trimama
10.02.07, 10:20
Pani Moniko! Moja córeczka ma 11 miesięcy (waga urodzeniowa 3650). Do 7-ego
miesiąca przybierała rewlacyjnie (do 6 na samej piersi)- można powiedzieć że
była grubaskiem bo ważyła 8900(17.10.2006)! Od 6 miesiąca zaczęłam wprowadzać
inne pokarmy, choć mimo wszelkich moich kombinacji nie podchodziła do nich
entuzjastycznie. Pediatra uspokajał - dobra waga, nie przejmować się. Mała
zaczęła chorować - listopad grypa żołądkowa, grudzień i styczeń zapalenie
ucha. Waga stała w miejscu. W styczniu zrobiono badanie krwi - poziom żelaza
10 - dostała Ferrum. Zrobiono USG brzuszka, wysłano do nefrologa, mamy
skierowanie na CUM. Na wczorajszej wizycie waga 8990g- już nikt nie nazwałby
jej grubaskiem... Mała jest pogodną dziewczynką, w ciągu dnia zjada 190g zupki
(rozłożonej na 2 razy), 130g deserku (na 2 razy), czasami uda mi się podać jej
ok 100g kaszki i 3 razy w ciągu dnia pierś i w nocy 3-4 razy.
Proszę mi podpowiedzieć co powinnam zrobić, podawać aby jej waga nieco
ruszyła. A może zasugerowałaby pani jakieś jeszcze badania do wykonania?
Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź!