traktuje piers jak smoczek-pomocy

20.12.06, 17:28
dokładnie jak w temacie mały ma juz 6 miesiecy i w nocy gdy sie obudzi musi
dostac cyca inaczej nie zasnie probowałam wszelkimi sposobami ale krzyczy
płacze do tego az sie trzesie wyglada to jakby sie bał( spi ze mną) gdy
dostanie cyca podoi chwilke uspokaja sie i zasypia a nieraz nawet nie doi
dodam ze smoczka nie uzywa choc probowałam dac ale bez efektu najgorzej jest
w dzien popołudniu spi ok 3 godzin a ja musze z nim zamiast cos w domu zrobic
bo on musi miec cycka w poblizu co mam zrobic?juz nie mam sił do tego ze
zasypia tez tylko przy piersi czy ktos tak ma lub miał odpiszcie
    • monikaa13 Re: traktuje piers jak smoczek-pomocy 20.12.06, 17:43
      u mnie dokladnie to samo jakbym o sobie czytała tylko ze ja mam corke w wieku 5
      tygodni, ale bez cyca nie zasnie, probuje ja oduczac, ale nie dziala, noszenei
      bujanie nic, wtedy jeszcze gorzej zaczyna plakac
      ja sie pocieszam ze to moze kolki a brzuch ja na pewno boli bo meczy sie
      strasznie i czasem budzi z placzem i wtedy tylko cyc
      nie chce jej tego uczyc ale innego sposobu nie ma
      a moze wy cos doradzicie
    • 1.1mp Re: traktuje piers jak smoczek-pomocy 20.12.06, 17:54
      Mój syn ma prawie rok i całą noc spędza przy cycu. Nie działa przytulanie,
      bujanie, uspokaja się dopiero wtedy, kiedy poczuje pierś. W dzień na szczęście
      potrafi ciągiem przespać z dwie godziny, ale nie zawsze.
      • monikaa13 Re: traktuje piers jak smoczek-pomocy 20.12.06, 18:08
        a jak sobie z tym radzisz bo ja na razie radze sobie 5 tyg a juz nie mogę czy
        da sie z tym zyc bo mnie to wykanza psychicznie ,a smok nie dziala
        • 1.1mp Re: traktuje piers jak smoczek-pomocy 20.12.06, 21:02
          Na razie jakoś wytrzymuję, do wszystkiego się można przyzwyczaić, ale zaczynam
          się zastanawiać nad całkowitym odstawieniem. W dzień jest dobrze, ale najgorsze
          są noce, im starszy, tym częsciej się budzi. Po Nowym Roku zacznę pomału
          odstawiać ssaka. Będzie spał tatusiem, a ja zniknę w drugim pokoju. Twoje
          maleństwo jeszcze potrzebuje nocnego mleczka, w nocy pokarm jest najbardziej
          wartościowy. Mój maluch zjada już sytą kolację, a po niej jeszce cyca. Dasz
          radę, może z biegiem czasu wszystko się unormuje.
    • sylwiaimaluszek Re: traktuje piers jak smoczek-pomocy 20.12.06, 20:10
      Moj synek tez tak mial.
      Ale stalo sie to nie do zniesienia i w wieku 4 miesiecy postanowilam oduczyc.
      Najpierw zaczelam oduczac w ciagu dnia.
      Najedzonego, kladlam do lozeczka (z opcja kolyski) i bujalam trzymajac go za
      raczke.Jak zaczynal bardzo plakac to bralam na rece, tulilam i znowu odkladalam.
      Do skutku, az zasnal. 2 dni i przyzwyczail sie. Na wieczor
      wprowadzilam staly schemat: kapiel, potem cycus, jak widzialam ze juz nie je
      tylko ssie dla przyjemnosci, to kladlam do lozeczka, 10 minut sluchania
      karuzelki, bujanie i spanko. Teraz staram sie zadziej go bujac, aby zaraz po
      odlozeniu szedl spac sam.

      Jest o wiele lepiej i dla niego i dla mnie. Teraz ma niecale 6 miesiecy i nawet
      nie chce spac przy piersi ani na rekach. Zje i juz sie rozglada za karuzelka.

      Pozdrawiam
      Sylwia
    • milenalena Re: traktuje piers jak smoczek-pomocy 20.12.06, 21:48
      mój 7 miesięczny synek tez często budzi się w nocy (kiedyś przesypiał całą) podaję mu picie i to działa. Wypije odrobinę i zasypia. Butelke odkłada sam lub ja mu ją zabieram.Karmię go raz lub wcale, to juz zależy od niego:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja