jestem dla dziecka smoczkiem, co robić??

10.02.07, 11:49
Witam!!!

Mój synek ma 2 i pół miesiąca. Karmię go od początku piersią, przybiera na
wadze prawidłowo, martwi mnie jednak i męczy jednocześnie, że całymi dniami i
nocami domaga się piersi. Jest to jedyny sposób na jego płacz i krzyk.
Stałam się więc dla niego smoczkiem uspokajaczem. Jestem już fizycznie i
psychicznie wykończona. Np. po kąpieli karmię go ok. 2 godz., jak widzę, że
przysypia próbuję go odstawić do łóżeczka i nigdy mi się to nie udaje, zaraz
się budzi i wrzeszczy. O nocach już nie wspomnę, śpi tylko z cyckiem w buzi,
w przeciwnym razie co pół godziny się budzi. Próbowałam dać mu smoczka, ale
niestety za każdym razem wypluwa, muszę mu go trzymać, ale to i tak nie na
długo wystarcza. Co mam robić, bo już mi nerwy wysiadają. Jestem zmęczona i
obolała.
    • dorotaww Re: jestem dla dziecka smoczkiem, co robić?? 10.02.07, 12:02

      Doskonale cię rozumię, mam tak sama,moja córka jest rówieśniczką twoje bąk,
      28,02 skończy 3 miesiące, też jestem dla niej smoczkiem, mam w domu 5 różnych
      smoczków i żadnego nie chcę, wszystkie wypluwa, a cyc ją uspokaja i przy nim
      momentalnie zasypia, tak jak u ciebie zaraz się budzi po odłożeniu, ja staram
      się aby zsypiała w miejscu gdzie będzie spała żeby jej nie ruszać, bardzo lubi
      spac w foteliku samochodowym :) więc jak widzę że jej senna to ja odkładam, a
      jak domaga się cyca to kąłde się z nią w łózku i jak zaśnie to uciekam :)
      Mam starsze dzieci i takie cycusiowanie jest sttrasznie uciążliwe, bo trzeb
      ajeszcze w domu coś zrobić i zająć sie starszymi dziećmi, jedyną pociechą jest
      fakt że jak urosna to juz tak blisko z nami nie będą:) życzę wytrwałości i
      siły..dla nas obu :)
      Dorota
      • anawa101 Re: jestem dla dziecka smoczkiem, co robić?? 10.02.07, 12:41
        Drogie Panie, ja mam już 4,5 mies. corunię i też jetsem/bylam smoczkiem dla
        malej. Ale powiem tak, nie patrz na to jak na karę, że mala tylko cyc i cyc. To
        prawda jestesmy zmeczone jakby kto po nas czolgiem przejechał, ale to jest
        piekkne jak spojrzymy na to pozytywnie i zobaczymy usmiech dziecka. A jak już
        tak pomyslisz to wiedz, że za chwilę to związanie z cycem minie, powoli powoli
        coraz częściej bedzie ciekawa świata i nawet jak nie podasz cyca to ona to
        zaakceptuje, gdy w zamian bedziesz się bawić cos pokazywać, podasz zabawkę,
        zaśpiewasz. My mamy sowje piosenki na różne okazje, nawet wymyslone :) Dzieci
        się nudzą więc cycuś to najlepszy ekwiwalent :)
        • fergie1975 zgadza się 10.02.07, 21:44
          dokładnie tak, początki sa bardzo trudne, ja pamietam jak karmiłam "co godzinę
          przez godzinę". A najdalej gdzie doszłam to do łazienki. Ale z każdym tygodniem
          jest coraz lepiej i coraz mniej tych karmien, wszystko sie ladnie normuje,
          można odetchnąć, a nawet cos porobic. A potem zaczynaja sie inne problemy ... :)
    • rozanamama Re: jestem dla dziecka smoczkiem, co robić?? 10.02.07, 20:27
      czesc! znam twoj bol i twoje zmeczenie ciaglym karmieniem. moja mala jutro
      skonczy 13 tygodni. od 6 tygodni jest u nas podobnie, ale zauwazylam znaczna
      poprawe w ciagu ostatnich kilku dni. ponoc dzieci z tego ssania wyrastaja kolo
      4 miesiaca. mala w ogole nie umiala ssac smoczka, az do dzisiaj, gdy to kupilam
      smoczek chicco, taki brzydki, caly z gumy w kolorze herbaty (tarcze i uchwycik
      tez ma z gumy). ten smoczek faktycznie ksztaltem przypomina sutek. kosztowal 10
      zl. dzisiejszy wieczor wiec odpoczywam, bo mala ssie smoczek a nie moje sutki.
      wyprobuj go, moze tobie tez sie uda. powodzenia.
    • fergie1975 a może smoczek taki: 10.02.07, 21:47
      taki normalny kauczkowy a nie silikonowy, nie plaski czy wygiety tylko w
      ksztalcie kulki tzw "wisienka" np Campolu , kosztuje 5zł. Moje dziecko nie
      chcialo żadnych wynalazków, a mialam z róznch stron świata, bo znajomi
      poprzysylali... Wybral no taki brzydki i nienowoczesny :)
      • anawa101 Re: a może smoczek taki: 12.02.07, 23:11
        Ten wątek ze smoczkiem postawil mnie na nogi !!! No bo i ja mam problem ze
        smoczkiem, własnie tym kosmicznym, silikonowym, dokładnie od butelki Avent.
        Moja dzidzia jak widzi to szału dostaje, jakby mogla to by go pogryzla i
        splunęła, a ja jej tylko podaję do zabawy.. no, dla oswojenia się. A ona już
        pismo (smoczek) nosem czuje. Więc jaki to smoczek warto wypróbować? Jutro lecę
        kupić !
        • fergie1975 Re: a może smoczek taki: 16.02.07, 19:05
          no i jaki kupilas? cos podpasowało malej?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja