świąteczne jedzenie a karmienie

14.12.06, 13:31
Zbliżaja sie święta z pysznym jedzeniem. Pani Moniko mój syn w święta będzie
miał 4 m-ce i trzy tyg. , jest karmiony piersią. Czy można pozwolic sobie
troche więcej :) na dania, które zawierają grzyby, kapustę, mak, orzechy i
inne bakalie... ?
Dziękuję i pozdrawiam, Marta.
    • monika_staszewska Re: świąteczne jedzenie a karmienie 15.12.06, 14:57
      Bez względu na to czy dziecko ma cztery miesiące, mniej czy więcej można sobie
      pozwolić na świąteczne dania. Oczywiście jeśli wiemy, że dziecko ma silna
      reakcje alergiczna na jakiś produkt jego lepiej unikać, ale nie ma sensu nie
      jeść "na wszelki wypadek". Nawet jeśli dopiero w Święta dowie się Pani, że
      dziecko nie lubi gdy Pani je np. orzechy laskowe to po prostu później będzie
      ich Pani unikała.
      pozdrawiam i życzę smacznych Świat :)
      monika staszewska
      • mkmarek5 Re: świąteczne jedzenie a karmienie 16.12.06, 22:43
        Pani Moniko, toż to cudowna wiadomość:))))))

        mój Mały w święta będzie miał dwa miesiące i teraz wiem,
        że odrobinkę spróbuję świątecznych łakoci:))))

        pysznie!
      • 2boys Re: świąteczne jedzenie a karmienie 17.12.06, 09:13
        Pani Moniko - witam - mnie też dręczy to pytanie. Moj synek bedzie miał 2 mies -
        czy mogę zjesc ryby? Bo podobno mają duzo alergenów czy jakoś tak :-)
        Pozdrawiam,
        2boys
        • sylka23 Re: świąteczne jedzenie a karmienie 17.12.06, 12:14
          Jesli moge cos wtracic:

          Silnymi alergenami sa podobno ryby, orzechy, czekolada(glownie kakao), cytrusy
          a ja jem wszystko i mojemu synkowi nic nie jest. Oczywiscie nie przesadzam z
          ilosciami, ale zawsze probuje wszystkiego po trochu i mysle, ze to kwestia
          indywidualna- po prostu sprobuj a potem zaobserwuj reakcje u dziecka. No i nie
          obzeraj sie jesli nawet cos bardzo uwielbiasz, wszystko ale bez przesady ;)
          Pozdrawiam
        • monika_staszewska Re: świąteczne jedzenie a karmienie 18.12.06, 13:44
          Owszem wiadomo, że niektóre produkty częściej niż inne wywołują reakcje
          alergiczną czy inna nietolerancyjna. Ale to nie znaczy, że u wszystkich taka
          reakcja powstać musi. Dlatego nie ma produktu, którego zjeść mamie karmiącej
          nie wolno. Jeśli rodzina jest obciążona alergią to zaleca się stopniowe
          wprowadzanie nowości do diety kobiety, żeby łatwo i szybko wychwycić co
          ewentualnie dziecku nie odpowiada.
          Nie widzę powodu dla którego miałaby Pani nie zjeść ryby. I wcale nie trzeba
          czekać z tym do Świąt może Pani jaz jeść równie dobrze dzisiaj. Dopiero gdyby
          synek źle na nią zareagował mogłybyśmy mówić o tym, że musi Pani uważać z
          rybami.
          pozdrawiam i życzę smacznego :)
          monika staszewska
          • laur18 Re: świąteczne jedzenie a karmienie 18.12.06, 23:46
            Jak w święta zjem sałatkę jarzynowa, rybę orzechy i wiele innych a córka dostanie wysypki to skąd będę wiedziała co tak naprawdę ją uczuliło skoro w święta jemy tak wiele różnych wieloskładnikowych potraw-a może na kilka dni karmić butelka? A jak pokarm zaniknie?ją karmie też butelka i obawiam się że z czasem pokarm mi zaniknie
            • opistocelikaudia Re: świąteczne jedzenie a karmienie 20.12.06, 15:57
              wlasnie przed chwila zalozylam podobny watek i dopiero teraz ten znalazlam.
              wlasnie mam podobny problem - jak zjem sporo nowych rzeczy - sledzi, orzechow,
              czekolady, piernika z miodem, makowca itp - to skad bedzie wiadomo po czym
              wysypka (jesli taka sie objawi?)
              no ale rozumiem ze mozna potem probowac wprowadzac od poczatku kazdy z
              wigilijnych przysmakow indywidualnie
              mam jeszcze jedno pytanie - czy kazda wysypka po jakims jedzeniu swiadczy o
              alergii, jesli nie to na czym inne nietolerancje pokarmowe polegaja i czy/kiedy
              znikaja?
              pozdrawiam przedswiatecznie
            • monika_staszewska Re: świąteczne jedzenie a karmienie 20.12.06, 19:47
              Jeśli dziecko zareaguje negatywnie na świąteczną ucztę, to na niej Pani
              poprzestanie. Czas jakiś poczeka Pani aż objawy ustąpią i wtedy stopniowo,
              pojedynczo wprowadzi Pani kolejne składniki, które pojawiły się na świątecznym
              stole, żeby zobaczyć czego maluch nie lubi, a co mu absolutnie nie przeszkadza.
              Przechodzenie na czas Świąt na butelkę nie ma sensu. Tym bardziej, że wcale nie
              jest powiedziane, że dziecku cokolwiek się nie spodoba.
              pozdrawiam :)
              monika staszewska
              • maaarta1 Re: świąteczne jedzenie a karmienie 21.12.06, 13:33
                Dziękuję bardzo za odpowiedź i wszystkie rady:)
                Wszytski Mamom i Pani Monice Zdrowych i wesołych Świąt życzę.
            • pikolakszpak Re: świąteczne jedzenie a karmienie 23.12.06, 16:17
              Laur, nasze dzieci są praktycznie w identycznym wieku - jesz wszysko w Wigilię?
              Wiem, ze generalnie opinie są takie żeby spoko jeść, ale nasze córeczki są
              jeszcze noworodkami... Więc jak? :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja