jak usypiacie?

19.12.06, 20:16
moja córcia ma 2,5 miesiąca je co ok 2 godziny, ale nie umie zasnąć przy
piersi. Po ok godzinie od karmienia, zaczyna marudzić z zamkniętymi oczkami,
narzekać i w końcu płakać, cycka nie daję bo głodna nie jest, tylko śpiąca,
na razie usypiam nosząc ją przytuloną do siebie, ale robi się coraz cięższa.
Sama zasnąć nie umie, sprawę przypuszczalnie rozwiązał by smoczek ale nie
wiem czy to dobry pomysł.
    • beniusia79 Re: jak usypiacie? 19.12.06, 20:38
      nasza mala smoczka tez nie chce. u niej pomagala bujanie na fotelu na biegunach. czasem jak i to nie pomaga, to klade ja marudzaca do lozeczka. po ok pol godzininnym marudzeniu i placzu zasypia...
      • sgk78 Re: jak usypiacie? 20.12.06, 08:48
        wyobraź sobie, że mój mały zasypia przy włączonej suszarce. wystarczy tylko
        minutka, dwie szumu i śpi. nie jest to zapewne dobry sposób ale kiedy męczyły go
        kolki pomagała tylko włączona suszarka.raz uda mu się zasnąć na rączkach, raz
        przy suszarce, raz przy karuzeli wiszącej nad łóżeczkiem.
        • beniusia79 Re: jak usypiacie? 20.12.06, 09:57
          nasza tez nieraz zasypiala przy suszarce. teraz juz est starsza i ten trik juz nie dziala:-)
    • ewelam Re: jak usypiacie? 20.12.06, 10:54
      A mój maluszek za 5 dni skończy 5 miesięcy i jeszcze pare dni temu mieliśmy
      problemy z zasypianiem.W dzień usnął wylącznie w wózku, który musiałam
      bujać.Wieczorem natomiast zasypiał przy piersi.Przemyślałam że na dłuższą metę
      tak nie pociągnę, bo z wózka wyrośnie a piersi kiedyś się skończą, i co wtedy???
      Uczę więc maluszka zasypiać samodzielnie w łóżeczku od paru dni i są
      efekty.Właśnie smacznie śpi a ja mam czas dla siebie.Co prawda czaseem
      pomarudzi mniej lub bardziej pprzed zaśnięciem,ale to pikuś w porównaniu z
      wcześniejszymi próbami usypiania.Nie ukrywam że BARDZO pomogła mi w tym książka
      Tracy Hoog "Język niemowląt"-polecam, jak dla mnie rewelacja i żałuję, że
      dopiero teraz ją przeczytałam.Pozdrawiam
      • kziol Re: jak usypiacie? 20.12.06, 11:53
        Hmm... tez czytalam jezyk niemowlat i zapalilam sie do metod Tray Hogg do
        pierwszej proby... Efektem byl 2 godzinny placz, nieustajacy, przerazliwy,
        poddalam sie niestety, nie mialam serca sluchac jak placze:( Na sama mysl o
        ponownym sprobowaniu dostaje dreszczy. Moja corcia (3mce) jest chyba mocno
        rozpuszczona, najlepiej czuje sie przy piersi, w dzien spi (przed poludniem) na
        moich rekach (kazde odlozenie konczy sie natychmiastowa pobudka) pozniej spi na
        spacerze(ok.2h) i po powrocie do domu jeszcze z godzinke (w ogole sie nie
        wybudza) no i pozniej jest wieczorne usypianie, ktore ostatnio wyglada
        dziwacznie i trwa dluuugo. Czy mozesz krociutko napisac jak sie usypiacie teraz
        wieczorem i jak dlugo to trwa? Bede wdzieczna. Pozdrawiam. Mama Oli.
    • schnapi1 Re: jak usypiacie? 20.12.06, 12:02
      napewno nie dawaj jej smoczka bo to pgorszy moim zdaniem sprawe.moze powinnas
      zaczac ja kłasc sama i nie zwracac uwagi na to ze ona płacze popłacze to sie
      nauczy ze nic jej ten płacz nie da i bedzie chodziła sama spac.wiem ze to nie
      łatwe bo jak nasze dziecko płacze to nam sie zle na sercu robiale w koncu
      trzeba bo ona sie nigdy nie nauczy.
      • ewelam Re: jak usypiacie? 20.12.06, 12:46
        Czym bliżej wieczora tym mniej bodźcow dostarczasz dziecku.Ja przy ostatnim
        karmieniu zapalam małą lampkę, puszczam cicho kołysanki.Po odbiciu odczekuję
        jeszcze chwilę, przytulam maluszka i zanoszę do łóżeczka.Raz udało się,że
        zasnął od razu,ale przeważnie potrzebne są 3 podniesienia, potem pomarudzi i
        zasypia.Trwa to około 10 góra 20 minut.Gorzej jest w dzień, ale z dnia na dzień
        i tak jest coraz lepiej.Wprowadziłam dzienniczek, w którym notuję pory
        jedzenia, snu co pozwoliło mi po 4 dniach zauważyć pewną prawidłowość.Mały
        mniej więcej w podobnych godzinach je i zasypia w dzień.Dopóki nie zapisywałam
        tego wydawało mi się że panuje totalny chaos.Okazuje się że wcale nie.Teraz
        wiem kiedy jest głodny,a kiedy mogę spodziewać się pierwszych oznak
        zmęczenia.Najważniejsze jednak to,aby uważnie obserwować dziecko.Mój syn to typ
        książkoego "wrażliwca" i bardzo ciężko jest mi uchwycić moment kiedy zaczyna
        być zmęczony.Jeśli uda mi się go położyć we właściwym momencie, pomarudzi i
        zasypia od razu, jak się spóźnię to mam ostrą jazdę.Dwa razy tak płakał, że ja
        płakałam razem z nim. Nie złamałam się jednak i teraz nie żałuję.Prawdą jest to
        że dziecko szczęsliwe to dziecko wypoczęte.Ja dopiero teraz to
        dostrzegłam.Regulacja jego dnia,a przede wszystkim nauka zasypiania w dzień
        sprawiła że mam pogodne dziecko, a tym samym więcej czasu dla siebie.W teh
        chwili mały bawi się na kocyku, a ja pisze.Nie dzwonię już po męża z alarmem
        żeby przyjechał jak najszybciej z pracy, bo mi ręce odpadają i psycha
        siada.Wcześniej na nic nie miałam czasu.Mały wiecznie marudził, popłakiwał,
        stękał.Ja nie rozpoznawałam jego potrzeb i wiecznie nosiłam go na rękach.Doszło
        do tego, że nie chciał poleżeć sam nawet parę minut.Podstawą jest cierpliwość i
        konsekwencja.Płacz dziecka jest straszny, wiem coś o tym.Jednak czasem warto
        wprowadzić pewne zasady.Ja to zrobiłam i dopiero teraz zaczynam tak naprawdę
        cieszyć się macierzyńswem, czego życzę wszystkim forumowiczkom.
        • eps Re: jak usypiacie? 20.12.06, 14:02
          synek ma 8 miesięcy i zasypia zawsze przy piersi. Od wielkiego dzwonu u kogos na
          rękach lub jeszcze rzadziej sam.
          • justajar Re: jak usypiacie? 20.12.06, 15:13
            A jak uśnie przy piersi to nie wybudza się jak odkładasz do łóżeczka?? Ja mam
            dość poważny problem z usypianiem bo mała śpi tylko przy piersi, nie mogę jej
            ruszyć a nawet sama nie mogę się poruszyć bo zaraz się budzi. Ewentualnie jak
            uśnie to ile odczekać żeby ją przenieść do łóżeczka, bo może robię to za
            szybko??
        • margaretttka Re: jak usypiacie? 20.12.06, 22:05
          powiedzcie mi tylko czy sztywno trzymacie sie godzin?
          Czy rano budzicie dziecko o tej samej porze czy czekacie za samo sie obudzi?
          pozdr.
          • malgoska16 Re: jak usypiacie? 21.12.06, 00:34
            dziecko ma swój rytm snu i nie powinno się go wybudzać
        • kziol Re: jak usypiacie? 22.12.06, 11:49
          Bede probowac... Choc moja placzaca corcia to dla mnie straszne... Ale chyba
          musze, bo jestem kompletnie unieruchomiona. Teraz pisze a mala spi na drugiej
          rece. Podstawa to konsekwencja, a mnie jej brakuje. Musze nad soba popracowac.
          Pozdrawiam:)
    • gosia.nowak lepsza niż tracy hogg 22.12.06, 15:04
      ploecam "Noc bez płaczu" e. pantley, metod dużo mniej drastycznych w przekroju
      na wiek maleństwa dla mnie bomba. zaczynam stopniowo odzwyczajać od cyca (tzn.
      spania przy nim) ze smokiem chyba już się udało a. książkę kupiłam na
      www.naukowa.pl
      • eps Re: lepsza niż tracy hogg 23.12.06, 20:06
        Wczesniej robiłam tak że jak synek zasnął przy piersi to czekałam dotąd (jak nie
        wypuścil piersi sam to nie wyciagałam) az przy poruszaniu palcem wzdluz
        kregosłupa nie zaczynał ssać. Jak poruszyła i nie ssał to delikatnie odkładałam.
        Teraz jakoś samo przyszło ze zasypia przy piersi, podczas przenoszenia do
        łóżeczka czasami otwiera oczy, zamlaska i po położeniu zasypia sam. No ale
        czasami zdarza sie tez tak że otwiera oczy i zaczyna płakac więc zabawa od
        poczatku ale to bardzo rzadko.
        Zasypia prawie zawsze o tej samej porze i nie budzony tez wstaje prawie zawsze o
        6 rano :(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja