P. Moniko pomocy! Pediatra kazał odstawić

08.12.06, 17:34
od piersi moją trzytygodniową córeczkę z powodu zbyt częstych i rzadkich kupek. Mała dobrze przybiera, ale mamy kłopot, bo często ulewa, czasami nawet tak obficie i chlustająco, że można powiedzieć, że wymiotuje. Podczas każdego karmienia ma czkawkę. I te nieszczęsne kupki - bardzo rzadkie i częste - klkanaście dziennie, które skutkują ciągłymi odparzeniami, mimo że wypróbowałam zarówno maści od pediatry, jak i sposoby stosowane przez inne mamy (wietrzenie, kąpiele w krochmalu itp.). Czy poza probiotykami, które nie pomogły, można w jakiś inny sposób wpłynąć na zagęszczenie kupek u tak małego dziecka? Dodam, że posiewy wyszły dobrze, a ja jestem na restrykcyjnej diecie eliminacyjnej. Pediatra coraz bardziej naciska na odstawienie od piersi, podobnie jak dermatolog, który nie widzi innej drogi zaleczenia nadżerek na pośladkach. Chciałabym dalej karmić Małą piersią, ale presja jest coraz większa. Bardzo proszę o pomoc
pinksuede
    • 5_monika Re: P. Moniko pomocy! Pediatra kazał odstawić 08.12.06, 17:42
      nie jesteś może z W-wy ?
      • pinksuede Re: P. Moniko pomocy! Pediatra kazał odstawić 08.12.06, 17:46
        Nie, z Krakowa.
    • 5_monika Re: P. Moniko pomocy! Pediatra kazał odstawić 08.12.06, 18:02
      szkoda, poczekaj na p.Monikę.

      Tu też możesz zajrzeć:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760pozdrawiam
    • kumakk Re: P. Moniko pomocy! Pediatra kazał odstawić 08.12.06, 18:07
      Haj, moja coreczka tez ulewala, miala czkawke, kupa byla po kazdym karmieniu i
      czasem pomiedzy wiec tez kilkanascie dziennie. W dodatku bylo goraco, 35 stopni
      w cieniu i mala nabawila sie koszmarnych odparzen - pupa wygladala jak jedna
      wielka rana. Jednak nikt nie proponowal mi odstawiania dziecka od piersi!
      Tlumaczyli mi, ze niedojrzaly uklad pokarmowy ma swoje prawa a pokarm matki
      jest najlepszym co dziecko moze dostac.
      Poszlam wiec innym tropem - zmienialampieluchy az trafilam na takie najmniej
      odparzajace czyli akurat u nas fioletowe rossmanki (po huggisach i pampersach
      bylo strasznie!), przy kazdym przewijaniu przemywalam pupe roztworem
      nadmanganianu potasu (takim bardzo delikatnym - ma byc rozowy a nie fioletowy!)
      a czasem fioletem gencjany. Nie pudrowalam, nie olejkowalam pupy zeby nie
      pogarszac odparzen, smarowalam tylko cieniutko bepantenem w masci i kilka razy
      clotrimazolem. No i wietrzylam pupe - kupilam paczke jednorazowych podkladow do
      przewijania i trzymalam tak dziecko bez pieluchy ok pol godzinki dziennie. Po
      odparzeniach ani sladu, ale troche sie nameczylismy.
      Aha - i nie stosowalam zadnych chusteczek do mycia pupy - tylko waciki i
      miseczka z ciepla woda, potem przetarcie pupy watka namoczona w nadmanganianie
      potasu, odrobinke masci i pieluszka. Sprobuj, co Ci szkodzi - moze winne sa
      chusteczki albo rodzaj pieluch. A probiotyki u mojej corci akurat powodowaly
      rozwolnienie... No i nie stosowalam zadnej diety eliminacyjnej - po prostu
      unikalam potraw wzdymajacych, bardzo tlustych i mlecznych (poza mlekiem do
      kawy). A kupy u dziecka karmionego piersia sa "strzelajace", czasem pieniste,
      bardzo rzadkie - to zupelna norma.
      • pinksuede Re: P. Moniko pomocy! Pediatra kazał odstawić 08.12.06, 21:33
        Dziewczyny kochane, dzięki za rady, wypróbuję oba sposoby. Podniosłyście mnie trochę na duchu, bo już się zaczęłam zastanawiać, czy swoim uporem co do karmienia nie szkodzę dziecku, które się przeze mnie niepotrzebnie się męczy.
        U mnie też bepanten z wszystkich maści okazał się najlepszy, wprawdzie nie czyni cudów, ale zapobiega pogorszeniu i powolutku leczy. Spróbuję w połączeniu z nadmanganianem i clotrimazolem. Korę dębu właśnie dziś kupiłam w aptece:). Już parę razy się przekonałam, że jak nic nie pomaga właśnie zioła mogą zadziałać. Chusteczki nawilżane odstawiłam od razu, wyrzucam sobie, że je w ogóle stosowałam, bo przed urodzinami Małej obiecywałm sobie, że ograniczę chemię do minimum. Wypróbuję ponownie rossmanki, miałam je na samym początku, ale jakoś szybko mi wyszły i nie wróciłam już do nich.
        Posiew robiłam kału, mocz także zrobię, jak mi się w końcu uda złapać;)
        pozdrawiam cieplutko
        pinksuede
      • fergie1975 Re: P. Moniko pomocy! Pediatra kazał odstawić 08.12.06, 22:55
        do mycia dupki lekki rumianek i delikatne mydelko,wytrzec do sucha, rewelacyjny
        jest Sudokrem, nalozyc grubo i dobrze wsmarowac delikatnie, czeste wietrzenie
        pupy o ile to mozliwe a kapiele w krochmalu.
        u mojego dziecka pupa doszla do ladu, oczywiscie czasem byla zaczerwieniona
        lekko ale ogolnie dzialalo
    • mag2004 Re: P. Moniko pomocy! Pediatra kazał odstawić 08.12.06, 18:12
      wiesz co sprobuj napar z kory dębu, u nas byly odparzenia dosc spore (z
      nadzerkami) kilka razy i tylko (!!!) to pomoglo...u nas tez kupki byly bardzo
      wodniste i częste, ale okazalo się ze Ulka ma gronkowca i stad te problemy...
      aha i jesli uzywasz chusteczek to je odstaw i myj malucha tylko ta korą...poza
      tym te oparzenia to moga byc nie tylko od tego co jesz, ale moze tez od
      pieluch, probowalas inne ???
      i nie daj sie tak latwo odstawic ;) rozumiem, ze martwisz sie corcię, ale nie
      jestem przekonana czy jak odstawisz ja od piersi to problem minie...

      pozdrawiam :)
      Asia
    • kasika75 Re: P. Moniko pomocy! Pediatra kazał odstawić 08.12.06, 20:47
      a czego robiłaś posiew moczu czy kału?
    • agusiaczek8 Re: P. Moniko pomocy! Pediatra kazał odstawić 08.12.06, 21:41
      jeśli mogę coś poradzić to może spróbuj zmienić pieluchy może na tetrowe?ja ich
      używam w większości i nigdy nie miałam kłopotów z pupcią a moja córunia ma już
      14miesięcy,polecam też sudocrem jest bardzo dobry i skuteczny w walce z
      odparzeniami i nie daj się namówić na odstawienie małej od piersi,pokarm matki
      jest najlepszy dla dziecka zwłaszcza jeśli ma jakieś problemy,nie daj się
      namówić na butelkę.pozdrawiam
    • mika_p Re: P. Moniko pomocy! Pediatra kazał odstawić 08.12.06, 22:50
      Słuchaj, a powiedz nam, co jadasz w tej swojjej restrykcyjnej diecie? Może tam
      też jest coś, co własnie Małej szkodzi i inne rzeczy bys mogła jeść
      wyeliminowawszy podejrzanego?
    • lolinka2 Re: P. Moniko pomocy! Pediatra kazał odstawić 09.12.06, 10:59
      wiesz, ja odczekałam. Dziecko wymiotowało do pół roku, a pośladki wyleczyłam
      clotrimazolem po prostu....
    • asia9915 Re: P. Moniko pomocy! Pediatra kazał odstawić 11.12.06, 05:32
      Hej, ja też z Krakowa. Moja córa ma 2 miesiące i przez 1,5 miesiąca robiła kupki
      co chwila. Odparzenie (do krwi) leczyliśmy ponad 3 tygodnie aż się udało. Nigdy
      nie padła sugestia odstawienia od piersi. hm, może jakaś konsultacja z innym
      pediatrą. Jakbyś chciała namiary na naszą panią doktor - pisz na priva.
      Pozdrawiam
    • izaskun Re: P. Moniko pomocy! Pediatra kazał odstawić 11.12.06, 17:23
      w pierwszej kolejności zmień pediatrę (no w drugiej bo na 1 miejscu zajmij się
      pupą córci tak jak dziewczyny radzą) na pupcię: szare mydło i silikon robiony w
      aptece na zamówienie)
      • pinksuede Re: P. Moniko pomocy! Pediatra kazał odstawić 11.12.06, 20:33
        Dzięki raz jeszcze za rady, podniosłyście mnie na duchu, teraz nie poddam się tak łatwo, a już na pewno zmienię pediatrę.

        Do izaskun - napisz mi coś wiecej o silikonie, o którym wspomniałaś w swoim poście, głowię się właśnie czym odizolować skórkę na pupci Małej od tych żrących kupek - może to byłoby rozwiązanie, czy konieczna jest recepta?
        • izaskun Re: P. Moniko pomocy! Pediatra kazał odstawić 11.12.06, 23:09
          pupę synkowi smarowałam takim silikonem w szpitalu (dostałm go od
          pielęgniarek), flaszka miała etykietę leku robionego na receptę a nazwa to
          jeśli dobrze pamiętam Siliconum ung. (wyglądało to jak smar :), było raczej
          bezwonne a pupa po 3 dniach idealna)
    • monika_staszewska Re: P. Moniko pomocy! Pediatra kazał odstawić 11.12.06, 18:43
      Jeśli nadal potrzebuje Pani mojego wsparcia to zapraszam na telefoniczny dyżur
      w redakcji - w tym tygodniu już powinnam być w pracy bez przeszkód, ale
      ponieważ sprawa ma kilka aspektów to wolę porozmawiać wyjaśniając wszystko na
      bieżąco niż gdybać na forum.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
    • pinksuede Re: P. Moniko pomocy! Pediatra kazał odstawić 01.01.07, 23:11
      Do mam, które czytają ten wątek, bo mają taki sam problem - wyszłyśmy zwycięsko z walki z koszmarnymi odparzeniami pupki:))). Pomogło przemywanie naparami ziół (kora dębu i nagietek)oraz smarowanie REWELACYJNYM kremem F 18. Nigdy bym nie przypuszczała, że specyfik, który kosztuje w aptece niecałe 6 zł za 100 ml tubę może działać takie cuda! Lanolina i wosk pszczeli super izolują skórkę Małej. Jedyna jego wada to zapach, ale przy takiej skuteczności... Polecam do wypróbowania zwłaszcza tym mamom, których pociechy nie tolerują cynku - tak było u mojej córci, sudokrem i inne tego typu kremy bardzo pogarszały stan jej pupki. Powodzenia:)
      • zaisa Re: P. Moniko pomocy! Pediatra kazał odstawić 02.01.07, 16:25
        Dzięki, że napisałaś, co pomogło i z czego wynikał problem.
        Krem F18 jest tylko leczniczy, czy można go stosować profilaktycznie?
        Wszystkiego dobrego w Nowym Roku dla mamy i coreczki.
        • pinksuede Re: P. Moniko pomocy! Pediatra kazał odstawić 03.01.07, 15:52
          Od nas także najlepsze życzenia:))).
          Z opakowania kremu: działa łagodząco na skórę niemowląt, skutecznie likwiduje odparzenia (to prawda, w przypadku mojej córeczki zdziałał cuda), chroni przed mrozem, wilgocią i wiatrem.
          I może jeszcze składniki: aqua, mineral oil, petrolatum, lanolin, white beeswax, cholesterol, linoleic acid and linolenic acid, ethyloparaben, methylparaben, parfum, linalool, coumarin, benzyl salicylate, citronellol.
          Dla mam, które wolą bardziej naturalne składy - na forum Naturalnie visenna2 podaje przepis na krem dla niemowląt, który także zawiera wosk i lanolinę, także go chwali.
          Pozdrawiam i raz jeszcze dziękuję za wszystkie rady na forum i poza nim
          pinksuede / Małgorzata
          • agasobczak Re: P. Moniko pomocy! Pediatra kazał odstawić 03.01.07, 17:53
            A ja dodM jeszcze ze na pupe naszej Malej pomogl rivanol w zelu:) Tez prosta
            sparwa i dosc tania :))
            • libra76 Re: P. Moniko pomocy! Pediatra kazał odstawić 03.01.07, 23:15
              \witam!u nas też by/ł taki sam problem, cz/ęste kupki - po ka/żdym karmieniu i
              mi/ędzy te/ż, odparzona pupka. Problem tkwi/ł w chusteczkach nawil/żanych. a
              pup/e leczyłam skutecznie Tormentiolem-polecam.
              • pinksuede Re: P. Moniko pomocy! Pediatra kazał odstawić 04.01.07, 20:54
                Chyba lepiej Tormazol, nie zawiera kwasu borowego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja