Ciągle przy piersi-pomocy!

IP: *.* 29.10.02, 18:11
Mam pytanie do mam trzymiesięcznych maluchów. Czy wasze pociechy też cały czas siedzą przy piersi? Mój Krystianek je praktycznie co godzinę-pomocy!
    • Gość edziecko: Syczek Re: Ciągle przy piersi-pomocy! IP: *.* 29.10.02, 19:52
      Jestem mamą siedmiomiesięcznej dziewczynki, ale doskonale pamiętam, że miałam ten sam problem - całodzienne karmienie, które doprowadzało mnie do szału. Niestety podobno każde dziecko ma taki okres, że najchętniej ssałoby cały dzień! Podobno ono samo wie najlepiej czego mu potrzeba. Musisz spróbować przetrwać ten okres - to samo minie - ale staraj się przyzwyczajać Małego powoli do karmienia z regularnymi przerwami i o regularnych porach. Czasem dzidzia musi też trochę popłakać i podomagać się jedzenia.Pozdrawiam i życzę wytrwałości!!! Syczek
      • Gość edziecko: madziorek Re: Ciągle przy piersi-pomocy! IP: *.* 30.10.02, 12:57
        mój misiek do piątego miesiąca był przycyckany prawie non stop. w nocy też. od dwóch tygodni jest troszkę lepiej. trzeba było przeczekać.pozdrawiam
        • Gość edziecko: domisia a jak sobie radziłaś z wychodzeniem, IP: *.* 31.10.02, 12:53
          CHOĆBY NA SPACER - skoro ona cały czas przy cycku - a zakupy, ..... ja wogóle nie wychodze, bo moja dzidzia co chwilę płacze i muszę ją uspokajać - więc wystawiam ją tylko w oknie - za 10 min - ryk.rycząca razem z 3 tyg. Basią Dominika
      • Gość edziecko: Dorota Re: Ciągle przy piersi-pomocy! IP: *.* 30.10.02, 14:46
        Mój Jaś, który tydzień temu skończył 3 m-ce, też je co godzinę, nieraz nawet częściej. No chyba, że trafi mu się jakaś dłuższa drzemka. Jeden posiłek trwa średnio od 15 do 30 minut. Ale to i tak jest duży postęp początkowo jadł non stop, prawie wcale nie spał w dzień, nie chodziliśmy na spacery, bo każda próba odstawienia go od piersi kończyła się histerią, jego nie moją. Choć ja też byłam bliska rozpaczy i ciągle się odgrażałam, że już jutro dam mu sztucznego mleka. Ale jakoś przetrwałam. Trzeba zacisnąć zęby i przeczekać, kiedyś z tego wyrośnie. A jak będziesz miała naprawdę dosyć to podaj mu od 5 m-ca kaszkę, ja chyba tak zrobię. Nie trzeba mieć wyrzutów sumienia, bycie dobrą matką nie ogranicza się do karmienia piersią. A żeby być dobrą matką na pewno trzeba też uwzględniać własne potrzeby.Pozdrawiam. Dorota
    • Gość edziecko: Kasieńka Re: Ciągle przy piersi-pomocy! IP: *.* 30.10.02, 16:54
      .. a ja uważam, że taka sytuacja nie jest normalna. Powinnaś poradzić sie pediatry. Dziecko powinno robić przerwy w jedzeniu. Może się okazać ( choć nie musi), że masz np. za mało pokarmu. Czy waga małego rośnie? Ja mam dwu miesięcznego Kubę i najkrótrza przerwa w jedzeniu to 1,5 godz. Taka jest moja rada. Nie wiem , może się mylę.Pozdrawiam,Kasia
      • Gość edziecko: LARA Re: Ciągle przy piersi-pomocy! IP: *.* 30.10.02, 22:42
        Dziękuję za dobre rady! Mój Krystianek nie wygląda na zagłodzonego ma 3 miesiące i wyrasta z ubranek 68 a jego waga pokazuje 5800g. On po prostu jest chyba strasznym łakomczuchem! Jak miał miesiąc to też miałam probłem ze spacerami. Oszukiwałam go herbatką koperkową, bo inaczej wrzeszczał na cały głos. Pozdrawiam wszystkie mamy karmiące!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja