cathy1976
15.01.07, 16:31
Pani Moniko,
bardzo prosze o pomoc,
mam 4 miesieczną córeczkę i od kilku dni ogromny problem.
Emilka kilka dni temu zaczeła jesc bardzo rzadko (co 6 godzin a nawet
rzedziej), przy probach dostawiania do piersi- prostestuje strasznym placzem.
Wydaje mi sie, ze jest glodna (jest pod koniec swojej spacji jedzeniowej
nerwowa i placzliwa), ale nie chce jesc:-( Juz prawie nie mam pokarmu..
Dzis nie jadla przez 6 godzin i wpadla w taka histerie, ze nie moglam jej
uspokoic, kiedy dostawialam do piersi plakala jeszcze wiecej. Dałam jej więc
swoje mleczko, ktore mialam zamrozone. I butelki nie odmówila. Zjadla i jest
znowu wesola. Ja usiłowałam sciagnac pokarm, ale wyszlo tego moze ze 20 ml.
Nie wiem co robic- bede teraz usilowala pobudzic laktację sciagajac mleko co
2 godziny, bo dziecko przystawione do piersi histeryzjuje.
Pani Moniko co robic i jaki moze byc powod?
Dodam, ze Emka jest dzieckiem niezwykle nieregularnym- od zawsze miewa dni
kiedy je co 2-3 godziny i to dwie piersi, a potem przychodza dni, kiedy je co
6 godzin, jednak nigdy nie reagowala w taki sposob.
Ja nie zmienilam diety, nie uzywam nowych perfum, nie zdarzylo sie nic- zadna
zmiana, ktora moglaby spowodowac taka niechec..
Bardzo prosze o pomoc, bo czuje, ze wkrotce ja tez wpadne w histerie... ;-)