 24.08.02, 08:44
      Ja mam ten problem.Muj minio woli prawa pierś od lewej, ale i lewą mu wcisne do ssania ale z trudem.Jednak odrobine prawa pierś mam wiekszą, a spowodowałam tak po porodzie.Lewą brodawkę miałam gorszą od prawej i przez kilka pierwszych dni po porodzie karmiłam minia prawie wyłącznie prawą bo lewej nie mógł złapać.Dopiero potem zaczełam z lewej odciagać pokarm żeby utrzymać produkcję na jakims poziomie.w lewej piersi najlepiej zprawdza sie pozycja z pod pach bo mini jest ułozony jak do prawej i to go myli.Także juz lepiej jest z lewą, choć czasem miewa dni że wrzeszczy piszczy i tylko chce prawą.Wtedy mozolnie odciagam z lewej mleko, ale i tak lewa produkuje mniej.Jak tak nie masz to superi staraj się pilnowac żeby minio z ochotą siorbał obydwa cycuszki, a jak coś niunio poręci to zawsze zaniedbaną trzeba odciagać.Pozdrowionka Aga i spiący Kubuś
    • Gość edziecko: DanusiaP Re: Ulubiona piers IP: *.* 24.08.02, 09:04
      U nas jest podobnie- też preferowana prawa pierś, ale nie jest to dla mnie problem. Jeśli chodzi o dysproporcje, to znikają one po odstawieniu dzidziusia, więc nie ma się czym martwić, a tym bardziej odstawiać z takiego powodu. Kuba woli pić z prawej, ale w nocy jest otumaniony, więc dostaje lewą- w ten sposób przynajmniej raz na dobę mam odciagniętą "odrzuconą" pierś. Więc próbuj w nocy- w tedy z reguły maluchom jest wszystko jedno- byle by był kawałek cyca do possania.
      • Gość edziecko: KasiaL Re: Ulubiona piers IP: *.* 24.08.02, 20:37
        Ja mam to samo - Karolinka (3 miesiace) nienawidzi lewej piersi. Ja zresztą też wolę z prawej - może mała to wyczuwa?Ja karmię na lezaco, więc czasem uda mi się jej wsadzić lewą pierś leżąc na prawym boku, chociaż średnio mi wygodnie. Ale tak naprawdę nie przeszkadza mi to - dysproporcja nie jest duża i zniknie po odstawieniu - 2 moje koleżanki też tak miały. A z tej nieulubionej odciągam i robię zapasy w zamrażarce :-)
        • Gość edziecko: Zilka Re: Ulubiona piers IP: *.* 25.08.02, 18:25
          Ciekawe co to jest z tą prawą piersią??? Mnie też się tak zrobiło, jeszcze wczoraj nie byłam pewna ale zdecydowanie jest większa, pełniejsza - jakaś taka "lepsza" ;) :) Szczęśliwie Florka nie ma preferencji więc karmię ją na zmianę cały czas mając nadzieję, że ta lewa też "załapie" ale narazie z mizernym skutkiem. Coś tam z niej leci ale mała się lepiej i szybciej najada z prawej. Może to można jakoś zmienić tylko co jeszcze można zrobić poza przystawianiem??? Odciągać między karmieniami???
          • Gość edziecko: franciszek Re: Ulubiona piers do Zilki IP: *.* 26.08.02, 00:06
            Moj Kamil na szczescie tez nie ma preferencji,ale obawiam sie ze to przychodzi z wiekiem.Ja od pieciu tygodni probuje "powiekszyc" lewa,ale z marnym skutkiem, pompowac, mowisz?Mam fajna reczna pompke, moze sprobuje. Tylko kiedy? Kamil je ciagle, nawet kremem nie moge zadnym sie posmarowac bo nie mam pewnosci ze syneczek zaraz nie pokonsumuje, a rozstepy sie robia oj robia, widac zwlaszcza jak on mocno ciagnie.Zilka a moge zapytac jak dlugo bedziesz karmic?Wiesz, czy moze nie myslisz o tym?Kasia
            • Gość edziecko: Zilka Re: Ulubiona piers do franciszka :) IP: *.* 26.08.02, 03:02
              Kasiu ja nie wiem czy odciągać!!! Tak na zdrowy chłopski rozum to wydaje mi się, że jak chcemy pierś i produkcję mleka powiększyć to powinnysmy odciągać ale to moje własne przemyślenia a nie rady eksperta! Acha i sama tego nie praktykuję, narazie myślę :)A może czasami się posmaruj po obrzeżach piersi? Tak kończąc ze 2 centrymetry dokooła otoczki? Przecież tam Kamil nie łapie?? Mnie sie rozstępy nie robią ale czasami tak się posmaruję. Albo poszukaj kremu do zjadania przez dzieci? ;) A propos kremów do zjadania przez dzieci to ja i tak uważam, ze Florka utyła głównie na PureLanie, którego używam do smarowania brodawek, zużyłam już jedną tubkę więc Florka się utuczyła na lanolinie... ;) :)Myślę o tym jak długo karmić nieustannie. Zalożenie było, że ok. 6 miesięcy, dłużej nie bo ja zaraz wracam do pracy a poza tym dopóki ją karmię Florka nie może sama spędzać czasu z tatą (a my nie jesteśmy razem). Ale powoli dochodzę do wniosku, że może 3 miesiące jej wystarczą??? Życie weryfikuje moje poglądy, bardzo ją kocham ale dość kiepsko znoszę to jej wieczne uwieszenie na mnie a w końcu po co jej sfrustrowana matka? Ale te 3 miesiące to zacisnę zęby i mam nadzieję, że wytrzymam... :)I tak to, wracam do łóżka, może nawet uda mi się zasnąć przed następnym karmieniem...
    • Gość edziecko: janeczka Re: Ulubiona piers IP: *.* 26.08.02, 12:24
      Mój Synek zrezygnował z prawej piersi kiedy miał około pół roku. Lewą ssał 2 lata, prawą tylko pół roczku. I co? I nic! Miałam i tak mnóstwo pokarmu, a piersi są równe( mimo że przed ciążą właśnie lewa była odrobinę większa).
    • Gość edziecko: franciszek Re: Ulubiona piers IP: *.* 26.08.02, 14:13
      Od czego to zalezy?Ciekawe...Moja kolezanka ma naprawde bardzo widoczna dysproporcje, moze to jeszcze wroci do normy( niedawno skonczyla karmic, po ponad roku). Janeczka,pocieszylas mnie, balam sie ze to tak na zawsze juz zostaje.Kasia
Pełna wersja