justynaz2010
16.01.07, 23:05
Moj synek ma 4,5 m-ca, praktycznie od urodzenia "szalal" przy piersi ale od
pewnego czasu troche sie uspokoil. Martwi mnie jedna rzecz, ktora zostala -
podczas karmienia zawsze macha jedna reka i nozka, robi to przez cale
karmienie. Jest to nieprzyjemne, nawet o 4 nad ranem kiedy go karmie jest w
trakcie snu a ja musze trzymac mu raczke zeby nia nie machal. Czy powinnam
udac sie np. do neurologa bo sama nie wiem czy to normalne zachowanie?
Nie wiem czy to ma jakies znaczenie ale dodam ze dokarmiam go Nutramigenem
(ma skaze bialkowa), poniewaz ostatnio bardzo slabo przybiera na wadze -
500g. przez poltora miesiaca. Przy karmieniu butelka zachowuje sie
identycznie.
Mialam tez ogromny problem z nakarmieniem go od razu po porodzie, nie chcial
ssac i juz w szpitalu zloscil sie przystawiany do piersi (a wtedy nie bylo
mowy np. o smoczku czy butelce ktore mogly zaburzac mechanizm ssania). Na
szczescie uspokoil sie ostatnio, tylko to ciagle machanie reka i noga mnie
niepokoi.
Z gory dziekuje za odp.