Dlaczego smoczek jest be?

26.01.07, 17:54
Nie rozumiem dlaczego smoczek jest taki zły.
Co sprawia, że tak bardzo szkodzi na karmienie.
Nie rozumiem zwrotu "zaburza efektywność ssania". Czy ssanie smoka sprawia,
że dziecko nie ma ochoty ciągnąć mleka z piersi? a może robi to w
nieprawidłowy sposób?
Wytłumaczcie mi to proszę, bo moja mama nie chce mi wierzyć, a ja nie umiem
jej tego wytłumaczyć.
    • mamazo Re: Dlaczego smoczek jest be? 26.01.07, 18:43
      Zarówno smoczek uspokajacz, jak i ten od butelki mają inny kształt niż pierś. I
      konsystencję, że się tak wyrażę też. Smoczki są bardzo krótkie. Gdy dziecko dużo
      je ssie, przestaje akceptować głębokie przystawienie do piersi. A jak wiadomo
      głębokie przystawienie jest jednym z warunków efektywnego karmienia.
      Jeśli chodzi o smoki butelkowe to jedzonko leci z nich po ściśnięciu dziąsłami,
      a nie podczas ssania. Pozatym sika raźno, zatem malec w pewnym momencie
      przestaje mieć cierpliwosć do piersi, z której leci wolno i jeszcze trzeba się
      napracować.
      Do 6 tygodnia życia dziecka lepiej się wstrzymać ze smoczkami uspokajaczami, aby
      prawidłowy sposób ssania utrwalił się. A bez butelki wogóle można się obyć. Są
      alternatywne metody podawania pokarmu.
      • maff1 Re: Dlaczego smoczek jest be? 26.01.07, 19:04
        a ja dodam tylko - c.b.d.u.
Pełna wersja