cathy1976
31.01.07, 15:43
Witam i proszę o poradę
Córka ma troszkę ponad 4 miesiące. Karmię ją tylko piersią. Idzie nam to
karmienie raz lepiej raz gorzej, ale chciałam ją utrzymac na samej piersi do
konca 6 miesiaca. Tydzien przed ukonczeniem Emilki 6 miesiaca wracam do
pracy.
Jak najlepiej zorganizowac te sprawy? Bo teoretycznie mogłabym ja karmic
niemal do konca, a potem zaczac wprowadzac jakies nowe jedzonko, ale boję
się, ze tyle zmian na raz nie jest dobrym pomyslem. Nie dosc, ze bede poza
domem, to jeszcze zacznie dostawac jakies nowe nieznane jedzenie..
Moze w takiej sytuacji lepiej zaczac wprowadzac nowe pokarmy przed
ukonczeniem 6 miesiaca?
I drugie pytanie- jak duza ilosc tego 'nowego' sie wprowadza? Ja wychodzac do
pracy zostawiam małą na 9 godzin (albo i 10 jak są korki) :-( więc mogą to
byc nawet trzy karmienia. Wlasnego mleka tyle nie uda mi sie odciągnąc, wiec
chytba bedzie musiala dostawac jakies sztuczne mleczko? Mam rację? Bardzo
prosze o pomoc, bo mam mętlik w głowie.