problemy z laktacją - brak pokarmu :(

04.02.07, 18:41
potrzebuję pomocy. moje dziecko ma już 18 dni, a ja ciągle mam problemy z
pokarmem. mam go stanowczo za mało - moja córka za mało przybiera na wadze
(1,5 tygodnia - tylko 90 gram). w szpitalu mała była 2 dni z żółtaczką w
inkubatorze, i była karmiona butelką moim pokarmem (tyle ile udało mi się
ściągnąć) i dodatkowo dokarmiana sztusznie...

teraz chciałabym karmić ją tylko piersią, ale niestety nie wiem jak już sobie
poradzić - piję straszne ilości płynów, herbatkę laktacyjną, czasami wspomagam
się laktatorem i nic. czy są szanse, że to się zmieni czy juz będę musiała
córkę dokarmiać sztucznym?

PS. a jaki laktator mi polecicie? testowałam elektryczny medeli, ręczny
canpol-u, a nawet taki najzwyklejszy z gruszką (i ten w zasadzie okazał się
najlepszy z tych trzech, ale to nie do końca to), ale z żadnego z nich nie
jestem zadowolona... jaki jest najlepszy?
dzięki za odzew i wszystkie rady!
    • sylwia.forum Re: problemy z laktacją - brak pokarmu :( 04.02.07, 19:18
      Mam takie pytanie: karmisz nocą, a jeśli tak, to jak często?
    • elsy Re: problemy z laktacją - brak pokarmu :( 04.02.07, 20:12
      Hej zagatka!Nie pij hektolitrów, bo to przynosi odwrotny skutek, pij tyle ile
      Ci się chce, góra 2 litry;laktator trudno Ci doradzić, bo każdemu co innego
      pasuje, ja np. by poprawić laktację wypożyczyłam elektryczny Medeli i po każdym
      prawie karmieniu ściągałam, głównie "na sucho", bo już nic nie było,sposobem 7-
      5-3 min. z każdej piersi przez kilka tygodni, nie było to łatwe, bo trzeba na
      to znaleźć czas, ale bardzo mi zależało; możesz też jakimś ręcznym stymulować
      ewentualnie po karmieniu po 10 min. z każdej piersi, nie ważne czy leci czy
      nie, liczy się praca nad piersią; najbardziej jednak mnie przeraża, że
      dokarmiasz butelką,często dziecko potem odrzuca pierś,zaczyna ssać a po chwili
      krzyczy, wygina się i woła o drze się o butelkę, bo mu z niej łatwiej leci, to
      początek końca karmienia( u mojej koleżanki tak było), jeślimusisz to
      dokarmiaj, ale może inaczej np.strzykawką przy piersi, są też takie specjalne
      kieliszki z ustnikiem, ja np. dokarmiałam drenami Medeli(system SNS)i dzięki
      niemu utzymałam karmienie do dziś,mała zaczynała już woleć butlę ale na czas ją
      pożegnaliśmy; co Ci mogę jeszcze doradzić, może to, żebyś dostawiała jak
      najczęściej i to musi być ssanie efektywne i poprawne technicznie, pozdrawiam i
      życzę Ci wytrwałości!
      • zagatka Re: problemy z laktacją - brak pokarmu :( 04.02.07, 20:41
        sylwia - staram się ją karmić na żądanie, chociaż muszę przyznać, że ostatnio w
        nocy dostała pokarm z butli... ech, chybapowoli zaczynam się poddawać :((( czas
        zacząć działać!

        elsy - dzięki za rady. specjalnie zakupiłam butelkę ze smoczkiem z kontrolowanym
        wypływem, żeby mala się jednak musiała trochę powysilać, żeby się najeść...
        a powiedz mi, gdzie można laktalor wypożyczyć (z wawy jestem)? pzdr!
        • elsy Re: problemy z laktacją - brak pokarmu :( 04.02.07, 20:57
          tk czy siak smoka się inaczj ssie i może się małej popsuć technika; nie wiem
          gdzie w Warszawie można pożyczyć, ja jestem z Krakowa, może poczytaj sobie na
          stronach www.bonamater.waw.pl/
          • mamunia.sebcia Re: problemy z laktacją - brak pokarmu :( 05.02.07, 12:38
            Witaj!!!!! skoro jesteś z Krakowa to gdzie wypożyczyłaś odciągacz???
          • pitu_finka Re: problemy z laktacją - brak pokarmu :( 05.02.07, 14:14
            Podpisuje sie ze wszystkim co napisala elsy, jestem po podobnych przejsciach.
            Ja dokarmialam strzykawka z taka rureczka-sonada na koncu. Bylo ciezko ale mi
            zalezalo. Podanuie butelki to poczatek konca. Laktator medeli sobie pozycz
            koniecznie, bo recznym nie dasz rady tak odciagac. Mozesz sobie go pozyczyc w
            szpitalu na Zelaznej. Ja dodatkowo kupilam sobie dwie koncowki zeby odciagaz na
            raz z dwoch piersi - dzieki temu zeyskiwalam 15 min przy kazdym odciaganiu. A
            to duzo jak przez caly dzien nie robisz nic innego tylko karmisz albo
            odciagasz. Mala mqa juz 3 miesiace, teraz jest juz tylko na piersi i sie ciesze
            ze sie wtedy tez tak zaparlam.
            • megg_an1 Re: firma ductus Grzegorzecka Kraków 06.02.07, 11:01
              firma ktora wypozycza odciagacze 4 zl za dobe :Ductus Medical. Sprzęt
              medyczny Riester. Wypożyczalnia odciągaczy pokarmu Medela Grzegórzecka 33


              0 12 431 15 52
      • filipinka79 DO ELSY 06.02.07, 19:42
        Gdzie można kupić takie kieliszki z ustnikiem lub dreny o których pisałaś? Mam
        dokładnie taki sam problem jak autorka wątku a maluch ma dopiero 3 tyg. Dotąd
        miałam wątpilwości co do karmienia takiego maleństwa strzykawką lub łyżeczką
        ale to chyba jedyna metoda na nauczenie synka ssania cyca.
        • elsy Re: DO ELSY 06.02.07, 21:05
          witaj Filipinko!jesteś może z Krakowa ? bo mogłabym Ci taniej odstąpić ten
          system SNS, już go nie potrzebuę, normalnie kosztuje 70 zł,mąż mi to kupił w
          sklepie z akcesoriami dziecięcymi Entliczek Pentliczek, ale można to też kupić
          w sklepach medycznych np. w Krakowie"Ductus" na ul. Grzegórzeckiej, sa tam tez
          podono te kieliszki
          • kahna7 Re: DO ELSY 08.02.07, 14:08
            ja rowniez mam ten problem... czy to cos takiego ??

            www.allegro.pl/item163377504__sns_system_wspomagajacy_karmienie_firmy_med
            ela.html

            Prosze o pomoc :(
            • elsy Re: DO ELSY 08.02.07, 20:16
              nie mogę otworzyć tej strony niestety, ale jeśli to nazywa się SNS-system
              wspomagający karmienie firmy Medela,to jest na pewno to,bo nigdy o czymś
              podobnym innej firmy nie słyszałam; nie zrażaj się tym, że na początku jest to
              trochę kłopotliwe w używaniu, ale szybko dojdziesz do wprawy,pozdrawiam i
              powodzenia!
    • kamera20 Re: problemy z laktacją - brak pokarmu :( 07.02.07, 14:35
      Hej,mój synek ma 14 miesięcy i nadal go karmię,może to co napisze trochę Ci
      pomoże.Po pierwsze to musisz uwieżyć że ni masz za mało pokarmu,ewenyualnie
      problem tkwi w jego wypływaniu,myślę że mocno się tym wszystkim stresujesz i
      dlatego jest ci ciężko.ja wróciłam do karmienia po ponad dwu tygodniowej
      przerwie i udało się a robiłam tak;co trzy godziny ściągałam mleko laktatorem
      (po 15 minut na każdą pierś)nawet jeśli już nic nie leciało ale to pomaga
      stymulować laktację,jednocześnie karmiłam małego na żądanie,butelką próbój
      dokarmiać już po karmieniu piersią a nie odwrotnie,ważne też jest karmienie w
      nocy bo to pomaga podtrzymać laktację,napewno bedzie ciężka ale spróbój,leśli
      chodzi o laktator to ja kupiłam ręczny Avent isis,uważam że jest
      najlepszy,ściągałam nim pokarm jak wróciłam do pracy.Spróbój i mówię Ci
      DZIEWCZYNOwięcej wiary w siebie i nie zamartwiaj się tyle a będzie dobrze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja