Jak skończyć karmić dwulatka piersią?

02.01.07, 11:08
Mam dwuletniego synka i jest mi bardzo trudno odstawić go od piersi. Budzi
się do jedzenia kilka razy w ciągu nocy. Próbowałam mu podawać przegotowaną
wodę,ale bardzo protestował. Czy jest jakiś sposób, żeby przestał pić mleczko
w nocy? Kinga
    • iwaf1 Re: Jak skończyć karmić dwulatka piersią? 02.01.07, 22:24
      Witam, Moja siostra wlasnie od tygoodnia cieszy sie bo odstawila synka 20mcy.
      Jest bardzo szczesliwa ,ze tak szybko jej sie udalo i bez wiekszej tragedi u
      synka.Podpowiedzialam jej , zeby zakleila sutek plasterkiem i powiedziala ze
      cycus jest chory a w razie gdy bedzie bardzo chcial posmarowala piers musztarda
      i mu podala. I zadzialalo! Raz wzial piers z musztarda do buzi i bardzo sie
      skrzywil i wiecej nie chcial. Wszystkim opowiadal na okolo ,ze "Mami cycus
      ała".A na pytanie siostry czy chce cycusia odpowiada,ze nie. W zamian dostaje na
      dobranoc kaszke i w nocy okolo 3-5 druga butelke. Pozdrawiam i zycze sukcesu:D
    • joanb333 Re: Jak skończyć karmić dwulatka piersią? 02.01.07, 22:28
      Nie bardzo ci pewnie pomogę, ale wiedz, że nie tylko ty masz ten problem .Ja ma
      22 miesięczną córkę (2 marzec 2005)i też nie mogę odstawić jej od piersi. Moja
      co prawda prześpi raczej całą noc, ale rano po przebudzeniu i wieczorem przed
      snem bez cyca się nie obejdzie. Był taki czas, że budziła się po kilka razy i
      chciała jeść, ale minęło jej to samo. Dodam, że żadnego innego mleka poza moim
      nie weźmie więc jakieś sytsze kaszki na noc odpadają. Mam nadzieję, że ktoś nam
      doradzi. Ja już o to pytałam na tym forum niedawno i dziewczyny mi doradzały na
      ten temat także sobie możesz popatrzeć co pisały. Pozdrowionka dla ciebie i synka
      • 7venezia Re: Jak skończyć karmić dwulatka piersią? 02.01.07, 22:40
        I u nas jest podobny problem, moj syn ma prawie 18 miesiecy, jest wielkim
        niejadkiem, choc moze zle to nazwalam - on najchetniej jadlby tylko cycusia.
        Tez chce odsatwic syna, byl juz okres, ze jadl 2 razy na dobe (przed drzemka i
        przed snem) plus karmienie nocne (rowniez sie budzi czesto). Mleka innego nie
        sprobuje, butelki nie chce. Z checia wyslucham rad.
        • maff1 Re: Jak skończyć karmić dwulatka piersią? 03.01.07, 10:20
          moze pomoc znajdziesz/znajdziecie na prywatnym forum "długie karmienie piersią"
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21000
          • agula512 Re: Jak skończyć karmić dwulatka piersią? 05.01.07, 22:21
            witam serdecznie, mam synka, jutro właśnie skończy 25miesięcy, odstawiłam go od
            piersi 1 stycznia tego roku, udało się bez większych problemów, owinęłam piersi
            bandażem, pokazałam, że mam "ała", obejrzał i można powiedzieć,że przyjął do
            wiadomości.Problem był przy pierwszym wieczornym zasypianiu, ponieważ uspokajał
            się przy cycu, następnie kładłam go za jego zgodą do łóżeczka i zasypiał-długo
            musiałam mu śpiewać i głaskać, ale zasnął.I tak szczerze wcale sie nie
            ciesze,że go odstawiłam, jest mi ciężej niż jemu-został mi teraz problem z
            usypianiem, :))pozdrawiam.
            • 21m Re: Jak skończyć karmić dwulatka piersią? 05.01.07, 23:49
              ja mojego starszego synka odstawilam gdy byl w wieku waszych dzieci mial
              19miesiecy,tez mialam dosyc nocnych pobudek i nieprzespanych nocy,tylko wtedy
              bylo lato i upaly.powiedzialam mu ze mleko skislo pod wplywem tej wysokiej
              temp.:)na dodatek posmarowalam piersi cytryna i rzeczywiscie nie smakowalo
              mu:).przez pewien czas tylko tatus go usypial(wczesniej zawsze zasypial przy
              cycku)i kapal!nie bylo latwo trwalo ok 2tygodni ale potem bylo super noce zacza
              sam pieknie przesypiac bez nocnych pobudek na jedzenie!
              najwazniejsze to to aby gdy juz sie podejmie decyzje dazyc zeby do konca ja
              zrealizowac i nie poddawac sie chociaz wiem z wlasnych doswiadczen jakie to
              trudne....pocieszam ze jednak nie niemozliwe:)zycze sukcesow i napiszcie czy
              wam sie udalo:)
Pełna wersja