sakerloff
14.02.07, 11:36
Zacznę od tego, że przedwczoraj zrobił mi sie nieiwelki zator w jednej
piersi, po masażu pod ciepłą wodą troszkę ustąpił, choć nie całkiem. W nocy
dostałam okropnych dreszczy, nad ranem nakarmiłam córkę i zator zniknął. Od
tej pory jednak boli mnie ta pierś i choć nie ma zgrubień, bardzo boli mnie
cała brodawka, wczoraj ponownie masowałam, przykładałam kapustę, przystawiłam
małą...bardzo boli jej ssanie:( Dziś już lepiej choc na brodawce mam rany i
boli każde jej naciśniecie. Nie wiem czy to był początek zapalenia piersi,
czy mam córkę przystawiać częściej ( brrrrrrr)?? Dodam, że karmię już 8
miesiecy i planuję zakóncyc niebawem, córka je z piersi już tylko rano i
wieczorem. Proszę o radę! Dziękuję.