kropka57 26.01.07, 18:41 MOje dziecko skończyło 5 m-cy. Wkrótce trzeba będzie rozszerzac dietę. Od czego zacząc? Co na początek, ile i kiedy (pora dnia). POdzielcie się swoim doświadczeniem. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
fiamma75 Re: Od czego zacząc - słoiczki? 27.01.07, 11:23 Zaczęłam od soku jabłkowego, a potem od przecierku jabłkowego, marchewki, kleiku ryżowego. Zaczęłam od małych ilości - łyżeczka, dwie. Odpowiedz Link Zgłoś
goskarz Re: Od czego zacząc - słoiczki? 27.01.07, 12:36 Ja zaczęłam od przetartego jabłka ze słoiczka, bo na naszym osiedlu nie było marchewki. Fiamma, a jak długo podawałaś tę jedną łyżeczkę, bo mojej córeczce bardzo jabłuszko smakuje i zjadła wczoraj i przedwczoraj cały słoiczek (mały), a podaję jej od tygodnia. Tak więc łyczeka była przez dwa dni, potem dzień dwie łyżeczki, no a teraz... Nie wiem czy dobrze robię, ale nigdzie nie jest napisane ile ma trwać ten "początek" W przyszłym tygodniu zamierzam wprowadzić marchewkę, bo już kupiłam. Ja podaję nowości po drzemce przedpołudniowej ok. 13, ale to ma związek z planowanym powrotem do pracy- wtedy mała na pewno będzie z babcią. Odpowiedz Link Zgłoś
fiamma75 Re: Od czego zacząc - słoiczki? 27.01.07, 20:22 Ja dawałam tak 1 dzień - 1 łyżeczka 2 dzień - 2 łyzeczki 3 dzień - 3 łyżeczki 4 dzien - pół słoiczka Wpierw wprowadzałam 1 nowość na 5 dni (mała miała wtedy prawie 4,5 mca) a teraz 1 na 3 dni i zaczynam od pół słoika (no ale nie jest alergiczką). Odpowiedz Link Zgłoś
iwo1973 soczki w butelce czy w kubeczku? 27.01.07, 15:33 Czy soczki podawać w butelce, kiedy już będzie tego więcej niż "łyżeczki"? Czy można w 6 m-cu podawać dziecku w kubeczku (jakim)? Czy mogę zacząć od soczku marchwiowego, potem soczku jabłkowego, a potem dopiero przeciery? Odpowiedz Link Zgłoś
margaretttka Re: soczki w butelce czy w kubeczku? 27.01.07, 21:45 czytalam ostatnio ze najlepiej zaczac od ryzu (kaszki, kleiki), potem warzywa, zupki, a owoce na koncu Odpowiedz Link Zgłoś
goskarz Re: soczki w butelce czy w kubeczku? 28.01.07, 23:21 dzięki za odpowiedź, moje dziecię to też nie alergik, no i jak się okazuje mały łasuch, bo niemal rzuca się na łyżeczkę z jabłuszkiem - marchewka na razie nie jest interesująca. Chyba nowości będę wolniej, ale obok rzeczy już znanych. Też czytałam o tym kleiku ryżowym na początek, ale w moim przypadku za późno kupiłam gazetę- no i nie było tam uzasadniena dlaczego właśnie tak. Myślę, że ten kleik to może wywołać zaparcie, więc lepiej go podać gdy dziecko już je jarzynki. Co do soczków to na razie nie podaję wcale, bo do picia jest mój pokarm, a jak już wprowadze co innego- to wówczas gdy będzie mżna pić z kubeczka. Odpowiedz Link Zgłoś